Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7127 miejsce

Projekt Volodia i Mirosław Baka w Ostrowcu Świętokrzyskim

Kilkanaście utworów niezapomnianego rosyjskiego barda Włodzimierza Wysockiego zabrzmiało w niedzielę, 22 stycznia 2017 roku, w kinie "Etiuda" w Ostrowcu Świętokrzyskim. Z Projektem Volodia wystąpił gościnnie znakomity aktor Mirosław Baka.

Mirosław Baka wystąpił z Projektem Volodia gościnnie. / Fot. Krzysztof KrzakDla kojarzonego z wieloma wybitnymi kreacjami teatralnymi, telewizyjnymi i filmowymi „Krótki film o zabijaniu”, „Psy”, „Jack Strong”, „Chemia”) Mirosława Baki to była okazja do spotkania z mieszkańcami rodzinnego miasta, gdzie ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Joachima Chreptowicza, a następnie kontynuował edukację w kilku szkołach policealnych, pracował jako ratownik w karetce pogotowia, by wreszcie za drugim razem dostać się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie (filia we Wrocławiu), którą ukończył w 1989 roku. W tym samym roku związał się z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, gdzie pracuje do dzisiaj, występując gościnnie także w stołecznych teatrach: Komedia i Polonia.

Janusz Kasprowicz, pomysłodawca Projektu Volodia. / Fot. Krzysztof KrzakGościnny jest również udział Mirosława Baki w Projekcie Volodia. Został do niego zaproszony przez pomysłodawcę formatu, Janusza Kasprowicza, muzyka, aranżera, twórcę pierwszego w Polsce festiwalu poświęconego twórczości Włodzimierza Wysockiego - "Wysocki pod Szczelińcem", który słyszał wcześniejsze interpretacje utworów rosyjskiego barda wykonywane przez polskiego aktora. Wokalista, grający na gitarze basowej, Janusz Kasprowicz do swojego pomysłu zaprosił znakomitych instrumentalistów, którzy w swojej artystycznej biografii mają występy z Martyną Jakubowicz czy Hanną Banaszak: Bogdana Bińczaka (vinofon, akordeon, instrumenty perkusyjne), Roberta Gawrona – banjo, ukulele, gitara akustyczna, Kubę Personę – perkusja i Leszka Zaleskiego – gitara elektryczna.Projekt Volodia w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak

Projekt Volodia to nie zwyczajny koncert piosenek autorstwa Włodzimierza Wysockiego, a w zasadzie spektakl z niesamowitą atmosferą tworzoną przez oryginalne, rozbudowane aranże z niezwykle bogatym zestawem instrumentów, przez co pieśni czołowego barda rosyjskiego, utożsamiane przede wszystkim z wokalem i gitarą otrzymały zupełnie inne, „szersze”, bogatsze brzmienie. Utwory Wysockiego wzbogacone zostały tak zwanymi „błatnymi” pieśniami, czyli takimi, które powstawały najczęściej anonimowo w półświatku moskiewskim (i nie tylko), w więzieniach, które swego czasu rozsławiła Dina Vierny. Podczas wieczoru z Projektem Volodia można też było usłyszeć utwór Jacka Kaczmarskiego (inspirowany Wysockim) i Toma Waitsa. Mirosław Baka łączył te pieśni informacjami o artyście rzeczywiście niepokornym i jego problemach zProjekt Volodia w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak komunistyczną władzą Związku Radzieckiego. Nie zabrakło również biograficznych i artystycznych ciekawostek.

Mirosław Baka podczas spotkania z ostrowiecką publicznością. / Fot. Krzysztof KrzakPo koncercie Mirosław Baka spotkał się z wielbicielami swojego talentu w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury (organizatora występu). Aktor na początku pochwalił się, że od trzech miesięcy jest dziadkiem, a więc wynika z tego, że pierwszy w życiu Dzień dziadka spędził w mieście, w którym sam przyszedł na świat. Wśród słuchaczy znalazło się wielu jego znajomych, przyjaciół ze szkoły i harcerstwa oraz członków rodziny. – Występ na scenie Zakładowego Domu Kultury to dla mnie specjalne przeżycie – mówił Mirosław Baka. – Co prawda mówić wierszyki zaczynałem jeszcze w Szkole Podstawowej numer 4 przy ulicy Sienkiewicza, ale ta scena była tą najważniejszą w mieście, na której oglądałem pierwsze przedstawienia teatralne, które przyjeżdżały do Ostrowca Świętokrzyskiego. Wchodząc dzisiaj na tę scenę miałem drżenie kolan. Ale na szczęście ostrowiecka publiczność bardzo przyjemnie i życzliwie przyjęła nasz koncert, z czego się bardzo cieszę.

Mirosław Baka wyraził nadzieję, że uda mu się przyjechać do rodzinnego miasta z jednym z przedstawień teatralnych, w Mirosław Baka ze swoimi znajomymi i fanami z Ostrowca Świętokrzyskiego. / Fot. Krzysztof Krzakktórych występuje choćby w Teatrze Polonia. Nie obyło się też bez wspomnień związanych z ostrowiecką młodością aktora, w tym z pracą w pogotowiu (na sali obecna była jego ówczesna przełożona, doktor Danuta Barańska, która przypomniała, że przyszłemu aktorowi zdarzało się recytować wiersze także na tylnym siedzeniu w karetce). Mirosław Baka zdradził też, że otrzymał propozycję występu w serialu "Barwy szczęścia", gdzie zagra pozytywną postać, co jest rzadkie w jego karierze artystycznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Kolumna Zygmunta prawdę ci powie... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to już inna kwestia.
Możemy przyjmować zakłady, czy dotrwa do końca roku. ;)

W rankingach jest opcja: "Ukryj pracowników Polskapresse". Nieaktualizowana od..? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez względu na jakość czyichkolwiek materiałów, można odnieść wrażenie, że W24 zmierza do swojego końca, a potem chyba już tylko prosto i na lewo ;)

Dziennikarstwo obywatelskie okazało się być tworem efemerycznym. A Polska Press raczej nie jest zainteresowana w trwonieniu jednostek monetarnych na rzecz, która idzie w swoistego rodzaju zapomnienie. Nawet "firmowa" strona Wikipedii pokryła się zero-jedynkowym kurzem: "Tę stronę ostatnio zmodyfikowano o 12:55, 12 gru 2015".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, myślę, że jak za robotę wezmą się tacy specjaliści, jak Pan i jeszcze kilku fachowców, to portal odżyje! Do dzieła więc!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Andrzej Wiosna

Pomylił Pan drzwi. Galerie są prosto do końca i na lewo.
Tutaj lepsze takie zdjęcia, niż żadne. ( mówiąc eufemistycznie)

Śpiewający Baka ... jeszcze nie słyszałem...
Wiersze w karetce? To wiara w to, że poezja jest potrzebna do życia, ot co! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co tu jest do rozumienia. Jak taki tuz portalu jak Pan ( mówię to bez ironii) wstawia takie zdjęcia tzn. że bardzo już źle się tutaj dzieje (mówiąc eufemistycznie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja nie rozumiem - jeśli chodzi Panu o jakość zdjęć, to zgoda: nie są najlepsze (mówiąc eufemistycznie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozumiem, że te zdjęcia to taka prowokacja: przyczepi się ktoś, czy nie będzie śmiał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.