Jedna z amerykańskich organizacji, chce 11 września uczcić dziewiątą rocznicę zamachów terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych, publicznym spaleniem Koranu, na znak solidarności z ofiarami Al Kaidy. Deklaracja ta wywołała falę protestów w świecie Islamu.
W miniony weekend w Indonezji oraz w innych krajach islamskich regionu, miały miejsce masowe protesty, przeciwko zaplanowanym na 11 września publicznym paleniem Koranu w Stanach Zjednoczonych.
Jak informuje, stołeczny dziennik, angielskojęzyczny, „Jakarta Post”, manifestacja w Dżakarcie zgromadziła ponad 3 tys. uczestników. W innych miastach Jawy i Celebesu, masowe protesty miały miejsce już w piątek.
Szef kontrowersyjnej organizacji ekstremistów islamskich Front Obrońców Islamu, wezwał swoich zwolenników, by nie mścić się na chrześcijanach w przypadku dojścia akcji do skutku. Jednocześnie zachęcał jednak, do nie ustawania w prowadzenia Jihadu i zagroził śmiercią każdemu kto odważy się spalić Koran.Zobacz także:
Artykuły
(90)
Galerie
(41)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 45 | Miejscowość: Yogyakarta | Kraj: Indonezja
O mnie: Wakacje w Indonezji : http://www.lombok.pl/ Indonezja od A do Z : http://www.yellowlittleduck.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Pluta 07.09.2010 21:24
To zniewaga ludzi i kultury! Jako Katolik także poczułbym się urażony gdyby palono Biblię. Nie można utożsamiać ziarenka piasku z całą pustynią!!!
OskarG 07.09.2010 18:06
Palenie Koranu,co tym ludziom się ubzdurałoo!Palenie Świętej księgi Islamu jest na prawdę bardzo złym ruchem,nie tylko prowokacją,lecz także zbeszczeszczeniem Islamu,nie jestem wyznawcą tej religii,ale jestem przeciwnikiem takiego postępowania i nie powinni dopuszczać się niszczenia innych religii świata.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)