Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

99096 miejsce

Prokuratura Wojskowa: Nie było trotylu na wraku. Nie było zamachu

- Biegli pracujący nad Smoleńskiem nie stwierdzili trotylu na wraku - zaprzeczył dzisiejszym informacjom, opublikowanym w "Rzeczpospolitej", płk Ireneusz Szeląg, szef Prokuratury Wojskowej. Jednocześnie podkreślił, że cały czas trwają badania laboratoryjne.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Tomasz Gzell- Nie jest prawdą, że w wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że na skrzydłach znajdują się substancje wybuchowe - wyjaśnił płk Szeląg. Dodał także, że dopiero badania laboratoryjne zabezpieczonych próbek będą mogły być dowodem na potwierdzenie bądź wykluczenie obecności materiałów wybuchowych.

Szef Prokuratury Wojskowej zapewnił, że biegli wykonali dokładne oględziny wraku, gleby i miejsca katastrofy. - Szukali uszkodzeń, charakterystycznych dla działania materiałów energetycznych, w tym wybuchowych - tłumaczył.

- Dzisiejsza publikacja zawiera informacje nieprawdziwe i nieuprawnione spekulacje, które służyć mają tylko wywołaniu szumu medialnego. Takie konkluzje może wyciągnąć jedynie laik - podkreślił szef Prokuratury Wojskowej. Zaznaczył, że cały czas prokuratura podtrzymuje stanowisko, że nie było zamachu.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

nie było trotylu, nie było zamachu ,niczego nie było, wszystko to wina prezydenta bo chciał jechać do Smoleńska i koniecznie lądować i takie były efekty !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek Dzisiaj 19:41
Panie Grzegorzu, litości. Nic więcej nie napisze na ten temat, ale niech pan nie powtarza tych wyświechtanych opinii.

Jakby np nie było gęstej mgły, samolot rozleciał się promieniście na kawałki z powodu wybuchu słyszanego w całej okolicy, to wtedy pierwszą myślą byłaby "to zamach!"...

Do Andrzej Chorążewicz - tym komentarzem właśnie obudził Pan czujność zwolenników zamachu. :-D Cytuję:
"A jaki był cel pozbywać się zresztą prezydenta które dni i tak były policzone?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł art. jest wyraźną nadinterpretacją i pewną spekulacją. Prokuratura nie zaprzeczyła kategorycznie istnienia śladowych materiałów , które mogą być cząstką innych materiałów chemicznych, tak jak nie zaprzeczono, że nie było wybuchów. Wszystko jest w sferze badań, nic jeszcze nie jest pewne.
Spekulacje będą istnieć tak długo jak niejasna i zła będzie polityka informacyjna tych , którzy za to śledztwo odpowiadają, zwłaszcza prokuratury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, litości. Nic więcej nie napisze na ten temat, ale niech pan nie powtarza tych wyświechtanych opinii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy kto ma chociaż zielone pojęcie o zasadach panujących w lotnictwie i o pilotażu jako najbardziej prawdopodobną przyczynę wypadku przyjmie błąd pilotów przy podchodzeniu w gęstej mgle.
Jeśli ktoś podchodzi do lądowania przy warunkach poniżej minimum dla danego samolotu, to łamie jedną z podstawowych zasad panujących w lotnictwie i nie ma się co dziwić wypadkowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman to prawda, zresztą ostatnio w TVN jeden z polityków też o tym mówił. Zresztą.. jeżeli premier , jego rząd, podległe mu służby czują, że w sprawie smoleńskiej zrobiły uczciwie wszystko co można było do tej pory zrobić, to powinien zadziałać w sprawie utworzenia międzynarodowej komisji, jeżeli jest inaczej to lepiej byłoby gdyby ta ekipa przestała rządzić. Tak postąpiliby ludzie honoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie proszę pana nie każdy tak pomyślał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie proszę Pani - to, że była błędem załogi było normalną reakcją każdego niemal człowieka słyszącego o katastrofie samolotu lądującego we mgle. Po prostu jest to pierwsze nasuwające się w sposób naturalny wyjaśnienie - błąd załogi w kiepskiej widoczności, to przyczyna bardzo wielu wypadków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu pierwsza z tych hipotez pojawiła się 15 min po katastrofie. To hipoteza wieszcza Sikorskiego, że katastrofa jest wynikiem błędu załogi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nikt nie tworzył by hipotez? Przecież one pojawiły się już w dniu katastrofy! Pierwsza była ta ze sztuczną mgłą, a zaraz potem dołączyły o broni elektromagnetycznej i laserze, który oślepił pilotów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.