Facebook Google+ Twitter

Przed meczem Pronar Zeto Astwa AZS Białystkok-KPSK Stal Mielec

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-02-20 09:03

W sobotę, o godzinie 17, w Białymstoku odbędzie się bardzo ważny mecz, który w pewnym sensie zadecyduje o pozostaniu w czołowej ósemce Plus Ligi Kobiet.

O to co przed tym spotkaniem powiedziała Ilona Gierak, atakująca gospodyń.

Przed wami w sobotę spotkanie z drużyną Stali Mielec jakie nastroje panują w zespole przed tym spotkaniem?
Ilona Gierak: Bojowe. Bardzo chcemy wygrać ten mecz, na treningach robimy wszystko, by na sobotni mecz być w jak najlepszej dyspozycji.

Ten mecz może zadecydować o 8 miejscu w tabeli i utrzymaniu się w lidze, czy jakoś specjalnie przygotowujecie się do tego spotkania?
Ilona Gierak: To prawda, ten mecz jest bardzo ważny i może mieć decydujące znaczenie jeśli chodzi o nasze miejsce w play off. Póki co przygotowujemy się tak jak do każdego innego meczu, ale pod koniec tygodnia na pewno uzyskamy wskazówki co do gry jeśli chodzi o drużynę z Mielca.

Czy nie czujecie się zmęczone po obozie w Olecku? Czy mogłabyś zdradzić nad czym tam pracowałyście?
Ilona Gierak: Na obozie w Olecku pracowałyśmy praktycznie nad wszystkimi elementami. Dużo uwagi trener poświęcił na przyjęcie, od którego jak wiadomo zależy cała gra. Chcemy, by w najbliższym meczu ten element funkcjonował jak najlepiej. Mimo, że trenowałyśmy 2 razy dziennie nie czujemy się zmęczone. Na obozie było wystarczająco dużo czasu na regenerację sił po treningu, każda z nas oderwała się od życia codziennego i mogła skupić się tylko i wyłącznie na treningach.

Czy liczycie na wsparcie kibiców podczas tego ważnego spotkania z Mielcem?
Ilona Gierak: Oczywiście, tak jak zawsze. Mamy nadzieję, że "własne ściany" nam pomogą w wygraniu tego meczu, a kibice będą naszym siódmym zawodnikiem.

Co twoim zdaniem będzie kluczem do pokonania drużyny z Mielca?
Ilona Gierak: Kluczem będzie na pewno zagrywka. Jeżeli odrzucimy rywalki od siatki to znacznie ułatwimy sobie grę.

Rozegrałyście w niedziele spotkanie z drużyną z Grodna. Drużyna ta w tym spotkaniu praktycznie nie istniała na boisku Czy w ogóle jest sens rozgrywania sparingów z tak słabymi zespołami? Czy ten mecz wam w czymś pomógł? czy miałyście jakieś nakreślone zadania przez trenera na te spotkanie? I czy udało się je zrealizować
Ilona Gierak: Na pewno spodziewałyśmy się po drużynie z Grodna lepszej gry. Same byłyśmy bardzo zaskoczone ich słabą dyspozycja, bo przecież przed sezonem również rozgrywałyśmy z nimi mecze kontrolne i wtedy ta drużyna sprawiała nam znacznie więcej problemów. Teraz natomiast miały ogromny problem z przyjęciem. Pocieszające jest to, że mimo ich słabej gry my nie dostosowałyśmy się do ich poziomu i nie popełniłyśmy zbyt wielu błędów własnych.

Autor: Łukasz Roszkowski
Wywiad pierwotnie opublikowany na stronie reprezentacja.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.