
O aresztowaniu Machmudowa poinformował adwokat Murad Musajew. Jak podaje serwis
Kommersant.ru organy ścigania nie komentują informacji.
Czytaj też:
Politkowska i Litwinienko zginęli, bo wiedzieli za dużoTo właśnie Rustan Muschadow uważany jest za bezpośredniego sprawcę zabójstwa dziennikarki. Wcześniej za współudział w zbrodni odpowiadali przed sądem jego bracia: Ibrahim i Dżabraił oraz były milicjant Siergiej Hadżykurbanow. Początkowo sad uniewinnił trójkę oskarżonych, jednak w 2009 roku Sąd najwyższy uchylił wyrok i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.
Anna Politkowska, dziennikarka opozycyjnej "Nowoj Gaziety", została zastrzelona 7 października 2006 roku na klatce schodowej swojego domu. Już wcześniej wielokrotnie dostawała pogróżki. Znana była z bardzo krytycznego stosunku do Władymira Putina, ostro występowała przeciwko rosyjskiej interwencji w Czeczenii. Zasłynęła z reportaży z terenów objętych wojną. Wypowiadała się także w sprawie otrucia Litwinienki, pracownika FSB, który uciekł zagranicę. Śmierć Anny Politkowskiej została przez międzynarodowa opinię publiczną uznana za sprawę polityczną.
Czytaj też: Anna Politkowska - pamiętamyNa razie nie wiadomo, czy zatrzymanie Machmudowa będzie przełomem w śledztwie. Najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że wykonawca zabójstwa zostanie skazany, odpowiedzialności unikną natomiast jego mocodawcy. Ślady prowadzą do służb mundurowych i świata polityki,trudno więc spodziewać się rzetelnego śledztwa dotyczącego zleceniodawców morderstwa.