Facebook Google+ Twitter

Przed wizytą UEFA trwają przepychanki w sprawie stadionu Wisły

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-02-21 07:26

Na początek marca planowana jest wizyta przedstawicieli UEFA w Krakowie. Specjalna grupa robocza oceni przygotowanie miasta do organizacji EURO 2012. Tymczasem trwają przepychanki władz Krakowa i zarządu Wisły w sprawie modernizacji stadionu przy ul. Reymonta.

Budowa dróg dojścia do nowej trybuny D stadionu przy ul. Reymonta stała się powodem przepychanek władz Krakowa i zarządu Wisły FOT. JACEK KOZIOŁJuż dziś pewne jest, że na obiekcie nie odbędzie się planowany na marzec mecz eliminacyjny ME. Mało tego, negatywna opinia dotycząca bezpieczeństwa, wydana w poniedziałek przez policję, pod znakiem zapytania stawia również organizację rozgrywek ligowych na stadionie "Białej Gwiazdy"

Bez kurtuazji


Decyzja o wyborze organizatora mistrzostw zostanie ogłoszona 18 kwietnia. W wyścigu, oprócz Polski i Ukrainy, udział biorą Włochy oraz Chorwacja i Węgry. W razie zwycięstwa kandydatury polsko-ukraińskiej, na naszym terytorium rozgrywki miałyby odbywać się w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku. Kraków i Chorzów znalazły się na liście rezerwowej. Podczas marcowej wizyty delegaci europejskiej unii piłkarskiej zapoznają się nie tylko z planami rozbudowy stadionu, ale również bazą hotelową i lotniskiem.

- To nie będzie kurtuazyjna wizyta. Odwiedzi nas grupa robocza komitetu wykonawczego, która ma zasadniczy wpływ na końcową decyzję. Jesteśmy jednak przygotowani - zapewnia Paweł Opach, szef magistrackiego referatu kultury fizycznej.

Skompromitowaliśmy się?


Kontrowersje budzi jednak kwestia modernizacji stadionu, na którym rozgrywane miałyby być mecze grupowe mistrzostw. Opóźnienia w budowie trybuny D spowodowały, że mecz eliminacyjny ME awaryjnie przeniesiony został do Warszawy.

- Tym samym wszyscy się skompromitowaliśmy w oczach piłkarskiego świata - uważa Jerzy Jurczyński, były wiceprezes Wisły.

Paweł Opach jest jednak przekonany, że w żaden sposób nie wpłynie to na decyzję UEFA. Ze świecą szukać podobnego optymisty.

- Jeśli Kraków zostanie zdyskwalifikowany, to tylko z powodu zaniedbań miasta w budowie stadionu - mówi Piotr Wawro, prezes Stowarzyszenia Kibiców Wisły.

Zagrożona liga


Zaskakującą informację przekazał podczas wczorajszego posiedzenia komisji sportu rady miasta Jerzy Jurczyński. Po poniedziałkowej wizytacji stadionu przy ul. Reymonta policja negatywnie zaopiniowała poziom bezpieczeństwa obiektu. Brak monitoringu i dróg dojścia do nowej trybuny D może sprawić, że zagrożone będą nawet rozgrywki ligowe.

- Wisła nie będzie finansowała instalacji monitoringu, ponieważ leży to w gestii miasta, które jest właścicielem stadionu - powiedział.
- Gmina również nie ma na to pieniędzy – odparł szybko Paweł Bystrowski (PO), przewodniczący komisji.

Radny Stanisław Rachwał (PiS) stwierdził, że miasto traktuje Wisłę trochę jak niechciane dziecko, a stadion jak kukułcze jajo, którym zajmuje się niechętnie.
- To gmina jest inwestorem, więc jest odpowiedzialna za modernizację obiektu. Jeśli Wisła nie będzie mogła rozgrywać spotkań przy ul. Reymonta, to władze miasta będą ponosić za to winę - stwierdził.

Dymisja nie w porę


Do dymisji podał się wczoraj Piotr Gawron, szef sztabu projektu ds. organizacji EURO 2012. Jego miejsce zajął Michał Nykowski, dotychczasowy zastępca ds. marketingu i promocji. Jak podaje PAP, minister sportu Tomasz Lipiec ocenił decyzję Gawrona jako skrajną nieodpowiedzialność. - Ta zmiana nie powoduje jednak zagrożenia dla naszej kandydatury - zapewnił.

Arkadiusz Błaszczyk - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.