Facebook Google+ Twitter

Prokuratura: Afery taśmowej w dolnośląskiej PO nie było. Śledztwa nie będzie

"Nie zostały zrealizowane znamiona przestępstwa płatnej protekcji" - ocenili śledczy nagrania, na których członkowie PO namawiali swoich kolegów do głosowania na Jacka Protasiewicza. Śledztwa ws. afery taśmowej nie będzie.

 / Fot. By Martin LAHOUSSE (http://protasiewicz.pl) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsŚledczy przeanalizowali trzy nagrania, na których członkowie PO (m.in. Norbert Wojnarowski czy Michał Jaros) namawiali kolegów do głosowania na Jacka Protasiewicza. Osoby, które widnieją na nagraniach, zostały już przesłuchane, ale nie przyznały się do zarzucanych im czynów. "Zaprzeczyły, że obiecywały zatrudnienie w KGHM lub inne korzyści osobiste w zamian za oddanie głosu na Jacka Protasiewicza" - powiedziała TVN24 Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Prokuratura stwierdziła, że śledztwa nie będzie. Śledczy uważają, że z rozmów nie wynika jasno, że nagrani mieli czerpać korzyści w zamian za oddanie głosu. "Działania Norberta Wojnarowskiego i Michała Jarosa podejmowane były w ramach wyborów wewnątrzpartyjnych. Ich zachowania nie miały charakteru władczych działań funkcjonariuszy publicznych, a tym samym nie przekroczyli oni swych uprawnień" - stwierdziła rzeczniczka.

Po wyborach na przewodniczącego PO na Dolnym Śląsku, "Newsweek" ujawnił nagrania, z których wynikało, że część głosów została kupiona. Platforma Obywatelska rozważała ponowne przeprowadzenie wyborów, ale uznała, że to jej wewnętrzny problem i że rozwiąże go w inny sposób. Nie na czołówkach gazet.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Politycy PO nie tylko potrafią brać "łapówy" ale również i dawać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żle się dzieje w woj dolnośląskim,prokuratura nie widzi.To do ch. .włóżcie okulary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.