Facebook Google+ Twitter

Prymas i biskupi: Upiększajmy naszą codzienność, mówmy prawdę

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk w wieczór wigilijny, w dorocznym orędziu na Boże Narodzenie i Nowy Rok, wzywał, aby wszyscy, którzy kochają Polskę, "upiększali naszą codzienność". Prosił jednocześnie wiernych, aby "nie lękali się swojej wiary", ale otwarcie i odważnie na co dzień ją demonstrowali.

 / Fot. PAP/Darek DelmanowiczW telewizyjnym wystąpieniu prymas Józef Kowalczyk przekazał życzenia i wskazania pod adresem tych ludzi, którzy na co dzień angażują się w "budowanie dobra wspólnego". Prosił ciepłym tonem i wezwał, aby wszyscy, którzy "kochają ojczyznę, którzy z Polską się solidaryzują, niech zespolą siły, abyśmy poprzez codzienną pracę mogli upiększać naszą codzienność".

Abp Józef Kowalczyk zwrócił się również z apelem o to, aby "w świątecznym czasie w sposób szczególny pamiętać" o naszych żołnierzach, którzy pełnią misję poza granicami ojczyzny w różnych krajach, będąc - jak to określił - na straży i posterunkach ryzykownych i niebezpiecznych, które mają na celu zapewnić pokój i bezpieczeństwo - podaje serwis dziennik.pl.

Prymas Polski abp Kowalczyk nawiązał również do ogłoszonego przez Benedykta XVI - Roku Wiary. Zwrócił się w związku z tym z apelem do wiernych o to, aby papieski Rok Wiary stał się okazją do "osobistego pogłębienia wiary, ożywienia jej, do wyzwolenia się z wielorakich lęków, do przezwyciężania jakichkolwiek przeszkód, które na tej drodze wiary miałyby stanąć". Wezwał jednocześnie, by nie lękać się i żyć wiarą w codziennym życiu, świadczyć o niej, "gdziekolwiek Opatrzność nas pośle".

Przewodniczący Episkopatu Polski arcybiskup Józef Michalik, szczególną uwagę zwrócił w swojej homilii, na przyjęcie przez Polskę konwencji broniącej kobiet. Z silnym akcentem podkreślił na pasterce w Przemyślu, iż Kościół nie może się pogodzić z przyjęciem tej szkodliwej - jego zdaniem - konwencji. Mówił, że pomysł ten to "wielkie kłamstwo" i atak na tradycyjny model rodziny - jak zaznaczył - "złożonej z jednego mężczyzny i z jednej kobiety, rodziny wielodzietnej".

Arcybiskup Michalik wskazał na wrogie trendy moralne płynące do Polski z Unii Europejskiej, co według jego opinii widać dziś w wielu kolorowych pismach i programach telewizyjnych, w których wmawia się, że "ideałem jest zdrada małżeńska, a głównym tematem jest przemoc wobec kobiet, ale przemoc jako wyraz kultury polskiej". Jego zdaniem to "wielkie kłamstwo", że "kultura, tradycja, religia rodzi przemoc".

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski spytał, "w którym miejscu ewangelia mówi o przemocy"? "To jest dramat zakłamywania" - ocenił stanowczo z ambony przemyski hierarcha.

Zwrócił też uwagę na to, że niekiedy dzisiejsza nasza historia, historia naszej codzienności, prowadzi do odbierania ludziom odwagi, do takiego przyzwyczajania, że "nie umiemy mówić prawdy", do kłamania. Kłamiemy nawet wtedy - podkreślał arcybiskup, kiedy "usiłujemy mówić prawdę". W jego ocenie ludzie, którzy chcą mówić prawdę - "są dyskwalifikowani".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

> Prymas i biskupi: Upiększajmy naszą codzienność, mówmy prawdę

Proszę zacząć od siebie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

anno - nie dominuj, bo i tobie się może przytrafić. Gdzieś ty wyczytała, że "... w każdym polskim domu"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Upiększajmy naszą codzienność, mówmy prawdę"

Dobre! Bardzo dobre! Cóż można dodać do czegoś tak stwierdzonego bez owijania w bawełnę? Też uważam, że należy poprawiać "dzieło Boże" na każdym kroku... mimo że człowiek na "obraz i podobieństwo jest stworzony", a świat funkcjonuje według idealnych prawideł...

Kiedyś, gdy kościół zabraniał nauczania logiki, przyjmowano takie stwierdzenie bez dowodzenia jego słuszności. Natomiast dzisiaj, każdemu człowiekowi rozumnemu musiała choćby raz kiedyś nasunąć się taka oto wątpliwość: pierwowzór niedoskonały, albo fuszerka w procesie aktu stworzenia... Tak czy tak, nie wygląda to najlepiej... bo poddaje w wątpliwość inne prawdy objawione...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozbawiła mnie p. Kowalczyk - zwłaszcza te siniaki u poddanki w każdym polskim domu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozpaczliwa walka KK z konwencją, która tworząy warunki do normalnego zycia dla wszystkich, BEZ DYSKRYMINOWANIA tradycyjnych małżeństw, co grzmiąc z ambony wciskaja wiernym do głowy biskupi - to jest własnie "dramat zakłamywania" rzeczywistości i dążenie do utrzymania statusu kobiety - poddanki, która swoje siniaki zaniesie w pokorze przed ołtarz, przepraszając za życie i prosząc o jeszcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.