Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

132218 miejsce

Prokom chce popsuć Grekom święto

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-25 07:40

Bronić szczelnie, rzucać celnie - żartuje trener Tomas Pacesas, pytany o plan na dzisiejsze drugie spotkanie ćwierćfinału Euroligi z Olympiacosem Pireus.

W pierwszym mistrz Polski przegrał w Grecji 79:83, a cztery punkty stanowiły najniższą przewagę zwycięzców we wszystkich parach ćwierćfinałowych. Data spotkania numer dwa (dziś o godzinie 20) zbiega się ze świętem narodowym Grecji. To dzień wolny od pracy i trybuny hali będą pełne. Dobrze byłoby jednak popsuć gospodarzom świąteczny nastrój...

- Prokom okazał się bardzo trudnym rywalem. Przestrzegałem zawodników przed lekceważeniem mistrza Polski, ale chyba nie do końca się w to wsłuchali. Myślę, że z pierwszego spotkania musimy wyciągnąć lekcję na pozostałe mecze serii - twierdzi szkoleniowiec gospodarzy Panagotios Giannakis.

- Nie zlekceważyliśmy waszego zespołu - dodaje Scoonie Penn. - Zaskoczyli nas na
początku i potem bardzo długo nie mogliśmy złapać właściwego rytmu - dodaje amerykański rozgrywający Olympiacosu Pireus.

Zdobywca największej liczby punktów (26 „oczek") we wtorkowym spotkaniu, Litwin Linas Kleiza dodaje z kolei: - Prokom gra bardzo dobrze i udowodnił, że jego obecność w ósemce nie jest
przypadkiem. Wierzę jednak w nasz zespół, bo mamy większe możliwości i znacznie dłuższą ławkę rezerwowych.

Czytaj też: Sports.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.