Pozycja materiału w rankingach:
Po dziewięciu latach od porwania Krzysztofa Olewnika śledczy z gdańskiej prokuratury odkryli nowe sensacyjne dowody. To ślady krwi zabezpieczone w domu porwanego. Należą do dwóch osób. Włodzimierz Olewnik, ojciec Krzysztofa twierdzi, że w domu mógł zostać postrzelony jeden z porywaczy.
Pierwszą z nich jest kobieta, prokuratura zna jej tożsamość, ale utrzymuje ją w tajemnicy. Miała ona być w domu Olewnika w noc poprzedzającą porwanie. Prawdziwą zagadką jest jednak krew należąca do drugiej osoby - mężczyzny, który do tej pory nie przewinął się w śledztwie. Krwi musiało być bardzo dużo, ponieważ sofa przesiąkła nią na wylot, a jej ślady znaleziono również za podłogowymi listwami. O sprawie doniosło we wtorek jako pierwszy TVN 24.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Ireneusz Mosiczuk 10.10.2010 19:01
Chyba już wystarczy tej rodzinnej sagi. W efekcie może się okazać, jak piszą poprzednicy, że winien wszystkiemu jest pieniądz. Ku temu osobiście się skłaniam.
edi 07.10.2010 21:57
Może sie nie znam,ale kto robi imprezy dla policjantów?Chyba tylko ktoś,kto stoi na bakier z prawem i chce sie zabezpieczyć przed ewentualnymi konsekwencjami.Uczciwi nie musza zabiegać o względy policji.Poza tym postawa Olewników po ostatnich doniesieniach stoi pod dużym znakiem zapytania.Dlaczego dopiero teraz chcą przedstawić komisji dodatkowe informacje?Dlaczego do tej pory nie ujawnili tych spraw przed śledczymi i prokuratorami?Całe państwo stoi na baczność,wydaje nasze pieniądze na śledztwo,a oni teraz cos sobie przypominają?Kto tu kogo zwodzi?
Ja Obywatel 06.10.2010 12:18
Ciekawe jest to. że Wł. Olewnik gdy balował z policjantami i ich prawdopodobnie korumpował, nie miał o nich takiego złego zdania. Uważam, że Komisja Śledcza powinna się zająć bardziej powiązaniami rodziny Olewników z policją i wymiarem sprawiedliwości. Z tego wszystkiego nie wygląda to mi tak niewinnie. Nie pomogą tu cierpiętnicze minki siostry porwanego.
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)