Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

169964 miejsce

Przed Grand Prix w Barcelonie

Już w piątek odbędą się pierwsze oficjalne treningi na torze w Katalonii, w których kierowcy przygotują się do niedzielnego Gran Prix. Można spodziewać się wielkich emocji, zaciętej walki, a być może deszczu...

W piątek 25 kwietnia na torze w Barcelonie odbędzie się pierwsza sesja treningowa przed najbliższym Grand Prix. Dzień później kierowcy powalczą w kwalifikacjach, natomiast w niedzielę o godzinie 14 naszego czasu odbędzie się pierwszy w tym sezonie wyścig na Starym Kontynencie. Emocji nie brakuje w wypowiedziach kierowców, którzy oczekują ciekawego widowiska. Oto co powiedzieli najważniejsi aktorzy wyścigów dla portalu formula1.com:

Robert Kubica, BMW Sauber:
– Moim zdaniem ten wyścig będzie bardziej przewidywalny niż poprzednie. Warunki będą tym razem zupełnie inne. Wszyscy dobrze znają tor w Barcelonie, ponieważ jest tu przeprowadzanych wiele testów. Przerwy między zespołami będą więc znacznie mniejsze niż w poprzednich wyścigach. Każdy chciałby znaleźć się w tym pierwszym Grand Prix w Europie na szczycie.

Kimi Raikkonen, Ferrari:
– Jadę do Hiszpanii jako lider klasyfikacji generalnej, a zazwyczaj to ja goniłem rywali. Wiem, że jeśli wygram to utrzymam przewagę w rankingu. Moim podejściem jest jednak zawsze: dać z siebie wszystko, tak jak to robi mój zespół. W Formule 1 sytuacja zmienia się szybko, dlatego ważne jest, aby zdobywać w każdym wyścigu jak najwięcej punktów. Przed nami wciąż dużo do zrobienia, by obronić tytuł mistrza.

Lewis Hamilton, McLaren:
– Mamy dobry zestaw na tor - samochód spisuje się naprawdę dobrze. Testowaliśmy nowe składniki i nasze próby przyniosły pozytywny rezultat, ale tak było nie tylko w przypadku naszego zespołu. W Barcelonie jest naprawdę świetny tor i dobrze, że się na nim ścigamy. Są tu wspaniali kibice, którzy reagują bardzo entuzjastycznie i tworzą wspaniałą atmosferę.

Fernando Alonso, Renault:
– To będzie wyścig pełen konkurencji. Spróbujemy zając tu najlepsze miejsce, zyskując jak najwięcej punktów. W Barcelonie odczuwam wielkie wsparcie i to jest dla mnie wielką motywacją. Chciałbym dobrze wypaść przed hiszpańską publicznością. W moim rodzinnym kraju czekają mnie w tym roku dwa rajdy i jestem z tego bardzo szczęśliwy.

Jarno Trulli, Toyota:
– Jestem bardzo szczęśliwy z mojego startu w sezonie. Mój samochód jest bardzo mocny. Nasz zespół pracował bardzo ciężko i osiągnęliśmy wyniki, na które zasłużyliśmy, ale wiem, że musimy starać się dalej, by kontynuować dobrą passę i zmniejszyć lukę pomiędzy trzema najlepszymi zespołami. Podczas wyścigu oczekuję twardej walki, chociaż nie koniecznie będzie można to do końca zauważyć, gdyż nie jesteśmy zupełnie na tym samym poziomie co inne, czołowe zespoły.

Plany i taktykę zespołu może popsuć jednak pogoda. Synoptycy zapowiadają bowiem opady deszczu w sobotę i niedzielę. Jeśli prognozy te się sprawdzą, będzie to pierwszy w tym roku wyścig rozegrany podczas opadów deszczu. Mogłaby być to również szansa dla Polaka Roberta Kubicy, który w swoich wypowiedziach twierdził, iż deszcz mógłby przybliżyć go do zawodników Ferrari.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.