Facebook Google+ Twitter

Prudniccy kadeci przygotowują się do ćwierćfinałów

Już w przyszłym tygodniu kadeci z całej Polski będą rozgrywać turnieje ćwierćfinałowe w koszykówce. Po raz trzeci z rzędu w tym gronie znaleźli się podopieczni Tomasza Michalaka - MKS Smyk Prudnik.

Paweł Janikowski i Wojciech Bara (z piłką) tym razem zagrali w jednej drużynie i byli jej liderami. Na zdjęciu podczas Opolskiego Finału Licealiady 2008 w Nysie. / Fot. Mateusz BireckiPrudniczanie bardzo intensywnie przygotowują się do tego turnieju. Jeszcze w czasie sezonu zasadniczego zagrali z Liceum Ogólnokształcącym nr 1 w Prudniku, wygrywając 84:78. W ostatni piątek młodzi koszykarze zmierzyli się z połączonymi siłami prudnickich LO, gdzie w ośmioosobowej kadrze, pięciu graczy występowało regularnie w ostatnim sezonie w rezerwach Pogoni Prudnik. Niestety to spotkanie Smyki sromotnie przegrały 49:76.

Smyk Prudnik - Reprezentacja Prudnickich Liceów 49:76 (13:23; 6:18; 23:8; 7:26)

Smyk Prudnik wystąpił w składzie: Madziar Tomasz, Staszewski Marcin, Sopata Marcin, Ziemba Dominik, Oleksy Jarosław, Skowroński Krzysztof, Karmelita Wojciech, Makarowski Marcin, Rzepa Bartosz, Urbański Kamil, Bolibrzuch Krzysztof.
Trener: Michalak Tomasz
R.P.L. wystąpił w składzie: Bara Wojciech, Koszela Bartosz (II LO Prudnik), Janikowski Paweł, Hakman Mateusz, Birecki Mateusz, Englot Maciej, Żórawski Kamil, Babajan Karen (I LO Prudnik)
Trener: Włodowski Tomasz


Tak było kiedyś


- W tamtym sezonie czwarte miejsce, teraz wicemistrzostwo Śląska. To niebywały sukces - tak dokonania prudniczan na swoim serwisie internetowym (Śląska Koszykówka Młodzieżowa) komentuje Zbigniew Bytomski, ekspert w rozgrywkach młodzieżowych.

Koszykarz Czarnych Słupsk są już drugi rok najlepszymi koszykarzami w Polsce w kategorii U-16. Na zdjęciu, podczas Finału Mistrzostw Polski 2007, które odbyły się w Prudniku. / Fot. Mateusz BireckiSezon zasadniczy 2006/07 był bardzo udany. Szesnastoletni przegrali tylko cztery spotkania, dlatego wielu wierzyło, że prudniczanie są w stanie pokonać każdego. W dodatku ćwierćfinały grali we własnej hali, która nie przez przypadek została nazwana twierdzą nie do zdobycia - Smyk w trakcie regularnego sezonu wygrał u siebie wszystkie mecze. Niestety ćwierćfinał to było wszystko na co było stać Smyk Prudnik, choć głównym celem było przedostanie się do finału Mistrzostw Polski, które odbywały się właśnie w Prudniku. Przegrali dwa mecze (z Kotwicą Kołobrzeg i Rawią Rawicz), wygrali jeden (z Arką Ryki) co przekreśliło ich marzenia o mistrzostwie.

Rok wcześniej, (sezon 2005/06) w rozgrywkach Pucharu Polski, idących jak burza podopiecznych Tomasza Michalaka, zdołali dopiero zatrzymać koszykarze Czarnych Słupsk, którzy byli nieznacznie lepsi w dwumeczu (61:61; 61:57) i zdobyli mistrzostwo.


Teraz ćwierćfinał we Wrocławiu


W tegorocznym ćwierćfinale będzie jeszcze trudniej bowiem prudniczanie nie będą mieli przewagi własnego boiska. We Wrocławiu zmierzą się z drużynami z okręgów: Dolnośląskiego, Wielkopolskiego i Łódzkiego. Już za tydzień zobaczymy, czy uda im się ta sztuka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.