Facebook Google+ Twitter

Przegląd prasy

Szefowa komisji wyborczej pod wpływem alkoholu. Polskie firmy mają kłopoty ze znalezieniem pracowników. Afery w wymiarze sprawiedliwości. Brat gangstera był wiceszefem CBŚ. Przełamana obojętność UE. Gra komputerowa nauczy za granicą naszej historii.

W niedzielę Polacy wybrali samorządy. W wyborach wzięło udział około 40 % uprawnionych do głosowania. Zadecydowaliśmy wczoraj kto będzie przez najbliższe lata rządził Warszawą, Łodzią, Krakowem i dziesiątkami innych miast. Czołówki wszystkich codziennych gazet opisują wczorajsze wybory.


Przewodnicząca komisji pod wpływem


Nie obyło się bez drobnych incydentów, choć trzeba uznać, że wybory przebiegały w spokoju. Poważniejszy przypadek zdarzył się w jednym z warszawskich obwodów głosowania. Rano nie stawiła się przewodnicząca komisji, wybrano nową szefową, a komisja rozpoczęła pracę o godz. 7. Zatrzymana przez policję kobieta, która nie stawiła się rano do pracy w komisji wyborczej, była pod wpływem alkoholu. Prawdopodobnie odpowie za działanie na szkodę interesu publicznego. Głosowanie w tym obwodzie przedłużono o godzinę. Zakończyło się ono o godz. 21. Dopiero wtedy zakończyła się w Warszawie cisza wyborcza i Warszawiacy poznali nowego prezydenta. Została nim kandydatka PO, Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jednak nie samymi wyborami Polska żyje.


Brakuje pracowników


Wielu ekonomistów zastanawia się jak jest możliwe, żeby przy prawie 15-procentowym bezrobociu polskie firmy miały kłopoty ze znalezieniem pracowników. Część ekonomistów uważa, że statystyki kłamią i że bezrobocie faktyczne jest niższe. Inni twierdzą, że powodem trudności ze znalezieniem pracowników są niskie płace. Rynek pracy w Polsce mocno się zmienia. Szybki rozwój gospodarki prowadzi do wzrostu zatrudnienia i spadku bezrobocia. Ciągle jednak oficjalna stopa bezrobocia jest wysoka (teraz 14,9%). Mimo to pracodawcy coraz częściej muszą iść na rękę pracownikom, żeby ich zatrzymać przy sobie: by nie dopuścić do wyjazdu za granicę czy odejścia na lepiej płatną posadę u konkurencji - pisze „Gazeta Wyborcza”. To może oznaczać, że zbliżają się większe podwyżki płac.

W wymiarze sprawiedliwości afera goni aferę

Sytuacja w sądownictwie i prokuraturze od dawna budzi troskę rządzącej Polską koalicji. Prokuratura Okręgowa w Katowicach wpadła na trop największej afery w historii śląskich organów ścigania. Okazało się, że w ciągu pięciu lat prokuratorzy z Pszczyny ukryli przed sądem akta co najmniej 200 prowadzonych przez siebie postępowań. Dotyczyły m.in. fałszowania dokumentów, jazdy po pijanemu, gróźb karalnych, czynnej napaści na funkcjonariuszy i znęcania się nad rodziną. Sprawcy uniknęli kary, bo choć pszczyńscy prokuratorzy pisali akty oskarżenia i rejestrowali ich wysyłkę do sądu, to dokumenty nigdy tam nie docierały. Śledczy pakowali akta w kartony i wywozili do swoich domów lub wrzucali za meble w swoich gabinetach – informuje „Gazeta Wyborcza”.


Brat gangstera był wiceszefem CBŚ


Przed miesiącem z nieznanych powodów podał się do dymisji zastępca komendanta głównego policji, nadinspektor Ryszard Siewierski. Komenda Główna Policji nie podała powodów jego odwołania. A są one dość szokujące. Wszystko zaczęło się od zaskakującego zniknięcia z policji inspektora Leszka K., człowieka z pierwszej linii walki z przestępczością zorganizowaną, wicedyrektora CBŚ. Według "Trybuny" Leszek K. okazał się siostrzeńcem Henryka N. ps. Dziad, przywódcy tzw. gangu wołomińskiego. O rodzinnych koligacjach Leszka K. Komenda Główna Policji wiedziała od roku. Aktualne kierownictwo policji potrzebowało aż 12 miesięcy na dyskretne zdjęcie go ze stanowiska.


Przełamana obojętność UE?


Relacje Polski z Unią Europejską ulegają zmianie. Szczyt Unia Europejska - Rosja przyniósł przełom w relacjach Unii z Polską. Dotychczas Komisja Europejska nie stawała po naszej stronie. Teraz ta obojętność została przełamana - oświadcza na łamach „Faktu” Jacek Saryusz-Wolski, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. Przypomina, że przewodniczący Komisji Jose Barroso opowiedział się po naszej stronie - uznał, ze embargo Rosji na polskie mięso jest nieuzasadnione i powinno zostać zniesione.


Równe traktowanie samochodów


Komisja Europejska ma zastrzeżenia do rządowego projektu ustawy o podatku od samochodów - wynika z raportu przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. Zdaniem Komisji, istnieje niebezpieczeństwo, że nowy system poboru podatku nadal będzie dyskryminował importowane, używane samochody w stosunku do takich samych zarejestrowanych w kraju - pisze „Gazeta Prawna”. Według Komisji równe traktowanie wszystkich samochodów może zapewnić podatek roczny, którego wysokość będzie zależeć od normy emisji dwutlenku węgla. Wprowadzenie takiego systemu proponuje projekt dyrektywy rady, nad którym prace wznowiono we wrześniu tego roku.


Gracz może zostać żołnierzem gen. Maczka


Gra komputerowa nauczy za granicą naszej historii. W nowej części komputerowej serii o czasach II wojny światowej można wcielić się m.in. w polskiego żołnierza. Zdaniem specjalistów, gra będzie pomocna w obalaniu fałszywych stereotypów o współpracy Polski z Hitlerem - pisze „Życie Warszawy”. Akcja "Call of Duty 3" dzieje się w 1944 r. w czasie kampanii w Normadii. Gracz może w poszczególnych misjach wcielić się w żołnierza amerykańskiego, brytyjskiego, kanadyjskiego, a także polskiego - z Pierwszej Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.