Facebook Google+ Twitter

Przekręt na 200 tys. w łódzkim schronisku dla zwierząt

Jak donosi "Express Ilustrowany" - w łódzkim schronisku dla zwierząt przy ul. Marmurowej doszło do wyprowadzenia z kasy około 200 tys. zł.To podobno tylko wierzchołek góry lodowej.

Marzenia... / Fot. rys. Ewa Łazowska Łódzkie schronisko dla bezdomnych zwierząt, zlokalizowane przy ul. Marmurowej, ma pod swoją opieką około 500 psów i 200 kotów.Jest co karmić. Tymczasem - jak donosi "Express Ilustrowany" - z kasy schroniska zostało wyprowadzonych około 200 tys. zł. Główną podejrzaną o dokonanie tego przekrętu jest (do niedawna) - główna księgowa placówki. Finansową aferą zajmuje się już prokuratura.

Jak podaje gazeta - była już - główna księgowa (została zwolniona ze stanowiska 20 lipca b.r.) pracowała w schronisku od 2006 roku i cieszyła się zaufaniem i sympatią współpracowników. Miałam okazję poznać osobiście panią byłą główną księgową schroniska na Marmurowej. Zrobiła na mnie wrażenie osoby ciepłej, sympatycznej i kochającej zwierzęta. No cóż... pozory mogą jednak mylić.

A swoją drogą - bardzo jestem ciekawa - co na temat tego gigantycznego przekrętu mają do powiedzenia zwierzęta z łódzkiego schroniska przy ulicy Marmurowej? Opinie internautów właściwie już znam. Wystarczyło przeczytać komentarze pod artykułem, na który tutaj się powołuję.


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

robin_
  • robin_
  • 27.08.2012 12:04

A jak dziecko zacznie pani sprawiać kłopoty odda go pani do domu dziecka czy poszuka psychologa lub innego specjalistę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Posiadacz psa.Czy człowiek przygarniający zwierzaka z dobrego serca musi być behawiorystą lub psim psychologiem?czy fundacje mają dobrze pod sufitem dając do adopcji tak agresywne psy?tu jest problem i tu trzeba pomocy a nie opowiesć o złym przewodniku stada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I mimo tego że wiedziałam że pies gryzie to zdecydowałam się go adoptować.Do momentu aż ugryzł mnie przy zakładaniu szelek.Pogryzł też sąsiada wchodzącego do klatki schodowej.Czym go prowokował?To własnie ja zaineresowałam fundację i poprosiłam o pomoc.On takiej pomocy przez 7 miesiecy nie otrzymał a pewnie o nią prosił.I nie jego za to winię tylko ludzi którzy tak zajmują się psami i z takim skutkiem.Smutne.Jesli ktoś ma wątpliwosci-przedstawię dokument na którym napisano że adopcja rozwiązana z powodu agresji psa.Napisała to opeikunka psa która go do takiego stanu doprowadziła.może miłością-nie wiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Posiadacz psa.Nie wiem czy to równo pod sufitem dotyczy mnie ale skoro mnie to odpowiem.A co mieli pod sufitem osoby wożące psa do kolejnych miejsc przez 7 miesięcy jego życia w 7 miejsc?A co mają pod sufitem osoby wiedzące o jego agresji,mające sprawę sądową o pogryzienie?a co mają pod sufitem dając mi tego psa skoro ja nie jestem treserem ani behawiorystą?Tak jak pisałam to mój kolejny,przygarnięty pies,ostatni z Palucha był psem około 3 letnim i był z nami 14 lat.I nie potrzebowałam tu specjalnych umiejętnosci bo pies nikogo nie napadał i nie gryzł.Co na to odpowiesz jesli na spostrzeżenie ze pies wyjada z kuwety-bo mieszka z nami 11 letni przygarnięty kocurek,że to normalne i jedna z behawiorystek stwierdziła że mogą się bić i mam nie wkraczać a druga wkraczać i rozdzielać.Jedna-nie podchoząc do psa z obawy przed ugryzieniem kazała go wybiegać,wybawić,druga-wyciszyć domofony,telefon,wyciszyć psa.Działo się to w ciągu 5 tygodni jak pies był w moim domu.Kto tu miesza i mnie i psu w głowie?Druga behawiorysta też była ugryziona bo za blisko pozwoliła mu podejść a w domu musiałam go trzymać na smyczy bo sie go bała.Obie przysłała fundacja.Więc do kogo te pretensje-do mnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Posiadacz psa
  • Posiadacz psa
  • 03.08.2012 15:05

