Facebook Google+ Twitter

Promocja najnowszej płyty Grzegorza Turnaua w Łodzi

28 listopada, w Filharmonii Łódzkiej, Grzegorz Turnau, wraz ze swoim pięcioosobowym zespołem i towarzyszeniem 19-osobowej orkiestry, będzie promował swoją najnowszą płytę "Fabryka klamek".

Grzegorz Turnau w Łodzi / Fot. mat. organizatora"Fabryka klamek" to już czternasty krążek solowy nagrany przez artystę. Ukazał się 3 listopada br. i jest opisywany jako kompilacja wybranych utworów z kilku lat działalności Grzegorza Turnaua na różnych polach.

Jak zwykle na płycie znajdujemy sporo poezji i więcej niż zwykle refleksji o przemijaniu. Do pracy nad „Fabryką klamek” Grzegorz Turnau zaprosił kilka osób. Pojawia się Sebastian Karpiel – Bułecka frontmen zespołu Zakopower, Basia Gąsienica Giewont, oraz Dorota Miśkiewicz.

Album promuję piosenka " Na plażach Zanzibaru".

Zdobywca wielu prestiżowych nagród muzycznych m.in. Fryderyków czy Superjedynek zabierze widzów w muzyczną podróż w niedzielę, 28 listopada, o godzinie 18 w Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jacek Sidi
  • Jacek Sidi
  • 29.11.2010 08:18

Z przykrością stwierdzam , że pomimo całej mojej miłości do twórczości Pana Grzegorza czuję się oszukany tym występem.
Przybyłem do filharmonii na ucztę słowa i muzyki. Na wielopiętrowy tort dźwięków poezji i doznać. Dostałem zakalca.
Pan "dźwiękowiec" to osoba która powinna zająć się raczej odśnieżaniem. Bełkot który wydobywał sie z głosników kiedy wszyscy muzycy zaczynali grać był nie do wytrzymania. Średnie częstotliwości zagłuszały wokal a o czytelności tekstów w ogóle nie można mówić.
No i do tego szumnie zapowiadana obecność "19 osobowej orkiestry". Chyba duchów. Z niepokojem patrzyłem na początku wydarzenia na nie przygotowane stanowiska w tyle sceny. Niestety obawy się ziściły. Był tylko zespół Pana Grzegorza. Nie spodziewałem się pełnego składu z gwiazdami choć nie ukrywam że miałem małą nadzieję że ich ujrzę . W końcu to profesjonalny koncert promujący płytę. I choć płyta się broni to na kolejny taki koncert nie pójdę. Straciłem resztki zaufania do umiejętności doboru współpracowników na polskiej scenie muzycznej. Choćby i największych z największych.
Smutek, żal i rozczarowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.