Pozycja materiału w rankingach:
Łodzianie, którzy wybrali się w czasie weekendu do cyrku "Korona", byli oburzeni zachowaniem... obrońców zwierząt.
Czterech przedstawicieli Koalicji na Rzecz Zakazu Cyrków ze Zwierzętami nie tylko rozdawało ulotki i kolorowanki dla dzieci, w których domagali się wypuszczenia zwierząt na wolność, ale też... filmowało widzów, "atakując" ich pytaniami w rodzaju: "Dlaczego pan tu przyszedł?", "Czy pani wie, że swoją wizytą wspiera pani ludzi, którzy krzywdzą zwierzęta?", "Co na to pana sumienie?".Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Wiesław Tuszyński 03.08.2009 20:11
Tresowanie prądem i stalowym prętem celowe głodzenie i jeszcze wiele innych sposobów mają treserzy cyrkowi takie to metody sie stosuje w cyrkach całego świata to też powinni wiedzieć tatusiowie i mamusie.
Tadeusz Borowski 26.08.2008 20:58
dzieki w imieniu naszym i zwierzat za te wypowiedzi!!! baliśmy się reakcji podobnych jak na oryginalnych stronach artykułów. pozdrawiamy! wegelodz (www.myspace.com/wegelodz www.vegspace.com/wegelodz wegelodz(@]o2.pl)
Mariusz Wójcik 25.08.2008 14:46
Ręcyma i nogyma podpisuję się pod wypowiedzią Drumli.
Natalia Wiśniewska 25.08.2008 11:52
Może to będzie hmmm.... daleko idące porównanie, ale mimo wszystko nieśmiało podzielę się moim skojarzeniem, a właściwie sugestią - może pan Tomasz Zajączkowski, tata 4-letniego Daniela i pan Bogdan Kamiński, tata 11-letniej Ani, zamkną swoje pociechy w klatkach, karmią przez kraty i każą na przyklad stawać na "przednich łapkach" ku uciesze gawiedzi.... A w przerwie zaproszone dzieci będą mogły dawać im banany i je głaskać.
Jeżeli wówczas np. pan Marian Malinowski, tata 6-letniej Patrycji też będzie się dobrze bawił z rodziną - to ja się zgodzę na cyrk z udziałem zwierząt.
Mariusz Wójcik 25.08.2008 11:17
Bo cyrk jest śmieszny, ale nie dla zwierząt!