Facebook Google+ Twitter

Przed referendum w Irlandii

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-06-11 07:43

Zwolennicy i przeciwnicy Traktatu Lizbońskiego w Irlandii mobilizują siły przed jutrzejszym referendum. To jedyny kraj Unii, który zdecydował się na ratyfikację dokumentu w powszechnym głosowaniu, bo wymaga tego konstytucja. W pozostałych państwach Traktat jest przyjmowany przez parlamenty.

Ostatni dzień przed głosowaniem dwa obozy próbują przekonać spora grupę niezdecydowanych - niektóre sondaże mówią nawet o jednej trzeciej społeczeństwa. „Wciąż się waham, muszę jeszcze parę rzeczy posprawdzać" - mówił jeden z mieszkańców Dublina. Takie osoby będzie chciał przyciągnąć irlandzki premier, który dziś wyrusza w kolejną podróż po kraju, by osobiście zachęcać do głosowania na TAK. Ma zapewniać, że traktat usprawni działanie Unii i nie jest zagrożeniem dla neutralności Irlandii, co sugerują jego przeciwnicy, nie zmusi kraju do złagodzenia przepisów antyaborcyjnych i nie zalegalizuje małżeństw homoseksualnych. Niektórzy uważają jednak, że ta kampania jest już trochę spóźniona. „Można to było lepiej zrobić" - przyznaje jeden z Irlandczyków.

Tymczasem obóz przeciwników Traktatu prowadził kampanię dłużej i był bardziej widoczny. Przestrzegał między innymi przed ujednoliceniem stawki podatku od przedsiębiorstw, która w Irlandii jest jedną z najniższych, czy przed tanim importem wołowiny z Ameryki Łacińskiej. W ostatnim czasie obóz ten zyskiwał coraz większe poparcie.
Niedawne sondaże mówią, że walka przeciwników i zwolenników jest bardzo wyrównana. Pod koniec ubiegłego tygodnia przewagę mieli ci, którzy zagłosują przeciwko, kolejne sondaże wskazywały jednak na nieznaczną przewagę zwolenników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.