Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36570 miejsce

„Projekt: Monster”. Kamerą z ręki

Rob dostaje pracę w Japonii i następnego dnia ma wyjechać. Przyjaciele organizują więc pożegnalne przyjęcie. Atmosfera, z radosnej szybko zmienia się w przerażającą, a na horyzoncie pojawia się tajemniczy potwór…

Plakat reklamowy filmu / Fot. Materiały dystrybutoraWydawałoby się – typowy film katastroficzny o klimacie thrillera. Jednak „Projektowi: Monster” daleko do standardowej fabuły. Wszystkie sceny, które widzimy na ekranie, są kręcone kamerą z ręki przez amatora-filmowca, kumpla Roba – Huda. Na początku dostaje za zadanie sfilmować słowa pożegnania każdego z uczestników przyjęcia, skierowane do Roba. Szybko jego rola urasta do wielkiego dokumentalisty zagłady Nowego Jorku.

Reżyser Matt Reeves w swoim pomyśle nie był aż tak twórczy, jakby się mogło wydawać. Zaczerpnął go z „Blair Witch Project”, który został zrealizowany na wzór filmu dokumentalnego, a wiele scen powstało za pomocą zwykłej kamery video. Z początku taka konwencja może męczyć – Hud kręci przypadkowe kadry, obraz jest często rozedrgany. Jednak stopniowo wzrastające w filmie napięcie sprawia, że przestajemy zwracać na to uwagę.

Oto po serii wstrząsów i zgaśnięciu świateł przyjaciele wybiegają na dach zobaczyć, co się stało. Okazuje się, że po niebie latają kule ognia, a Manhattan został opanowany przez tajemniczego potwora. Tak naprawdę, napięcie jest największe do momentu, póki zobaczymy nową wersję Godzilli. Przerażenie nowojorczyków zamienia się w panikę i wszyscy zaczynają uciekać. Wtedy okazuje się, że w apartamencie koło Central Parku została uwięziona przyjaciółka Roba, której nie zdążył wyznać miłości. Czwórka bohaterów wyrusza więc na spotkanie z potworem…

Wszystkie wydarzenia oglądamy z perspektywy kamery, trzymanej kurczowo przez Huda nawet w największym niebezpieczeństwie. Jesteśmy więc niejako zamknięci w obiektywie. Możemy zobaczyć tylko tyle, ile zarejestruje dzielny „filmowiec”. W związku z tym, obraz jest niespójny i niepełny. Jak wygląda potwór, dowiadujemy się dopiero, kiedy bohater nakręca relację telewizyjną. W momencie, gdy Hud upada albo biegnie, nie możemy objąć wzrokiem nadciągającego niebezpieczeństwa. Filmowanie z ręki wzmaga napięcie i tworzy klimat dobrego thrillera. Poza tym czekamy z przerażeniem na kolejną scenę, ponieważ wiemy tylko tyle, co bohaterowie. Pochodzenie i istnienie potwora owiane są mgłą tajemnicy.

Jedyny, moim zdaniem, minus obrazu to zbyt patetyczne akcenty, jak tocząca się po ulicy głowa Statui Wolności, symbolizująca zapewne zagładę miasta. W niezbyt dobrym tonie są liczne odwołania do tragedii z 11 września, które w fantastycznym kinie akcji pojawić się nie powinny. Jedna z dziewczyn zastanawia się, czy nie jest to kolejny atak terrorystyczny, a obrazy płonącego Nowego Jorku, które oglądamy, automatycznie kojarzą się nam z tamtymi tragicznymi wydarzeniami. Mimo tych uchybień, oceniam „Projekt: Monster” jako film naprawdę dobry!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.02.2008 12:22

(+) Bilet? 8 € :)
Recenzja? Dobrze napisana :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Luna czy Kinoteka mają niższe ceny biletów - w granicach do 13 zł, ale większość produkcji amerykańskich pojawia się jedynie w multipleksach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boże. I dlatego czasem się cieszę, że mieszkam w Bydgoszczy ;-) (Kino Adria: 11zł, Multikino Bydgoszcz: 13zł).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale po tym co napisałaś wnioskuję, że nie ich straciłaś. :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2008 21:06

Cinema City Galeria Kazimierz (Kraków) - 17 zeta :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cinema City Arkadia w weekend - 18 złotych niestety...(za ulgowy dodam)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Miło się czytało.

Gulnar - gdzie Ty chodzisz do kina, że aż 17 złotych z Ciebie ściągają?! Toż to rozbój w biały dzień!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie podobał mi się ten film nawet przez chwilę, ale daję plusa:)
Ten "potwór", co to było??

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2008 09:28

Dzięki. Bałem się, że to jakaś totalna szmira będzie. Ale skoro Tobie się podobał, to jestem spokojny o swoje 17 złotych ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.