Pozycja materiału w rankingach:
4 lipca 1943 r. pogoda na Gibraltarze była piękna. O godz. 23.07 z lotniska North Front z rykiem startuje ogromny czterosilnikowy liberator AL 523. Po 16 sekundach od startu, samolot z gen. Władysławem Sikorskim na pokładzie, runął do morza.
Katastrofa liberatora od samego początku budziła szereg podejrzeń i oskarżeń. Kpt. Prchal, jedyny ocalały z tej katastrofy, zeznawał, że były problemy z układem sterowniczym, a w momencie krytycznym drugi pilot nie reagował na jego polecenie. Nie miał możliwości ustawienia sterów i maszyna runęła do morza.Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 28.02.2012 22:04
Widocznie, jesteśmy specjalistami od zagadek. Niestety nie od ich rozwiązywania, a raczej komplikowania! Czy to się kiedyś zmieni?
Magda Wieczorek 16.02.2012 16:04
Tadeusz masz rację, zawsze mieliśmy problem z sojusznikami. Mamy od lat słabą dyplomację i efekty tego są widoczne w naszej coraz bardziej ograniczanej suwerenności, w naszych złych układach ze wschodnimi sąsiadami, w traktowaniu nas przez państwa silniejsze. Masz rację Anglicy nigdy nie "zadarliby" z Rosją w obronie naszych interesów w czasie wojny i po niej.
Tadeusz Śledziewski 15.02.2012 09:15
Witam!
Po przeczytaniu artykułu nie widzę potrzeby zmiany swojego komentarza. Dodam jedynie pytanie. Ile by jeszcze zginęło ludzi, gdyby nie zginął Sikorski? A może to "Ktoś z wyższej pułki" dopuścił do takiego a nie innego przebiegu wydarzeń? - Wszak ludziska nie o wszystkim decydują. Bynajmniej, tak mnie się wydaje. Nie wiem jak kto, ale mnie się wydaje, że tak ustrój w Rosji przedrewolucyjnej, jak i w Polsce przedwojennej, to nie były wzorce do naśladowania. Wydaje mi się również, że zaistnienie Komunizmu, Czy też Socjalizmu w okresie powojennym - z której strony by nie rozpatrywał - wywarło wpływ na kształt ustrojowy - prawie - na całym Świecie. Może niektórzy nie pamiętają, może nie zauważali, może nie chcą zauważyć tego, że stosunki społeczne w przedwojennym, albo sprzed socjalistycznych doświadczeń były - z której by strony nie patrzył - niegodne rodzaju ludzkiego. Znów powiem. Nie wiecie, albo nie chcecie wiedzieć, w jakim upodleniu żyli ludzi z niższych warstw społecznych. Na razie istniejąca Demokracja traktuje wszystkich jednako, ale występują symptomy uprawniające do wysnucia wniosku, że na powrót tworzy się społeczeństwo klasowe - co według mnie doprowadzi do kolejnych buntów i rewolucji, które pociągną za sobą ............... Co? Dopowiedzcie sobie sami. Pewnie sobie pomyślicie - co ten stary nawypisywał? Odpowiadam. Czasem sam sobie odpowiadam na pytanie: Co by było, gdyby było. Sami widzicie skutki moich dywagacji.
Tadeusz Śledziewski 14.02.2012 16:08
Najpierw - nie czytając - napiszę, co ja myślę o śmierci Władysława Sikorskiego. Sikorskiego zamordowali alianci zachodni, bo był niewygodny w ustanawianiu powojennego porządku. Sikorski by chciał wolnej Polski - tej sprzed wojny. Na to by nie zgodzili się Rosjanie. Trzeba byłoby z Nimi toczyć kolejną wojnę, bo oni mieli innych Polaków, za sojuszników, którzy Polskę widzieli - nie tę sprzed wojny. Aliantów zachodnich nie stać już było "przekonywać" Rosjan do Polski, jaką by chciał Sikorski i ......... stało się to, co się stało. Drugi komentarz napiszę po przeczytaniu.
Ciekawy 13.02.2012 14:39
Co to za informacje w Rzepie ? , których nikt nie komentuje [ media ] i nie ciągnie tematu. To w stylu tej gazety . Zapomniałem nazwiska dziennikarza , który od 40 lat zajmuje sie badaniem katastrofy , przekopuje akta w Anglii i nie wpadł na trop ratowników ? Pan Różycki jest wiarygodny ? Kim właściwie jest ? bo są rozbieżności .
Arkadiusz Gębka 13.02.2012 12:57
"Świadków" czego?
Widzieli jak leciał i spadał?
Widzieli zwłoki w bieliźnie?
Świadczenie w tej materii w żadnej mierze nie może stanowić "przejomu" niestety...
Oczywiście prawda jest najważniejsza, ale jedyną drogą dotarcia do niej zdają się być brytyjskie i rosyjskie archiwa.
Magda Wieczorek 13.02.2012 11:56
Proszę o komentarze związane z tekstem.
wal 13.02.2012 09:25
Pan Różycki był pomocnikiem mechaników , owszem samolotów.Przypisuje sobie latanie w dywizjonie #03 , ale tam nawet nie był mechanikiem !Nie ma takowych dokumentów a tylko o tym sam zainteresowany pan Różycki się chwali!!
Zapewne liczy , że może sobie dodawać uprawnień kombatanckich .Tak jak matka Lecha i Jarosława Kaczyńskich , która kłamie ,ze była sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim a pseudonimem "stokrotka" !Tym czasem się wekowała w leśniczówce pod Starachowicami!
wal 13.02.2012 09:19
Panie Marku od wszystkiego najważniejsza powinna być prawda.Ta zamieszczona w "Prawda"w dawnym CCCP a teraz w Rosji.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)