Facebook Google+ Twitter

Przekraczając granice absurdu

Siedzę zadumany i nachodzą mnie myśli różne. Dźwięczy również w głowie melodia wraz ze słowami pewnej piosenki… ”zwieść cię może ciągnący ulicami tłum… i dalej… lecz tak naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic aż do końca”.

- Doprawdy? - zadaję sobie w milczeniu to pytanie

Od lat jesteśmy praktycznie biernymi obserwatorami jak nie do końca zdrowa a może i nawet całkowicie chora wybujała ludzka wyobraźnia przekłada się realnie na życie niemal każdego z nas.
Granice absurdu / Fot. graf. Artur Hampel / graf. źródł. public domainA to jakiś wódz zaprasza miliony odmiennych kulturowo nam ludzi na nasz kontynent, którzy nie tylko nie myślą o porzuceniu swoich przyzwyczajeń, ale wręcz wymagają zmian w dotychczasowym europejskim porządku. A to znowu ktoś twierdzi, że wojna w Syrii jest wynikiem zmian klimatycznych. To znów w teatrze utrzymywanym za publiczne środki ogłasza się zaprezentowanie aktu seksualnego nazywając to sztuką. To znów w wyniku zamachu terrorystycznego w Paryżu eurokraci usiłują ograniczyć prawa uczciwych obywateli, itd., itd.
Kwiatków podobnych są całe łany, końca ich nie widać a co gorsza nie widać również końca ludzkich dusz, którzy te kwiatki podziwiają i obficie podlewają aby one nie powiędły.
Do mediów zapraszane są osoby, które ze względu na swój światopogląd i stan ducha można by uznać co najmniej za dziwaków, natomiast media kreują ich na celebrytów najwyższej klasy i moralne autorytety.
Grupy fanatyków wywołują nacisk na obszary ludzkiego życia, czy też gospodarki, o których nie mają pojęcia. Nazywa się profesorami ludzi, którzy nigdy w życiu do takich tytułów naukowych nie doszli, szczuje się jednych na drugich, by wyciągnąć kasę na jeszcze lepsze szczucie.

Siedzę więc sobie zadumany i myślę. Dlaczego pozwalamy na przekraczanie granic absurdu? Dlaczego ludzie, którzy powinni być pensjonariuszami jeżeli nie więzienia, to chociażby „domu specjalnej troski”, szyją nam garnitur, którego nijak ubrać, bo albo dziura na plecach albo brak nogawek, albo rękawy przyszyto w miejsce kołnierza? Wmawia się jednak głośno, że tak jest w porządku, tak jest nowocześnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Europa ze strachu przed obcymi już kiedyś b. brzydko "oczyściła' się z mniejszości ale pretekstem były wojny zwłaszcza światowe. Podobno ta III już trwa pytanie tylko czy zaczela się 11 IX 2001 czy tez w dniu rozpoczęcia inwazji na Irak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z autorem felietonu - nie wszystko złotem co się świeci, z drugiej strony mamy czasy że "perly rzucane są przed wieprze". Jednym slowem "wieprze" warcholą gdzie się da na całego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.