Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > Przeciętny superbohater

Dział: Kino i TV

Ocena: 5pkt

Oceń:

Przeciętny superbohater


Sezon ogórkowy w pełni. Trudno o bardziej ambitne produkcje, ale też i pogoda nie sprzyja filmowym seansom, chyba że tym pod chmurką/gwiazdami. Dzisiaj na ekrany wchodzi „Hancock” – kolejny film z serii wakacyjnego kina dla mało wymagających.

Plakat reklamujący film / Fot. Materiały dystrybutoraOd „Hancocka” nie należy wymagać więcej niż rozrywki, zabawy, uśmiechu na twarzy i jarmarcznych emocji.

Tytułowy bohater to zdegenerowany superbohater, który przy okazji walki z przestępczością, czyni w mieście ogromne spustoszenie. Nie liczy się ze szkodami, które wywołuje każde jego pojawienie się. Obraża ludzi wokół, wzbudzając powszechną niechęć. Jest ignorantem i zgorzkniałym gburem, którego jedynym przyjacielem jest butelka wódki. Przypadkowe spotkanie specjalisty ds. PR odmienia jego życie, nie tylko za sprawą wysiłku, jaki Hancock wkłada w zmianę swojego wizerunku, lecz także dzięki żonie nowo poznanego przyjaciela…

Film posiada wszystko, co znamionuje dobre, wakacyjne kino. Akcja przebiega szybko, lecz jednotorowo. Efekty specjalne pozwalają bujać z Hancockiem w przestworzach. Naboje karabinu odbijające się od jego ciała nie są w dzisiejszych realiach filmowych niczym zaskakującym. W rolach głównych aktorzy o znanych nazwiskach: Will Smith i Charlize Theron. Absolutnie nie są to ich życiowe kreacje. Odrobina niewysublimowanego humoru sprawia, że film jest znośny, a oprócz tego miły, lekki, łatwy i przyjemny. Chociaż o niczym.
Katarzyna Szeja OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Szeja

Napisz do autora

Artykuły (11) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa/ Chorzów | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Katarzyna Szeja 13.07.2008 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 36

A o ile mi wiadomo - ta satyra na superbohatera zupełnie się nie udała i stała się tylko kolejną rzewną opowieścią o superbohaterze :) A szkoda :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Kozłowski 11.07.2008 18:45

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 45

"Hancock" jest filmem - o ile mi wiadomo - wyśmiewającym kreację superbohatera w amerykańskim kinie więc jednak o czymś tam jest:)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławomir Żylak 11.07.2008 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 40

...się zastanawiałem czy go nie ściągnąć :) dzięki - teraz wiem, że nie warto :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.