Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184577 miejsce

Prywatyzacja rozumu

Można było oczywiście sprywatyzować polską gospodarkę na zasadzie rozdawnictwa między obywatelami naszego społeczeństwa. (Ja chciałbym dostać PZU, albo jakiś duży bank!)

fot. AKPA Dla większości ludzi w Polsce prywatyzacja jawi się jako plaga, która spadła na Polskę po 4 czerwca 1989 roku; „sodomia z gomorią” w najczystszej postaci. Najczęstszym przymiotnikiem z jakim łączy się słowo prywatyzacja jest „złodziejska”. Skala poparcia dla prywatyzacji zmienia się wraz z obniżeniem poziomu wykształcenia pytanego o procesy prywatyzacyjne. Im wykształcenie niższe tym i poparcie niższe. Podobnie rzecz ma się ze stosunkiem partii politycznych do prywatyzacji.

Partia ludzi niewykształconych Andrzeja Leppera gotowa jest ukamienować każdego z dotychczasowych ministrów przekształceń własnościowych. Partia osób wykształconych Donalda Tuska gotowa jest stawiać pomniki tym samym. Jak widzimy jedni i drudzy posługują się kamieniem, choć i tu i tu „praca w kamieniu” temat ma zbieżny. Osobny wiersz do tematu: prywatyzacja dokładają narodowcy z Ligą Polskich Rodzin na czele. Dla Romana Giertycha i jego „układu” (że zacytuję Jarosława Prezesa Kaczyńskiego) prywatyzacja majątku narodowego to „wyprzedaż rodowych sreber”, oczywiście po uprzednim ich zagrabieniu.

W światowej literaturze naukowej i publicystyce, zwłaszcza najnowszej, przykład Polski przywoływany jest z reguły jako argument na rzecz możliwości racjonalnej przebudowy niewydolnej gospodarki realnego socjalizmu w prężną i rozwojową gospodarkę rynkową. Potwierdza to analiza wskaźników podstawowych efektów reformowania gospodarki: Polska jest liderem przemian w pokomunistycznych krajach Europy – może się nieco zagalopowałem – była liderem. Dziś wlecze się w ogonie „nowej 15” (za co serdeczne dzięki naszym politykom!), o „starej 10” nawet nie wspominając. Wracając do samej prywatyzacji. Jest niewątpliwym, że wśród tysięcy sprywatyzowanych już przedsiębiorstw były prywatyzacje złe, nieudane a także nieuczciwe. Były jednak i te, które znakomicie posłużyły polskiej gospodarce i polskiemu narodowi.

fot. Arkadiusz GolaO konkretnych przykładach pisać nie będę – zajmuje się tym od pewnego czasu „nawiedzony” eksposeł Nowak. Wtóruje mu niejako Kazimierz Z. Poznański w swoim pomnikowym dziele „Wielki przekręt. Klęska polskich reform”: Zadaniem transformacji postkomunistycznej jest przede wszystkim odtworzenie silnej własnej klasy kapitalistycznej a nie samo odtworzenie własności prywatnej... Przy formułowaniu polityki wobec obcych inwestorów powinna obowiązywać też reguła, że pod żadnym pozorem ich docelowy udział w całym kapitale gospodarki nie może wychodzić poza ramy przyjęte w rozwiniętych krajach kapitalistycznych... Ponieważ żadne takie docelowe wzory nie zostały przyjęte przez polskich tzw liberałów, całkowicie został zmieniony sens transformacji.

Reformy nie dały żadnej szansy na stopniowe uformowanie się silnej lokalnej klasy kapitalistycznej. Posłużyły one głównie do tego, żeby zagraniczni inwestorzy przejęli większość pozostawionego przez komunizm kapitału. Trudno się nie zgodzić z takimi stwierdzeniami. Zapomniał jedynie pan Poznański, że w krajach postkomunistycznych (w tym i w Polsce) po odzyskaniu niepodległości nie było rodzimego kapitału. Jedynym kapitałem dysponowali wówczas bossowie mafijni, aferzyści i pospolici złodzieje. Kto zatem zdaniem Poznańskiego miał kupować polskie zakłady? Masa z Krakowiakiem do spółki? Można było oczywiście sprywatyzować polską gospodarkę na zasadzie rozdawnictwa między obywatelami naszego społeczeństwa. (ja bym chciał dostać PZU, albo jakiś duży bank!).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.08.2006 15:30

Nie wiem, jak pokazać bezpośrednią ekspresję byłego rzecznika PZU - (poety J.E.Bolka. )w załączniku filmowym.Poszę o podpowiedź bo warto naprawdę to zobaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.