Autor usunął profil
Dziś w Warszawie przeciw reżimowi Aleksandra Łukaszenki protestowało około 100 osób. Była to kolejna odsłona akcji „16 dzień miesiąca – dzień solidarności z Białorusią”.
Zobacz także:
Artykuły
(65)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Cały czas się uczę - na studiach, w pracy i generalnie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stanisław Andrzej 22.12.2010 10:26
Żeby Białoruś wybiła się na niepodległość muszą zaistnieć pewne niezbędne warunki, w przeciwnym razie wciąż będziemy oglądać milicję pastwiącą się nad protestującymi uczestnikami manifestacji.
Po pierwsze tamtejsza opozycja musi zyskać poparcie świata, a jak na razie świat podchodzi do Łukaszenki jak pies do jeża. Ruchy wolnościowe potrzebują pieniędzy, dużych pieniędzy. Gdyby w opozycję białoruską wpompowano tyle, ile kiedyś w polską Solidarność, być może Łukaszenka już wróciłby do pracy w kołchozie.
Po wtóre carem w Rosji musiałby być ktoś podobny do Gorbaczowa, a nie Putin (sic!), a na miejscu Obamy rządzić musiałby ktoś taki jak Regan. Nie muszę chyba dodawać, co po trzecie. To oczywiste. Białorusini musieliby mieć swojego papieża.
Więcej na: http://ulotnerefleksje.blogspot.com/
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)