Facebook Google+ Twitter

Przedszkolne, cudowne lata

Wspomnienia bywają rożne, czasem smutne czasem zabawne - to należy do moich najzabawniejszych.

Z łezką w oku, ale i pewnym rozbawieniem, wspominam uroczystości związane z ukończeniem przeze mnie nauki przedszkolnej. I mimo, że było to już 38 lat temu, moja mama - starsza dziś pani - rumieni się na wspomnienie tamtej sytuacji. A było to tak... Po oficjalnej części uroczystości, rozdaniu dyplomów, wręczeniu kwiatów i licznych przemowach, panie wychowawczynie, dla rozładowanie podniosłego nastroju, zaproponowały aby dzieci, które znają jakąś zagadkę zadały ją obecnym mamom.

Jako, że zawsze byłam rezolutną dziewczynką zgłosiłam się pierwsza. Zadałam następującą zagadkę; "Co to jest: czarne, ma cztery łapy ogon i lata w powietrzu?".

W związku z tym, że nikt nie znał odpowiedzi sama jej głośno i wyraźnie udzieliłam: "Czarny kot jak się go kopnie w d..ę". Później już wszystkie dzieci musiały swoje zagadki mówić, najpierw na ucho naszej pani.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.