Facebook Google+ Twitter

Protest na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

30 czerwca i 1 lipca odbył się protest przeciwko nadaniu doktoratu honoris causa prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence.

 / Fot. fot. Andrzej WysockiW czasie II wojny światowej (do 1947 roku w Bieszczadach) na Kresach Wschodnich z rąk nacjonalistów UPA i OUN i SS Galicjan zginęło ok. 150 tysięcy Polaków. Mordowano ich w bestialski sposób, kobiety, dzieci, starców i księży.

Dzisiaj prezydent Ukrainy - Wiktor Juszczenko - gloryfikuje tych zbrodniarzy, uznał ich za bohaterów narodowych Ukrainy. Sprawuje patronat nad organizacjami "kombatanckimi" i odsłania im pomniki. Podpisał też dekret uznający UPA za ruch wyzwoleńczy. Nadanie doktoratu h.c. przez KUL w Lublinie Wiktorowi Juszczence jest hańbą dla tej katolickiej uczelni i świadczy wyłącznie o politycznym myśleniu władz uczelni.

Protestujący kresowiacy, w dniu 30 czerwca, po przyjściu na KUL, zastali zamknięte drzwi wejściowe do uczelni. W tym czasie w gmachu uczelni przebywało wiele osób. Rektor, ks.Wilk, nie zgodził się na spotkanie z protestującymi. Wcześniej nie odpowiedział na żadne pismo do niego skierowane przez kresowian. W dniu 1 lipca dwóch purpuratów, stojąc na schodach prowadzących do budynku, długo groziło palcami osobom protestującym...

Mimo protestów (internetowy protest podpisało 3500 osób)
i pikiety przed gmachem KUL-u doktorat h.c.został nadany przez władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w dniu 1 lipca 2009 roku.

Parę lat wcześniej pomysł nadania doktoratu h.c. Wiktorowi Juszczence powstał na UMCS w Lublinie, ale senat uczelni go odrzucił.

Kresowiacy przeciwko Juszczence
Prezydenci w Lublinie. Pikieta kresowiaków pod KUL
Juszczenko doktorem honoris causa KUL?
Kresowiacy nie chcą Wiktora Juszczenki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.