Facebook Google+ Twitter

Przedświąteczna batalia obrońców filii urzędu pocztowego w Bińczu

Mieszkańcy małej pomorskiej wsi w gminie Czarne z wielką determinacją podjęli walkę o pozostawienie filii urzędu pocztowego właśnie w ich miejscowości. Już po raz kolejny zmuszeni są do obrony placówki pocztowej.

Budynek Filii Urzędu Pocztowego w Bińczu. / Fot. Piotr Zabrocki z CzarnegoW małej pomorskiej wsi w gminie Czarne (powiat człuchowski) mieszkańcy
już po raz kolejny rozpoczęli walkę o pozostawienie w ich miejscowości filii urzędu pocztowego. Jest to placówka, która jest tylko filią, ponieważ podlega pod urząd pocztowy w Czarnem. W Bińczu mieszkańcy mogą korzystać z usług Poczty Polskiej tylko w ograniczonym wymiarze czasu pracy, ponieważ oddział czynny jest od poniedziałku do piątku, od godziny 8 do 11. Jednak jak wynika z relacji mieszkańców i rady sołeckej to wystarczy, aby każdy zainteresowany mógł skorzystać z usług poczty na miejscu. W razie likwidacji filii mieszkańcy będą zmuszeni korzystać z usług pocztowych w Czarnem lub Człuchowie. Są to jednak miejscowości znacznie oddalone od Bińcza. Warto jeszcze nadmienić, że w Czarnem bolączką są coraz dłuższe kolejki osób, które oczekują na dostanie się do pocztowego okienka i wysłanie np. listu. Praca jednej lub dwóch urzędniczek obsługujących interesantów wpływa na dłuższy czas oczekiwania i zdenerwowanie interesantów. Kuriozalna będzie decyzja Poczty Polskiej, aby w 10-tysięcznej gminie funkcjonowała tylko poczta w Czarnem.

Tabliczka informująca o godzinach otwarcia Filii Poczty Polskiej w Bińczu. / Fot. Piotr Zabrocki z CzarnegoZ relacji rady sołeckiej jednoznacznie wynika, że placówka w Bińczu jest potrzebna. Pod apelem w sprawie pozostawienia filii podpisało się 133 mieszkańców. Sprawą został również zainteresowany poseł Piotr Stanke z Chojnic, który osobiście przybył na spotkanie z mieszkańcami. O problemie została również poinformowana Rada Miasta Gminy Czarne.

Pikanterii dodaje fakt, że w miejscowości typowo popegerowskiej byłego województwa słupskiego panuje wysokie bezrobocie, trudna sytuacja finansowa mieszkańców i to, co jest ewenementem, a mianowicie brak dostępu do Internetu. Zamknięcie jedynego okienka pocztowego w Bińczu zamknie do końca dostęp mieszkańców do cywilizacji i spowoduje, że miejscowość stanie się kolejnym białym punktem na pocztowej mapie Polski. Ale czy ktokolwiek decydujący o istnieniu filii Poczty Polskiej w Bińczu pochyli się nad problemem mieszkańców, którzy z uporem bronią poczty w swojej małej ojczyźnie, jaką jest Bińcze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.