Facebook Google+ Twitter

"Prometeusz". Film ze świetnymi efektami i słabym scenariuszem

Wreszcie jest! Do polskich kin wszedł właśnie film, na który z bijącym sercem czekali wszyscy fani talentu Ridley’a Scotta i słynnej sagi „Obcy”. Czy jest on w stanie sprostać oczekiwaniom wygłodniałej dobrego s-f widowni?

 / Fot. Materiały prasowe

Oczekiwania


Od kilku miesięcy wszyscy oczekujący na „Prometeusza” karmili się zwiastunami i przeciekami do prasy. Film owiany był jednak tajemnicą do końca. Choć oficjalnie nie miał być prequelem „Obcego”, to jednak wiele kadrów mocno na to wskazywało. Fani sagi dopatrywali się w nowym obrazie Scotta genezy powstania obcych i odpowiedzi na wiele nurtujących i pytań. Ujęcia ze zwiastunów te nawiązania jedynie potwierdzały.

I tak, z bijącym sercem oczekiwaliśmy premiery. Bilety na piątkowe seanse zarezerwowane zostały już trzy tygodnie wcześniej. Na sali komplet. Po komentarzach słychać, że wszyscy są podekscytowani i pełni nadziei, ale też strachu, że mogą się zawieźć. Seans rozpoczął się…

Fabuła


Chciałabym móc napisać, że „Prometeusz” to film tak zaskakujący, jak na to wszyscy liczyli, ale… to nieprawda. Osadzony został na zbyt oczywistej fabule. Mamy rok 2091. Naukowcy znajdują w jaskini rysunki, mające być dowodem na istnienie cywilizacji, która nas stworzyła. Traktując je jako drogowskaz do, jak nazwali ich, Inżynierów, stają na czele ekspedycji badawczej i wyruszają w kosmiczną podróż po prawdę. Dalej już akcja toczy się standardowo dla gatunku s-f.

Postaci filmu nie są ciekawie zarysowane. Główna bohaterka, Ellie (Noomi Rapace), bardzo przypomina Ellen Ripley z „Obcego - ósmego pasażera Nostromo”, jej partner (Logan Marschall-Green) zdaje się być tylko jej dopełnieniem. Postać panny Vickers (Charlize Theron), choć w pierwszej chwili wydaje się być ważna, wprowadzona zostaje bez pomysłu i w sumie nie wnosi nic do tematu. Standardowo mamy też heroicznego kapitana statku (Idris Elba) i androida Davida (Michael Fassbender). Jeśli chodzi o tego ostatniego, stanowi on główny powód mojego niedosytu filmem. Postać jest płaska i pozbawiona koncepcji. Nie wiadomo, jaki w zasadzie miała nieść w założeniu przekaz. Z całą pewnością David jest całym motorem akcji, ale jakby motorem bezmyślnym, ponieważ działa bez przyczyny. Brak mu umotywowania zarówno programem (jest maszyną, więc mógłby zachowywać się czysto mechanicznie, wykonując polecenia), jak też uczłowieczeniem (David zachowuje się trochę jak Wall-e - uczy się i stara zrozumieć zachowania ludzkie, wydaje się nawet je odczuwać, ale potem nagle niekonsekwentnie, kolejne kadry filmu temu przeczą).

O co chodzi?


Jak śpiewała Budka Suflera: „scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić”. Efekty tego widzimy niestety już od pierwszych kadrów filmu. Liczyliśmy na tajemnicę - mamy wszystko podane na tacy i to aż nadto wizualnie. Liczyliśmy na odpowiedzi - mamy pytania i to masę pytań. Akcja filmu się posuwa, choć niby standardowo, to nikt nie wie, dlaczego w sumie tak. Fakt ten jednak nie zaskakuje, a irytuje, bo wszystko wydaje się być nielogiczne. Jest pogrom, ale nikt nie wie dlaczego. Są formy życia, ale ich nie ma. Po korytarzach bez powodu biegają hologramy sprzed 2000 lat obrazując nam, rodem z CSI, jak wyglądały ostatnie chwile Inżynierów. Najmocniej jednak rozczarowuje śmierć członków ekspedycji – giną każdy poniekąd z innej przyczyny i brak tu jakiegokolwiek wspólnego mianownika. Istne „zabili go i uciekł”. Zero spójności i powiązań przyczynowo-skutkowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Komentować też trzeba umieć...

Komentarz został ukrytyrozwiń
ddd
  • ddd
  • 12.08.2012 12:30

nie pisz recenzji bo nie umiesz. filmow tez ogladac ze zrozumieniem nie potrafisz. pewnie baba co sie bala podczas filmu

Komentarz został ukrytyrozwiń
scp
  • scp
  • 26.07.2012 23:50

"Film utrzymany jest w klimacie „Obcego - ósmego pasażera Nostromo”. (...) Fanom „Obcego - ósmego pasażera Nostromo” natomiast szczerze współczuję."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.