Maria Jaworska -może ten komentarz cie zainteresuje i spowoduje refleksje nad swoim postępowaniem.
To nie pusty frazes, ale naukowy fakt. Pies jest zwierzęciem stadnym, zrównoważony właściciel, który go karmi, dba o niego zapewnia mu wygodne legowisko jest w mniemaniu psa przewodnikiem stada. Samcem Alfa, mówiąc językiem kynologii. W przypadku ras o zwiększonym poziomie agresji bardzo ważne są dwie rzeczy: po pierwsze właściciel musi mieć silna osobowość, tak aby pies nie próbował przejąc pozycji samca Alfa, po drugie właściciel musi miedz ''RÓWNO POD SUFITEM" gdyż jego charakter bardzo szybko jest naśladowany przez psa. Psy potrafią wyczuwać nastroje i charakter człowieka!Przez lata obserwowałem polskich właścicieli psów niebezpiecznych ras i wyrobiłem sobie o nich (właścicielach) odpowiednie zdanie. Zszokowały mnie :dobermany, pitbule i inne pieski bawiące się radośnie z dziećmi.Te psy biegały po parku bez żądzy krwi w oczach, a przy tym posłuszne swoim właścicielom. Niestety smutna prawda jest taka, że większość psów uważanych za agresywne staje się takimi dzięki niezrównoważeniu psychicznemu i dużemu poziomowi agresji u swoich właścicieli. Oczywiście prawie wszyscy są tego świadomi, co jakiś czas słyszymy o psie, który pogryzł lub zagryzł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Mario, to nie pies jest winien, że jest agresywny. Wini są ludzie, którzy doprowadzili do tego że pies reagował agresją wobec swojego opiekuna, czy opiekunów. Co do "behawiorystek" działających w fundacjach - mam swoje zdanie na ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fundacja zerwała ze mną kontakt,wiem tylko tyle że w nowym miejscu jest bardzo przyjazny,nikogo nie gryzie,ma ogród-u mnie mieszkał w bloku.Pierwsze tygodnie były jako-tako-potem chyba poczuł miłosc i oddanie dla niego,że poprzednie pogryzienia-jedno skończyło się sprawą w sadzie,uchodziły na sucho i zaczynała się agresja.Ale ja nie winię tu psa,on wołał o pomoc 7 miesięcy a jednak osoba która w internecie podaje się za behawiorystkę,opiekunka psa nie udziela mu pomocy tylko wozi go do kolejnych miejsc a potem zabiera i leje pomyje nie licząc się z tym że rani i zwierzę i ludzi.Mam tylko nadzieję że dalej bedzie go prowadziła ostatnia behawiorystka którą poprosiłam o informacje o psie.Chyba że zmienią i odetną mnie od informacji.Przy zabieraniu psa napisano mi że odchodzi ze względu na agresję ale długo prosiłam o ten prawdziwy zapis bo były wielkie opory.Można by było kogoś tym zainteresować ale myślę że może mimo wszystko lepiej jak zwierzaki są u nich a nie na ulicach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Maria Jaworska, a swoją drogą, ciekawe było by wiedzieć - jak potoczyły się dalsze losy tego psa. Czy może znowu został przekazany do adopcji przez rzeczoną fundację. Oczywiście pozostanie to tajemną zagadką bo jaka fundacja przyzna się do popełnianych błędów - także jeśli idzie o kwalifikowanie psów i kotów do adopcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Pani Ewo.Jest mi bardzo smutno z tego powodu że musiałam go oddać,w domu pustka a ja kolejny raz budzę się o 6 aby wyjść z psem.Tylko też się zastanawiam jak ludzie mający taki stosunek do innych ludzi mogą dobrze opiekować się zwierzętami?To smutne że kolejny raz się okazało że na tym tracą zwierzęta.Ale ostrzegam innych przed takimi zjawiskami.Jeśli adopcja to nie z fundacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaznaczam że głównym moim celem było opieka nad zwierzakiem.Ale nie mogłam zgodzić się na gryzienie moich rąk,na agresję na spacerach w stosunku do spokojnych psów ,ludzi i innych zwierząt,na izolację od ludzi bo pies nikogo do domu nie wpuszczał.Pomoc udzielona psu mogła trwać nawet pół roku bez gwarancji czy nie zakończy się podawaniem leków powodujących wyciszenie-leków które podaje się ludziom psychicznie chorym.Szkoda że tak się stało,pokochałyśmy tego zwierzaka tylko co robili Ci ludzie z fundacji przez 7 miesięcy żeby mu pomóc?Dlaczego dopiero ja zwróciłam się o pomoc bo pewnie pies też nie chciał tego co się działo.W domu był spokojny,lizał mnie,przytulał się ale byłam jedyną osobą z którą tak postępował a jednak tez gryzł.Podobno miał wrażliwość na dotykanie karku ale nakaz zakładania szelek bo na obroży rwał jak szalony i się dusił.Tak że po raz kolejny ludzie krzywdzą zwierzeta a tych co chcą im pomóc opluwają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.