Facebook Google+ Twitter

Prokuratura zajęła się ulubionymi perfumami pani profesor

Prokuratura Rejonowa w Siedlcach wszczęła śledztwo w sprawie korupcji w Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym. Chodzi o wydarzenie z połowy stycznia br., kiedy to nagrano, jak pani profesor domaga się prezentu za zdany egzamin końcowy.

 / Fot. Archiwum UPH SiedlcePostępowanie sprawdzające zaowocowało decyzją o wszczęciu prokuratorskiego śledztwa.

Poinformował o tym zastępca prokuratora rejonowego Jarosław Wardak w rozmowie z Radiem Podlasie.

O Siedlcach, a zwłaszcza tutejszym UPH zrobiło się głośno w Polsce, po telewizyjnej prezentacji nagrania o wymuszaniu drogich perfum przez jedną z wykładowczyń z Katedry Rozrodu i Higieny Zwierząt Wydziału Przyrodniczego.

- Dyskretnie i żeby nikt nie widział. Ja na ciebie czekam i wszystko będzie dobrze – usłyszeliśmy. Podała też nazwę perfum, wskazała sklep, a nawet regał, gdzie można je znaleźć.

-To jest taka niebieska zakrętka. U góry kwadratowa, jak sześcian…

 / Fot. Jerzy KirzyńskiZ nagrania reporterów interwencyjnego programu "Blisko ludzi" TTV wynika, że pani profesor dr hab. Teresa B. zdecydowała, że ostatecznie same je kupi.

- Później się rozliczymy. Dobre….

Perfumy z wyższej półki miały pomóc w obronie pracy magisterskiej na siedleckim Uniwersytecie.



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.