Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123376 miejsce

Przedwczesna premiera Windows Phone 7

Premiera nowego systemu operacyjnego dla smartfonów firmy Microsoft, jest kreowana przez giganta z Redmond na wielkie wydarzenie. Windows Phone 7 nie wywoła jednak rewolucji na rynku. Na razie imponująca jest za to lista funkcji, których w tym systemie nie znajdziemy.

Windows Phone 7 / Fot. Wikimedia CommonsSerwis GSM Arena przeprowadził test najnowszego produktu Microsoftu. Wynika z niego, że lista jego braków, jest dłuższa niż liczba zalet. Faktem jest, że firma zrewolucjonizowała podejście do systemu operacyjnego dla urządzeń mobilnych. Niestety jest to tylko rewolucja na skalę Microsoftu.

Nie może być inaczej, skoro wśród licznych braków Windows Phone 7, autorzy testu wymieniają brak wielozadaniowości. Nawet Apple, po bojach i trudach, zdecydował się umożliwić użytkownikom iPhone'a korzystanie z wielu aplikacji na raz. Dziwi również brak możliwości przeprowadzania wideorozmów. Przerażają natomiast inne ułomności. Nowy Windows nie wspiera obsługi zewnętrznych kart pamięci, nie oferuje możliwości korzystania z telefonu, jako pamięci masowej i nie umożliwia przesyłu plików za pomocą Bluetooth. Brak kodeków DviX/XviD do odtwarzania filmów, jak również wsparcia technologii flash, urasta przy powyższym do rangi drobnostki. Kolejny minus, również jest prozaiczny, choć niewątpliwie uciążliwy. W telefonach z systemem z Redmond nie znajdziemy funkcji kopiuj/wklej - tak przydatnej przy przeglądaniu internetu czy poczty.

Jakie są więc plusy Windows Phone 7? Testerzy wymieniają intuicyjność, przejrzystość, integrację z serwisami społecznościowymi. Niewątpliwym atutem jest Microsoft Office, który bardzo dobrze się sprawuje w nowym systemie. Na tym jednak w zasadzie koniec.

Filozofia Microsoftu, jak zwykle wywołuje burzę. Oto dostajemy nowy system, na promocję którego firma wyda wiele milionów dolarów. Problem jednak w tym, że z wielu funkcji, których w tym "cudzie techniki" nie znajdziemy, można korzystać w telefonach z najniższej półki. Jeżeli dodamy do tego fakt, że WinPhone 7 ma wyśrubowane minimalne wymagania sprzętowe (procesor 1GHz, 256MB pamięci RAM i wyświetlacz WVGA o rozdzielczości 800x480), można dojść do wniosku, że system pozostawia wiele do życzenia pod względem funkcjonalności, zwłaszcza w kontekście możliwości samego sprzętu. W najlepszym przypadku możemy zapytać: czy nie jest za wcześnie na jego wdrożenie?

Produkt sprzeda się na pewno. Microsoft podpisał umowy z wieloma producentami. Znaleźli się też tacy, którzy nie chcą produkować smartfonów z systemem z Redmond. Jest wśród nich Motorola. Steve Ballmer, który szefuje Microsoft, nie da jednak za wygraną i już zapowiedział odwet w postaci procesu, wytoczonego Motoroli za wykorzystanie patentów MS. Cóż z tego, że z te same patenty "łamie" np. HTC? Skoro jego współpraca z Microsoft układa się świetnie, nie musi obawiać się ciągnących się miesiącami procesów z Ballmerem.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Andrzej
  • Andrzej
  • 12.10.2010 00:05

Problemem microsoftu jest pewnie jak w przypadku pctowych wersji systemu olbrzymi apetyt na zasoby. Pewnie dlatego nie ma divx'a multitaskingu itd. Poprostu procek nie pociągnąłby wszystkiego na raz, a ramu by brakło na pierwszą, lepszą stronkę z flashem. Poczekamy jeszcze rok, może 2 i może sie okazać, że zmieni się to i owo. Do dobrego UI poprawią niedociągnięcia + dobry market i wyjdzie konkretny konkurent dla andka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno się nie zgodzić ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Android i kropka:p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.