Facebook Google+ Twitter

Promienie. Błyskawicowe rytmy Baczyńskiego w muzycznym projekcie

Dorobek twórczy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, poety okresu wojny, promieniuje nieustannie i powołuje artystów do tworzenia jego projekcji. Jest nią płyta z pieśniami do słów poety z muzyką Mateusza Jarosza w wykonaniu Barbary Figurniak.

Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

– w tych frazach Krzysztof Kamil Baczyński zamknął przeczuwany obraz swej śmierci, jaka nastąpiła istotnie od kuli 4 sierpnia 1944 roku, w czwartym dniu Powstania Warszawskiego. Śmierć poety zaledwie dwudziestotrzyletniego zamknęła nagle, tragicznie nie tylko jego życie, ale i dzieło, które zestawiane jest z mistrzostwem poezji Juliusza Słowackiego.

Krzysztof widział śmierć swoją w wewnętrznym jasnowidzeniu wiele razy, śmierć z wyboru, z bronią w ręku, na wzór bohaterów wcześniejszych powstań narodowych. Niepospolicie utalentowany poeta nie poszedł natomiast w ślady Słowackiego, który nie wstąpił do służby powstańczej, ale zgodnie z wolą matki opuścił powstańczą Warszawę 8 marca 1831 r.. I dlatego żołnierska przedwczesna śmierć Krzysztofa, jaka miała miejsce 69 lat temu, przypieczętowała na zawsze jego los.

Los ten postrzegany jest jako tajemniczy, bo niezrozumiały w swoim wewnętrznym rozdarciu duszy i sumienia, świadomości dylematów, poczuciu tragizmu, decyzji o spełnieniu obowiązku patriotycznego bez heroicznej dumy, za to z goryczą i bólem. Odzwierciedlony w poezji nieustannie skłania do zamyśleń nad słusznością wyborów życiowych poety i próby odpowiedzi, co czuł ów wrażliwy młodzieniec w kluczowych momentach swojego życia.

Każda interpretacja poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego jest taką próbą zrozumienia jego losu, przebicia się Koncert w II Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie / Fot. archiwum Barbary Figurniak poprzez subtelną materię poetycką, by zajrzeć do jego duszy. Każda też interpretacja jest próbą podzielenia się swoim odczuciem z innymi, zmierzeniem się z ambitnym wyzwaniem unaocznienia innym obrazu twórcy, jak i zadaniem wskazania drogi, jaką należy podążyć, by rozwikłać zagadkę losu poety-żołnierza.

Projekcję losu "poety pokolenia spełnionej apokalipsy", oddaną subtelnie i sugestywnie, przyniosła płyta „Promienie”, na której zarejestrowano szczególny poetycko-muzyczny koncert, jaki odbył się 19 kwietnia 2013 roku w II Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Płyta dotarła do mnie 5 maja i wywołała głębokie wzruszenie, odnawiające się za każdym razem przy jej odtwarzaniu. Na płycie znalazły się pieśni do słów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z muzyką Mateusza Jarosza w wykonaniu Barbary Figurniak oraz wiersze poety w recytacji aktora scen krakowskich Jakuba Kosiniaka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (44):

Sortuj komentarze:

Mateuszu, dziękuję za objaśnienie wizji, jaka będzie dominować na kolejnej płycie. Przedstawia się tak samo obrazowo, jak w przypadku pierwszej. Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adrianno, deszcz to dla Baczyńskiego to nie tylko upragnione ochłodzenie... to przede wszystkim oczyszczenie. Ma znaczenie nieomalże mistyczne (woda-sakrament chrztu). Poprzez swój rytm tworzy muzykę i dlatego jest tak inspirujący. Rytm z kolei pojawia się w wierszu w wątku "dalekich pociągów". Wszystko jest tu logicznie ze sobą powiązane i wizyjne obrazy tworzą spójną całość. Genialny utwór... cały Baczyński.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dziękuję za przybliżenie terminu. Styczeń to na pewno dobry termin, ale jesień jest tak charakterystyczna jeśli chodzi o deszcze, wiec równie dobry:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny obraz twórczości poetyckiej Baczyńskiego. Gratulacje dla autorki oraz Pani Barbary i Pana Mateusza za propagowanie jego poezji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mnie cieszy, że płyta jest już niemal gotowa. Ufam, że upał minie niebawem i pozwoli tworzyć w chłodniejszej aurze. Za moim oknem termometr wskazywał 39 stopni. W takich sytuacjach wygląda się deszczu jak zbawienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adrianno, "Deszcze" to utwór, przez który przewija się wiele obrazów - tematów. Wymagały zetem innego podejścia, aby każdy z nich uwydatnić. Czeka nas dużo pracy, ale mamy nadzieję, że nic nam nie stanie na przeszkodzie i wydamy drugą płytę tak, jak to sobie zaplanowaliśmy:) Pozdrawiam serdecznie z upalnego Krakowa. U nas 38 stopni :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Katarzyno, dobrze by było, żeby to był dzień urodzin Krzysia (22.01.2014). Ja w tej chwili mam dużo pracy nad muzyką, a Basia nad interpretacją. Prawdopodobnie całość będzie gotowa jesienią, ale chcielibyśmy poczekać z premierą (powiązaną z koncertem) na rocznicę urodzin Poety. Póki co, wydaliśmy 2 płyty : "Promienie" i koncertową, którą opisuje Adrianna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli wolno zapytać, czy jest już wyznaczony termin ukazania się krążka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu, Twoje rozważania przypomniały mi, że byłam w Krakowie 21 stycznia na wykładzie w Dużej Auli Akademii Umiejętności na temat "Czy muzyka jest matematyką?". Czy może byłeś też na tym spotkaniu?
Prelegent Wojciech Michniewski – dyrygent i kompozytor swoją tezą wywołał burzliwą dyskusję wśród specjalistów obu dziedzin - muzyki i matematyki. Nie było w tej dyskusji jednoznacznych wniosków, ale ja jestem skłonna przyznać rację tezie, że muzyka jest bliska matematyce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbaro, bardzo dziękuję za rejestr tytułów. Bardzo mnie cieszy, że jest tak długi. Ciekawym pomysłem wydaje mi się uczynienie z "deszczy" motywu przewodniego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.