Facebook Google+ Twitter

Protasiewicz wygrał, bo... nie będzie interesował się regionem?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-10-29 04:50

W poniedziałek wieczorem "Newsweek" opublikował nagranie zza kulis sobotniego starcia Schetyna-Protasiewicz. Z nagrania wyłania się prawdziwy powód wyboru Jacka Protasiewicza na szefa dolnośląskich struktur PO.

Jacek Protasiewicz / Fot. PAP/Maciej KulczyńskiZ rozmowy wynika, że żona posła PO, Barbara Wojnarowska złożyła rezygnację z funkcji dyrektora departamentu KGHM Ecoren na skutek działań Grzegorza Schetyny. Obecnie jest bezrobotna, bo "o niej zapomnieli". Wojnarowski interweniował w jej sprawie u samego Pawła Grasia. - "Kurwa, to jest chore, że naszych ludzi czyszczą" - miał mówić. Ten wskazał jako winnego Grzegorza Schetynę i kazał udać się do kontrkandydata Schetyny. Protasiewicz obiecał, że pomoże, a Wojnarowski zobowiązał się do pomocy przy zbieraniu głosów.

Czytaj także: "Gadałem z Jackiem. Jest w stanie pomóc z pracą". Taśmy prawdy PO

Delegat przypomina posłowi, że ten już rok temu miał porozmawiać o pracy z Wojciechem Kędzią, wiceprezesem KGHM. Wojnarowski odpowiada, że był przez Schetynę "masakrowany". - Kędzia całkowicie odleciał. Całkowicie. Jest chyba potwierdzeniem tego, że od 2011 roku, dzięki Grześkowi Schetynie, był masakrowany - powiedział poseł. - Uważam, że całe zajebanie Lubina to jest wina Grzegorza - dodał.

Zobacz: Pełny zapis rozmowy posła Wojnarowskiego z delegatem

Poseł twierdzi, że Protasiewicz jako szef poprowadzi Platformę w dobrym kierunku, bo... nie interesuje się regionem. - Uważam, że Jacek ma szanse poprowadzić Platformę w dobrym kierunku. Wiesz dlaczego? Bo nie będzie się interesował regionem. On będzie Wrocławia pilnował. Może nas tutaj koordynować. I myślę, że Jacek jest w stanie pomóc pracą - mówił poseł. Uważa, że Protasiewicz ma szansę "odpierdolić się od ludzi". - Bo ma w dupie - dodaje.

Jacek Protasiewicz ma biuro poselskie we Wrocławiu. Bywa tam w ramach dyżurów poselskich i spotkań z wyborcami. Z nagrania wyłania się prawdziwy powód wyboru Protasiewicza na szefa dolnośląskiego okręgu PO, czyli praca dla delegatów i pomoc rodzinom działaczy w okręgu. A przy okazji wizja braku kontroli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.