Facebook Google+ Twitter

Prywatyzacja wody a Nestlé

Peter Brabeck-Letmathe, były szef koncernu Nestlé w zeszły wtorek podzielił się ze studentami szwajcarskiego uniwersytetu we Fryburgu swoimi spostrzeżeniami m.in. odnośnie marnotrawienia zasobów wodnych oraz planami koncernu w tej kwestii.

Wodospad Cascata delle Marmore w okolicy Terni we Włoszech / Fot. Darek Delmanowicz/PAPElegancki popielaty garnitur bez zbędnych ozdobników. Można by nawet rzec, że skromny. Mocny i pewny, aczkolwiek przyjemny uścisk dłoni kogoś, kto wie, czego chce i to osiąga. Nieprzeciętnie inteligentne, chłodne bladoniebieskie oczy, przenikliwie przezroczyste, nieprzyjemne, odległe i obce... Tak mógłbym opisać moje pierwsze wrażenia ze spotkania z Peter’em Brabeck-Letmathem, przewodniczącym rady nadzorczej największego na świecie koncernu produkującego żywność - korporacji Nestlé SA.

Tradycyjnie raz w miesiącu jakaś znana osobistość ze świata biznesu przyjeżdża do Fribourga, aby porozmawiać ze studentami. Tym razem był to człowiek, którego wynagrodzenie za poprzedni rok wyniosło prawie 14mln franków szwajcarskich (ok 38mln zł). W kameralnych warunkach, bez dziennikarskich lamp dał wykład studentom na temat różnic między liderem a managerem. Odpowiadał na zadawane pytania, a podczas skromnego apéro rozmawiał z przyszłymi absolwentami na nurtujące ich tematy. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że pozytywnie odpowie na zaproszenie i przyjedzie do Fribourga. Jednak przyjechał i mogliśmy poznać jego punkt widzenia dotyczący kilku kwestii.

„We will be running out of water long before we will be running out of oil”- wcześniej skończy się nam woda, aniżeli ropa



Wykład nie powalał z nóg. Najciekawszą częścią spotkania były zadawane przez studentów pytania oraz odpowiedzi, jakich udzielał pan Brabeck-Letmathe. Na szczególną uwagę zasługuje dyskusja na temat wody. Świeżej wody, którą marnujemy, a której zasoby kurczą się w zastraszającym tempie. Zdaniem wykładowcy, "we will be running out of water long before we will be running out of oil" - wcześniej skończy się nam woda, aniżeli ropa. Kwestia, którą jak można było wyczytać między wierszami, korporacja Nestlé zamierza wykorzystać dla powiększenia zysków.

Wedle referenta, jedną z najbardziej katastrofalnych politycznych decyzji, jakie zostały podjęte w ostatnim czasie, jest decyzja o produkcji bio-paliw. Nazwa bio-paliwa jest raczej niefortunna. "Agro-paliwa" pasuje o wiele lepiej, gdyż jest to paliwo wytwarzane na bazie produktów agrarnych. Jak wspomniał mówca, "bios" z greckiego oznacza życie. Nijak ma się to do fabrykatu, którego proporcje są następujące: aby wyprodukować 1 litr paliwa potrzeba 9100 litrów wody! Należy pamiętać, że rynek energetyczny, jak podał pan Brabeck-Letmathe, jest dwudziestokrotnie większy od rynku spożywczego. Politycy postulowali, aby zastąpić 20 proc. paliw kopalnych paliwem pochodzenia agrarnego. Aby tego dokonać należałoby na pozostałych obszarach rolniczych zwiększyć produkcję żywności trzykrotnie! Czy jest to możliwe i jaki wpływ miałoby to na zużycie wody? Ocieplający się klimat sprawia, że każdej sekundy zmniejszają się obszary nadające się pod uprawę żywności. Przy czym jednocześnie nasza ziemska populacja stale rośnie. Skutki tych trendów są oczywiste. Zacznie nam brakować wody na globalną skalę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Henio Grochalski
  • Henio Grochalski
  • 18.06.2011 11:53

Ten facet z Nestle bredzi, a artykul napisał ktos z pozycji "na kolanach przed managerem", te "nieprzecietnie inteligentne oczy" , opis garnituru itp, panienki sikają w majtki na widok zdemoralizowanego dziadka z nestle?

Komentarz został ukrytyrozwiń

ważny temat, ważny problem.
Bardzo dobrze opracowany artykuł.
Trzeba te tematy nagłaśniać i stale o nich mówić.
Bez wody i czystego powietrza długo nie pociągniemy, TO jest problem egzystencjonalny dla ludzkości.
Bez energii, także, jej produkcja bez wody jest niemożliwa, pozyskiwanie energii ze spalania zabrudza powietrze.
Na razie rabunkowo i za darmo eksloatujemy tak powietrze jak i wodę, także żródła z których pozyskujemy energię.
Pisałam o książce na ten temat 2 tyyg. temu tutaj link
.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.10.2009 21:54

Moniko teraz wszystko jest na sprzedaż. ;-))
Pozdrawiam
Thadée

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.10.2009 21:37

Nestlé sprzedaje 34,5% wody mineralnej w butelkach we Francji (dane 2005), dla porównania 15,5% (2000) ile sprzedają w dniu dzisiejszym nie wiem.
i już w tym czasie posiadali następujące marki:
Abatilles, Acqua Panna, Al Anhar, Aqua Cool Bottled Water, Aqua Spring (51%), Aquarel, Arrowhead, Baraka, Calistoga, Clear Water, Contrex, Deer Park, Erikli, Ghadeer, Great Bear, Hépar, Hutchison, Ice Mountain, Institut-eau.com, Kekkuti, Korpi, Montclair, Opalia, Ozarka, Peñaclara, Perrier, Plancoët, Point d'Eau, Poland Spring, Powwow, Powwow, Pschitt, Pure Life, Quezac, Saint Lambert, Saint Spings, Sainte Alix, San Narciso, Saphir, Sohat, Sparkling Spring Mineral Water, Taberkachent (JV), Utopia, Uzdrowisko, Valvert, Viladrau, Vittel, Zephyrhills

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moniko, Pan Brabeck by z Tobą polemizował. Twórcy tego filmu http://www.youtube.com/watch?v=GHU6ZrQTBF0 zgodzili by się z Twoją wypowiedzią ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prywatyzacja wody - co za koszmarny pomysł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawy temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.