Facebook Google+ Twitter

Protesty w Bośni: Do wiosny jeszcze daleko

Bieda, brak perspektyw na przyszłość, korupcja, powiązania z mafią i nieproporcjonalne bogactwo klasy rządzącej w odniesieniu do stanu ekonomicznego kraju – o tym mówią ci, którzy przyszli protestować. Przeciętny mieszkaniec Bałkanów, który śledzi trochę wydarzenia w mediach, a potem rozgląda się wokół, może sobie zafundować solidne rozdwojenie jaźni. Medialny przekaz protestów w Bośni niestety nie odbiega od dobrze już znanego szablonu.

 / Fot. fot. Natalia ŻabaBunty zaczęły się od wybuchu niezadowolenia pracowników fabryk w Tuzli, która kiedyś była jugosłowiańskim centrum przemysłu metalurgicznego. Dziś pracownicy upadłych przedsiębiorstw oczekują na wynagrodzenie po kilka miesięcy, zaś w Tuzli bezrobotny jest co piąty mieszkaniec.

Za przykładem Tuzli poszły inne większe miasta BiH i tak protesty rozgorzały w Mostarze, Banja Luce, Sarajewie i in. miejscowościach. Obywatele żądają dymisji rządu, zmniejszenia wynagrodzenia głów państwa tak by odpowiadało to faktycznemu stanowi gospodarki BiH, podjęcia aktywnej walki z korupcją, a także ogólnie pojętego zaprzestania działań działających na niekorzyść obywateli i państwa. Stworzone zostało Plenum, które ogłosiło kontynuację protestów i spotkań do momentu rozwiązania rządu.

Protesty były niezwykle skrupulatnie opisane w prasie bałkańskiej, niektóre z dzienników zdawały relacje z miejsca wydarzeń dosłownie minutę po minucie - starcia protestujących z policją, palenie budynków rządowych, ogólna dewastacja, gniew i agresywne nastawienie protestujących były głównymi tematami wielu czasopism wydawanych na terenach państw byłej Jugosławii. Rząd bośniacki w pewnym momencie ogłosił nawet, że osoby uczestniczące w protestach będą oskarżane o terroryzm. Zupełnie inny obraz wydarzeń przedstawiano w sieci, gdzie protestujący umieszczali i nadal umieszczają własnoręcznie wykonane materiały filmowe i komentarze i opisy wydarzeń, nawołują do przyłączenia się do tych, co już wyszli na ulicę.  / Fot. fot. Natalia Żaba

Niepokoje jak na razie nie przyniosły żadnych wymiernych efektów. Skorumpowana klasa polityczna nadal pozostaje u władzy, arogancko nie próbując nawet podjąć jakichkolwiek rozmów z protestującymi. Z drugiej strony jednak sami obywatele wykluczyli możliwość uczestnictwa polityków i osób zaangażowanych politycznie w wiecach organizowanych codziennie w późnopopołudniowych godzinach uzasadniając to faktem, iż te osoby już posiadają swoją przestrzeń do działania. Również wczorajsze rozmowy Wysokiego Komisarza ds Rozszerzenia UE, Stefana Fule nie przyniosła wymiernych rezultatów.




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.