Około 300 osób demonstruje w Mińsku przed biurem informacyjnym białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej. Na Plac Październikowy przyszli głównie młodzi zwolennicy Białoruskiego Frontu Narodowego. Opozycjoniści domagają się uznania wyników głosowania za sfałszowane i rozpisania nowych wyborów.
Zobacz także:
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)