Facebook Google+ Twitter

Przed pojedynkiem Tomasza Adamka i Paula Briggsa

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-10-02 16:10

Paul Briggs ma klucz do zwycięstwa i chce odebrać Tomaszowi Adamkowi mistrzowski pas. Trener Polaka Andrzej Gmitruk jest przekonany, że technika Tomasza Adamka zapewni mu zwycięstwo w pojedynku z Australijczykiem.

– Jestem przygotowany na najtwardszą walkę w moim życiu i na to, że odbiorę Adamkowi mistrzowski pas. Nie zaniedbałem żadnego szczegółu, stoczyłem 200 sparingowych rund. Oglądałem też po raz kolejny pojedynek Polaka z Thomasem Ulrichem, wyobrażałem sobie, że jestem na miejscu Niemca i doszedłem do wniosku, że nie dałbym się znokautować – mów Paul “Huragan” Briggs. – Adamek wyprowadza niezwykle dużą liczbę ciosów, ale większość z nich jest niedokładna, myślę, że bez problemu przyjmę je na gardę, bo przecież obrona to mój wielki atut. Wiem, że Polaka będą wspierały tysiące jego kibiców, ale to nie jest dla mnie wielki problem, bo walczyłem już w różnych miejscach świata, w których widownia była przeciwko mnie, a ja zwyciężałem. Mam klucz do zwycięstwa, wierzę w nie. Jestem innym bokserem niż rok temu, zmieniłem trochę styl walki, razem z moim trenerem mamy dla Adamka kilka niespodzianek. Czuję, że wchodzę w najlepszy moment mojego życia, a od 7 października będę patrzył na świat jako czempion.

Co na to Andrzej Gmitruk, trener Tomasza Adamka?

Pierwsza walka Adamka z Briggsem była niesamowita, wiele osób twierdziło nawet, że zbyt brutalna.
– Wynikało to z kilku czynników, także z olbrzymiej stawki i ambicji obu pięściarzy. Ale najważniejszym problemem był złamany nos Tomka, co zresztą utrzymywaliśmy w ścisłej tajemnicy. Walczyło mu się źle, miał trudności z oddychaniem, musiał uważać na ciosy Australijczyka, ale na szczęście sił i ambicji wystarczyło mu do odniesienia zwycięstwa.

Teraz Briggs mówi, że ma już na Polaka sposób. Wierzy pan mu?
– Jasne, że nie (śmiech). Bokserzy zawsze tak mówią przed walką, to część show. Tomek jest przygotowany jak jeszcze nigdy w życiu, prezentuje się fantastycznie. Miałem kłopoty z sercem, nie mogłem mu towarzyszyć podczas przygotowań, ale byłem w ciągłym kontakcie z nim i z trenerami. Już tydzień temu usłyszałem, że jest gotowy, żeby wejść do ringu.

To może Tomek ma sposób na Briggsa?
– Plan walki jest już opracowany. Będziemy polegać na technice Tomka, która daje mu dużą przewagę. Będąc zdrowym i w pełni sił, może wykorzystywać wszystkie swoje atuty, a przede wszystkim walczyć spokojniej. Tak jak z Ulrichem, którego znokautował w szóstej rundzie.

Długa przerwa w występach nie jest dla niego problemem?
– Jasne, że chcielibyśmy walczyć częściej, ale to nie była nasza wina. Zamykamy ten rozdział, otwieramy nowy. Przecież po raz pierwszy walkę Tomka pokaże HBO, a to jest przepustka do wielkich pojedynków i, nie ma co ukrywać, wielkich pieniędzy. Wcześniejsze walki były pokazywane tylko w Europie, tego nie da się porównać.

Jak mistrz świata spędzi ostatnie dni przed walką?
– Treningi są już lekkie, właściwie poświęcamy się taktyce i utrzymaniu wysokiej formy. Dochodzą liczne obowiązki, m.in. medialne, konferencje, ważenia, a także wyjaśnianie kwestii regulaminowych, żeby nas niczym nie zaskoczono. Potem jeszcze wybór rękawic i do ringu.

Wybór rękawic?
– Tak, bo bokserzy walczą rękawicami przygotowanymi przez promotora, Dona Kinga. Pierwszy będzie wybierał Tomek, bo jest mistrzem świata i to nad nim będzie trzymany pas w czasie grania hymnów. I obiecujemy, że nikomu go nie oddamy. Tylko trzymajcie za nas kciuki!

Rafał Musioł

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.