Łódzki Olimp modyUroczyste otwarcie polskiego tygodnia mody jesień-zima 2011/2012 odbyło się w czwartkowy wieczór w holu luksusowego Andel's Hotel. Uroczysta inauguracja Poland Fashion Week zgromadziła na gali modową śmietankę Europy oraz grono polskich kreatorów. Pierwsze rzędy, jak zwykle, były miejscem adoracji dla wszystkich fanów stylu i piękna. W blasku fleszy siedzieli tam najsławniejsi europejscy i amerykańscy krytycy modowi oraz projektanci. Wśród nich była również Diane Pernet, światowej sławy kostiumolog i dziennikarka paryskiego Vogue'a.
Po oficjalnych przemówieniach i podziękowaniach projektanci z łódzkiego Centrum Promocji Mody zaprezentowali swoje jesienno-zimowe kreacje. Widząc projekty młodych designerów, nie ciężko się domyśleć co będzie piszczeć w modzie już najbliższą jesienią. Większość kolekcji była stworzona z naturalnej bawełny, lnu oraz autentycznej skóry. Kreacje były wytrzymane w ciemnej lub - klasycznie jesiennej - beżowej kolorystyce.
Czytaj także: Poland Fashion Week. CzwartekDo szczególnego wyróżnienia należą pomysły Aleksandry Bąkowskiej i Joanny Berlińskiej, które pomimo wyraźnego nawiązania do klasyki Burberry (angielska kratka, brak wyraźnych dekoltów), zaproponowały polskim modnisiom kilka ciekawych i oryginalnych pozycji do szafy na sezon jesień-zima 2011/2012.
Swoim pokazem haute couture otwarcie Poland Fashion Week uświetniła również francuska marka ON AURA TOUT VU, świetności i niekonwencjonalności której od lat sympatyzuje Lady Gaga. Uszyte w lekkiej kabaretowej konwencji (liczne dekolty, klasyczne sandałki) suknie wyglądały wyjątkowo bogato i oryginalnie, a sceneria i oprawa muzyczna pokazu, przygotowana w najlepszych francuskich tradycjach, podkreślały beletryskową tonację całej kolekcji. Pomimo kilku potknięć modeli, zbyt głośnej muzyki na gali oraz lekkiego zamieszania, Fashion Week został oficjalnie rozpoczęty.