Facebook Google+ Twitter

Protesty Falun Gong w stolicy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-09-22 18:41

Od czwartku trwa w Warszawie Europejskie Fahui 2007 zorganizowane przez praktykujących Falun Gong. Barwna parada przeszła ulicami stolicy. Uczestnicy protestowali przeciw łamaniu praw człowieka w Chinach.

Falun Gong (inaczej Falun Dafa) jest praktyką doskonalenia ciała i umysłu poprzez szereg różnych ćwiczeń pochodzącą z Chin. Przez niektórych jest uważana za religię, albo sektę. W 1999 roku Komunistyczna Partia Chin zakazała jej praktykowania, a złamanie tego zakazu jest surowo karane.

Od czwartku trwa w Warszawie Europejskie Fahui 2007, które jest imprezą informującą o Falun Gong i jednocześnie protestem przeciwko metodom stosowanym przez władze chińskie wobec jej wyznawców. W czwartek jej członkowie byli obecni aż w trzech miejscach: na Placu na Rozdrożu, przy wyjściu ze stacji Metro Centrum i pod Sejmem, gdzie informowali czym jest Falun Gong.

"Wyjaśnianie prawdy" odbyło się także wczoraj. Uczestnicy zwracali uwagę warszawiaków jaskrawymi żółto-czerwonymi strojami. Każdy przechodzień dostawał ulotki informacyjne, a dla bardziej dociekliwych przygotowano bardziej obszerne materiały.

Najważniejsze wydarzenia miały miejsce pod Sejmem, gdzie z samego rana odbyły się grupowe ćwiczenia w układzie chińskich znaków, a następnie wiec i parada, która z transparentami przeszła pod Ambasadę Chińskiej Republiki Ludowej grając na bębnach.

Z rozmów z uczestnikami dowiedziałem się, że wielu z nich pochodzi z Niemiec, ale nie zabrakło też wyznawców Falun Gong z pozostałych krajów Europy m.in. Francji i Wielkiej Brytanii. Opowiadali mi też o sztuce doskonalenia ciała i o prześladowaniach jakie spotykają ich współwyznawców w Chinach m.in. o pobieraniu od nich organów, czasem nawet żywcem.

Również dziś można było podziwiać barwną paradę. Praktykujący Falun Gong grali na bębnach, tańczyli i śpiewali, a celem była ponownie ambasada Chin.
Już na miejscu, przed głównym wejściem do budynku, głos zabrali organizatorzy, przedstawiciel organizacji Human Rights Watch oraz ludzie, których bliscy przetrzymywani są w chińskich obozach, albo zostali zgładzeni przez reżim komunistyczny. Odczytano też list od przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Zobacz wideo z parady:


i wywiad z jedną z organizatorek:


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.