Facebook Google+ Twitter

Prośba do "uzdrowicieli Polski"

Znowu pojawili się znachorzy i wszelakiej maści uzdrowiciele Rzeczypospolitej Polskiej. Znowu dłubią w nosach i w uszach niektórym ludziom, aby w celu ich zdyskredytowania, wyskrobać jakiś brud.

Znowu pojawili się znachorzy i wszelakiej maści uzdrowiciele Rzeczypospolitej Polskiej.
Znowu dłubią w nosach i w uszach ludziom, którzy w sposób wyraźny zapisali się w pogmatwanych, pokręconych dziejach Polski, aby w celu ich zdyskredytowania, wyskrobać jakiś brud.

Polski, której dzieje i geograficzny obrys, po drugiej wojnie światowej były kształtowane przez przywódców zwycięskiej koalicji.

Obawy i nadzieje

Po wielu latach zabiegów, patriotycznej krzątaniny, wreszcie narodowych zrywów i buntów społecznych skutkujących cierpieniem i śmiercią wielu osób, wyszliśmy na prostą. Prostą, która powstała z połamanej, pozakręcanej i rwącej się kreski. Nie możemy pozwolić, aby ta prosta, znów się połamała, pozakręcała. My wszyscy w jakiejś mierze do tego się przyłożyliśmy, choć szło nam to dosyć opornie. I my wszyscy powinniśmy z wielką dbałością, zaangażowaniem i zacięciem przeciwdziałać wszelkim próbom jej łamania. Wszyscy powinni znać jej kierunek i wiedzieć, że wskazuje on drogę do spokoju, ładu i godnego życia obywateli. Ale to nie wszystko! Ta droga, jeszcze musi nas zaprowadzić do pojednania z sąsiadami, wyklarowania, uładzenia wzajemnych relacji i stosunków, a jakże porozdzieranych w zaszłości, niczym łachman żebraka spod którego wyzierają ropiejące wrzody i poocierana skora.

Uroczystości rocznicowe i kombatanci

Cel uświęca środki, powiada przysłowie. Zmieniły się czasy. Zmieniają się ludzie, ustroje gospodarcze i polityczne. Są jednak wydarzenia historyczne, które odcisnęły swoją wielkością i znaczeniem niezmienne piętno nie dające się zatrzeć i ze względu na swój wydźwięk, nie można pozwolić na ich zatarcie.

Takim wydarzeniem jest 65. rocznica zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Do zwycięstwa tego przyczynili się ludzie, obecnie postrzegani, jako zbrodniarze. Nie podejmuję się tutaj ich wybielania. Powiem zaś, że bez nich, trudno przewidzieć, jak potoczyłyby się losy drugiej wojny światowej i kiedy obchodzilibyśmy 65. rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem. Dlatego uważam, że w tych uroczystościach powinni wziąć udział wszyscy, którzy się do tego zwycięstwa przyczynili, jak również reprezentanci państw, których wojska walczyły z hitlerowcami. Na obchody tej uroczystości nie powinny mieć wpływu, jak wspomniałem, pogmatwane późniejsze życiorysy wojennych kombatantów. Oni w tej zwycięskiej walce narażali swoje życie, a tym samym zasłużyli w ów czas, na miano bohaterów. Uroczystość rocznicowa, niech pozostanie uszanowaniem ich wysiłku i poświęcenia. Polskie wojska uczestniczyły w walkach na różnych frontach, często wyróżniając się swoją walecznością, a nawet brawurą. Reprezentacja Polski powinna, więc zająć, wśród uczestników uroczystości, poczesne miejsce. I tu jest pole do popisu dla służb powołanych do przygotowywania uczestnictwa naszych reprezentacji w międzynarodowych imprezach.

