Facebook Google+ Twitter

Przegląd prasy

70 mln złotych - tyle kosztował sprzęt, którego odzyskanie stało się celem 23 osób, których w śmiertelnej pułapce, ponad kilometr pod ziemią, zamknął wybuch metanu - pisze „Dziennik Zachodni”.

Wszystkie polskie gazety wydrukowano dziś w żałobnych barwach. Polska mimo tego, że nie ogłoszono oficjalnej narodowej żałoby pogrążyła się w smutku. Czarne tytuły gazet informują o odnalezieniu wszystkich górników, którzy znaleźli się w strefie wybuchu gazu w kopalni Halemba. Wszyscy nie żyją.

Powołano specjalną komisję, która zbada przyczyny tragedii. Już dziś trwają jednak spekulacje czy do tragedii musiało dojść.

Halemba to jedna z najniebezpieczniejszych kopalń w Polsce. Jest ich więcej, ale zamykać ich nie można, bo na Śląsku z wydobycia węgla żyją całe miasta.

Na głębokości powyżej 1000 m w kopalni temperatura skał sięga 30 stopni Celsjusza. Każde 30 metrów w głąb to kolejny stopień na skali termometru. Urządzenia: kombajny, transformatory podnoszą temperaturę w wyrobisku o kolejne kreski. Gdy przekroczy 33 stopnie, to - według górniczych przepisów - mogą pracować już tylko ratownicy – donosi „Życie Warszawy”. W polskim górnictwie dzieje się źle, można się spodziewać kolejnych wypadków. Do najbardziej niebezpiecznych w kraju należą kopalnie Pokój w Rudzie Śląskiej, Pniówek w Pawłowicach i Brzeszcze. Maja one najwyższe stężenie metanu.

Ile kosztuje życie polskich górników? Tragedia w kopalni Halemba wystawia precyzyjny rachunek. 70 mln złotych, bo tyle kosztował sprzęt, którego odzyskanie stało się celem 23 osób, których w śmiertelnej pułapce, ponad kilometr pod ziemią, zamknął wybuch metanu - pisze „Dziennik Zachodni” . W śląskich kopalniach jest kilkadziesiąt ścian z zablokowanym sprzętem, który czeka na wydobycie. Aby otworzyć taką otamowaną ścianę, trzeba skalkulować ryzyko - w przypadku Rudy Śląskiej akcję powinni przeprowadzić wyszkoleni ratownicy, a nie wybrana w przetargu firma zewnętrzna.

Na wnioski z tragedii w Halembie przyjdzie nam jeszcze zaczekać. Komisja powołana do zbadania przyczyn tragedii rozpoczęła już prace. Ważne, żeby oprócz przeanalizowania powodów katastrofy zastanowić się nad możliwościami uniknięcia podobnych przypadków w przyszłości. Zwiększone nakłady na bezpieczeństwo pracy mogą zapobiec kolejnej tragedii – konkluduje „Gazeta Wyborcza”.

Smutna, choć znacznie mniej tragiczna wiadomość pojawiła się w „Życiu Warszawy”. Umowa zakupu przez MON dwóch samolotów CASA 295M była niezgodna z prawem. Gazeta wyjaśnia, że pominięto offset, czyli wymagane przy tego typu transakcji zamówienie ulokowane w polskiej gospodarce. Dziennik przypomina, że według polskiego prawa offset musi towarzyszyć każdemu zakupowi, pochodzącego z zagranicy sprzętu wojskowego, jeśli wartość transakcji przekracza 5 milionów euro. Dwie maszyny CASA kosztują ponad 70 milionów dolarów. Dyrektor departamentu programów offsetowych Tadeusz Pyrcak twierdzi, że o transakcji kupna dwóch samolotów CASA wie tylko z gazet.

Już niedługo będziemy mogli grać legalnie w internetową ruletkę albo pokera – informuje „Rzeczpospolita”. Państwo powinno więcej zarabiać na podatkach od gier - uważa resort finansów. Powołał więc zespół ekspertów, który ma pomóc znowelizować ustawę o grach losowych i zakładach wzajemnych. Propozycje przewidują, że zajmujące się dotychczas hazardem państwowe firmy będą mogły zajmować się nim w Internecie. Obecnie wirtualne kasyna i elektroniczne punkty przyjmowania zakładów działają u nas nielegalnie, ale rozwijają się świetnie. W tym roku Polacy zostawią w nich 700 mln zł. Wielu grających nie wie jednak, że ryzykuje - może ich ukarać urząd skarbowy za to, ze nie płacą od wygranych podatku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.