Facebook Google+ Twitter

Przegląd prasy – poniedziałek, 2 października 2006 r.

Gazeta Wyborcza pisze o jubileuszowej (tak, tak to już 10. raz) nagrodzie Nike dla młodziutkiej Doroty Masłowskiej za powieść „Paw Królowej”.

.fot. archiwum Na tej jubileuszowej dziesiątej gali napięcie budowało nie tylko oczekiwanie na werdykt, ale także strzelające za oknami pioruny. A w środku gość specjalny – słynny pisarz Salman Rushdie, autor „Szatańskich wersetów” – relacjonowała Gazeta.

Masłowska zaraz po wręczeniu nagrody mówiła: muszę trochę udawać, bo bardzo się martwię, co teraz będzie z moim życiem i jak uciec przed poklaskiem. Jestem przerażona, wykończona psychicznie.

Gazeta pisze również o ostrzeżeniu jakie znalazło się w oświadczeniu przesłanym „Gazecie” przez sekretarza generalnego Rady Europy - Terrego Davisa.

Davis pisze w nim: "obawiam się, że władze Rzeczpospolitej Polskiej akceptują zachowania homofoniczne” i dodaje, że nie jest usatysfakcjonowany wyjaśnieniami polskiego rządu dotyczącymi dymisji Mirosława Sielatyckiego, wieloletniego dyrektora Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.

W Życiu Warszawy wywiad z ministrem Antonim Macierewiczem. W wywiadzie Macierewicz – autor raportu o Wojskowych Służbach Informacyjnych, mówi, że instytucja nie tylko wpływała na media poprzez współpracujących dziennikarzy, ale również tworzyła media. Minister zapowiedział, że w tym tygodniu przekaże raport Prezydentowi i Premierowi, którzy zadecydują czy go opublikować i w jakim zakresie.

 

Morze pomarańczowych koszulek z logo Run Warsaw zalało wczoraj stołeczne ulice. Biegali wszyscy bez względu na wiek. Każdy z uczestników miał do pokonania pięć kilometrów i własne słabości. W wyścigu Run Warsaw wzięło udział 18 tysięcy warszawiaków – czytamy w „Życiu Warszawy”.

W tekście zwyczajni ludzie opowiadają jak zaczęła się ich historia z joggingiem. „Run Warsaw” to największa impreza biegowa w Polsce, chociaż nie ma statusu sportowego. Z roku na rok uczestniczy w niej coraz więcej osób, głównie z Warszawy.

 

Dziennik donosi, że minister Wojciech Mojzesowicz najprawdopodobniej poda się do dymisji. – On bardzo przeżył to co się stało – mówi gazecie minister w kancelarii   premiera Przemysław Gosiewski.

Dziennik zastanawia się, czy po dymisji Mojzesowicza, negocjacje z PSL ruszą pełną parą. PSL w rozmowie z premierem domagał się ukarania winnych – donosi Dziennik. Głównie chodzi o Mojzesowicza, który może być dla PSL konkurentem w walce o głosy wyborców ze wsi i małych miasteczek.

 

Zarówno Życie Warszawy jak i Gazeta obszernie pisze o sprawie oświadczenia jakie wydało SDP w sprawie „taśm prawdy” – czyli nagranej ukrytą kamerą rozmowy Renaty Beger i Adama Lipińskiego. Reakcją na zarzuty wobec autorów programu "Teraz My" jest oświadczenie 23 dziennikarzy z ogólnopolskich jak i lokalnych mediów, którzy piszą, że SDP opowiadając się po stronie władzy straciło status reprezentanta środowiska dziennikarskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

czyżby zachował resztki honoru pan Wojtuś????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.