Prośba

Uprasza się wszystkich „uzdrowicieli Polski” żeby, właśnie dla jej zdrowia nie kontestowali obecności w uroczystościach rocznicowych, prezydenta L. Kaczyńskiego w towarzystwie kombatanta W. Jaruzelskiego i innych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Katoliczka
  • Katoliczka
  • 09.05.2012 17:36

@Tadeuszu Śledziewski.
Obejrzyj sobie ten film o tym "Uzdrowicielu"Tadeuszu Rydzyku

Film dokumentalny o Tadeuszu Rydzyku - zobacz!
http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/film-dokumentalny-o-tadeuszu-rydzyku-zobacz

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*! Wszystkim, którzy walczyli o Polskę i przelewali krew oraz tracili życie, należy się hołd i szacunek. Historycy powinni o tym także wiedzieć, a politycy powinni do historii podchodzić z pochylonymi czołami. Teraz przeżywamy kolejną tragedię narodową. Pochylmy się więc nad naszymi współczesnymi problemami i rozwiązujmy je tak, jak na ludzi myślących pozytywnie przystało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że IPN powstał po to aby zmieniac historię, aby "kręcić bata" na kogo akurat trzeba. W Polsce historię się zmienia w zależności od potrzeb. Dla mnie gen.Jaruzelski to historia, a historię trzeba szanować, bo w przeciwnym razie Naród nie będzie sam siebie szanował.
Dziekuję, że sie o tym mówi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2010 14:43

Poruszyłeś Tadeusz czuły punkt - historia. Kolejny fakt, który mnie bulwersuje, zresztą nie tylko mnie... Obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, owszem tak. Ale dlaczego nie pamięta nikt o 17 stycznia 1945 roku? Przecież to jest dzień w którym wyzwolono warszawę. http://kalendarium.polska.pl/wydarzenia/article.htm?id=79632 Niebawem młode pokolenia będą uświadamiane, że Polskę wyzwolili Alianci a nie Armia Radziecka wraz z Polską. To są fakty, taka jest historia i tego należy uczyć, przekazywać młodym pokoleniom. Hołd poległym w II wojnie należy się wszystkim i jednakowo. - link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2010 14:25

Tomasz, słusznie to ująłeś:) Tylko polak tak potrafi. Popadanie ze skrajności w skrajność, upolitycznianie historii, jak również kombinowanie z dokumentami w IPN-e dla własnych politycznych rozgrywek to w ostatnim okresie trendy. Ćpun, złodziej i pijak reprezentujący nas w rządzie ma ochronkę i jest wybielany, podobnie jak artysta... Natomiast ludzie, którzy narażając własne życie walczyli w I i II armii o wyzwolenie kraju spod faszystowskiego najeźdźcy, są dyskryminowani. Dlaczego usuwa się pomniki poświęcone bohaterom II wojny światowej. Te i wiele innych pytań się ciśnie na usta, ale cóż.... Polacy to taki naród , który musi ciągle mieć bat nad sobą inaczej nie potrafią się zjednoczyć.
Tadeuszu, uważam, że nie ma takiej opcji, żeby obecny Prezydent RP nie zabrał ze sobą do Moskwy Gen. Jaruzelskiego. Nie sadzę nawet żeby zaczął coś kombinować, gdyż postawił by sam sobie kropkę nad i. Bardziej tu media spekulują wokół sprawy jak sami politycy. Czyż Prezydent nie jest Prezydentem wszystkich Polaków? Czy tylko tych z PIS?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak tylko polak chyba potrafi z wygranej zrobić przegraną. Uważam że Jaruzelski jest właśnie tym który godnie reprezentuje tych którzy walczyli o naszą wolność i niezależność. Przeszedł cały szlak bojowy i był światkiem całego okrucieństwa tamtych czasów w odróżnieniu do tych co go krytykują choć krew to oddają co najwyżej do probówki w szpitalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słuszne uwagi Panie Tadeuszu. Wtedy najświętszym celem było pokonanie hitlerowców i wyzwolenie okupowanej ojczyzny. Wielu ówczesnym bohaterom nie dane było walczyć po zachodniej stronie granicy. Walczyli jednak i zwyciężyli. Czy to ich wina, że ich sojusznik został potem nowym okupantem? A czy poniekąd nie stało się to za milczącym przyzwoleniem zachodnich sojuszników?
Czemuż to mamy ich teraz nazywać zbrodniarzami? Czyżby istniała wtedy możliwość przegonienia czerwonoarmistów z naszego kraju? Chyba tylko w taki sposób, jak ostatnio w moskiewskim metrze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.