Facebook Google+ Twitter

Przedświąteczna i świąteczna niestrawność

Są ludzie, którzy na dźwięk słowa „święta”, dostają drgawek. Mówią, że to czas tryumfu kiczu i obłudy i że mają dość świątecznej rutyny. Czy święta zawsze muszą się kończyć intelektualną niestrawnością?

Włączamy jakąkolwiek stację radiową i już wiemy – idą święta. Nadciągają nieodwołalnie, coraz szybciej. Co roku rodzą się nowe pomysły na ozdoby i prezenty, ale jedno pozostaje niezmienne.

Przystawka

Świąteczne przeboje. Niezmordowany George Michael co roku oddaje serce komuś wyjątkowemu, a Mariah Carey chce na święta tylko nas. Do tego dochodzi John Lennon, który wytyka każdemu „Są święta, a coś Ty zrobił”, a zaraz za nim kroczą Backstreet Boys przypominający nam usilnie (jakby ktoś jeszcze się nie domyślił), że oto mamy „Christmas Time”. Od czasu do czasu pojawia się jakaś polska piosenka, na przykład De Su czy Czerwonych Gitar i na tym gwiazdkowa lista przebojów się zazwyczaj kończy.

Danie główne

Każdej gwiazdki „odgrzewanym karpiem” jest telewizja. Są reklamy, które co roku przypominają nam, abyśmy „poczuli magię tych świąt”. Są też takie, w których Mikołaje występują we wszystkich możliwych wcieleniach, a każda zabawka jest właśnie tą, którą powinno się kupić swojemu dziecku. Danie, odbijające się nam czkawką, to megahity. „Kevin sam w domu” śmieszy, kiedy ogląda się go piąty, dziesiąty czy dwudziesty raz, ale po pięćdziesiątym naprawdę może się znudzić. Wtedy telewizja zazwyczaj urozmaica widzom życie, emitując „Kevina samego w Nowym Jorku”. Sięgając granic wytrzymałości, producenci dorzucą od czasu do czasu jakąś komedię romantyczną i tak możemy od śmiechu przejść do łez. Jeśli takie działania mają promować hasło „Święta bez telewizji”, to na pewno stacje telewizyjne odnoszą na tym polu wielkie sukcesy.

Co na deser?

Co roku to samo i co roku, niezmiennie nas to cieszy. Boże Narodzenie samo w sobie jest tak niezwykłe i piękne, że nic nie może wywołać u nas niestrawności. Na deser pozostają zawsze miłe wspomnienia i nie zawsze trafione, (ale ze szczerego serca) prezenty. A „odgrzewane karpie” tworzą rok w rok świąteczny klimat i wpisały się na stałe w bożonarodzeniową tradycję. Nasze żołądki się na nie uodporniły, a niektórzy nawet polubili nieświeże dania wigilijne. Jak święta, to święta. Na leczenie wrzodów przyjdzie czas po Nowym Roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 21.12.2007 14:57

Dobry artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.12.2007 14:56

Polak potrafi....tylko narzekać
Za artykuł(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwan_Fiodorowicz, oczywiście, że z Kevinem :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja lubię piosenkę Czerwonych Gitar,
zaczyna się ...Jest taki dzień...
ale ma klimat !
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sami tworzymy klimat Wigilii. Z Kevinem czy bez...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja uważam, że Polak nie narzeka ani mniej ani więcej od 'przeciętnego' mieszkańca Europy :-) Sami lubimy sobie pewne rzeczy wmawiać i to jest nasz największy problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wpisałam się w konwencję polskiego narzekania, bo bez tego nie byłoby moim zdaniem prawdziwych polskich świąt. A co do "Kevina..." i TV w święta, to taki mi przyszedł przykład do głowy. Po prostu wydaje mi się, że Polak bez narzekania nieczęsto potrafi. I to ma też swój urok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst mi się podoba - jest dobrze napisany, masz "lekkie pióro". Drażni mnie jednak konwencja (bardzo modna zresztą) wiecznego narzekania.
*
Ja "Kevina" oglądałam więcej niż pięćdziesiąt razy, znam go niemal na pamięć, ale nigdy mi się nie nudzi. To już niemal tradycja polska, niczym karp na stole ;-)

A jak się komuś nie podoba, niech nie włącza "dostępnych" kanałów telewizyjnych i zamiast tych "banalnych" filmów ogląda ambitne kino, np. "Wielką ciszę"...
We wszystkim trzeba znaleźć umiar :-)

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

E tam. Na "Kevina..." wszyscy psioczą, a ten film co roku ściąga kilka milionów ludzi przed TV. A zresztą, nie ma nakazu oglądania TV w Święta.

A tak poza tym, to zgadzam się z przedmówczyniami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.12.2007 13:29

i każdy ma takie święta, jakie sobie zorganizuje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.