Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Komiksy > Portret komiksiarza polskiego: Przełomem będą "Ćmy"

Pozycja materiału w rankingach:

1399 miejsce

Dział: Komiksy

Ocena: 0pkt

Oceń:

Portret komiksiarza polskiego: Przełomem będą "Ćmy"


Wywiad z Tomkiem "Asu" Pastuszką, jednym z najbardziej płodnych i ciekawych twórców tzw. "nowej fali", redaktorem magazynów "Jeju" i "Karton", aktywistą, animatorem środowiskowym i bystrym komentatorem polskiej rzeczywistości.

Asu w swoim żywiole / Fot. Jarek Obwarzanek / Wrak.plTomasz Pastuszka, bardziej rozpoznawalny pod pseudonimem Asu, to w polskim światku komiksowym postać znana. Twórca i redaktor naczelny zina "Jeju", który kilka lat temu przecierał ponownie szlaki i wyznaczał trendy; współzałożyciel i redaktor magazynu "Karton", który wytycza nowe ścieżki właśnie teraz; autor niezliczonych scenariuszy i rysunków do komiksów publikowanych we wszystkich liczących się wydawnictwach ostatnich kilku lat. Do tego bystry i ironiczny obserwator polskiej rzeczywistości w serwisie Paski.org. I, nie zapominajmy, jeden z twórców Polskiego Stowarzyszenia Komiksowego.

Przyznaj się, to nie jedna osoba, ale instytucja składająca się z wielkiego zespołu pozbawionych twarzy niewolników?


Twarz jest jedna, ale ma bardzo podkrążone oczy, które stale, coraz bardziej się zapadają do środka.

Ja nie potrafię nie robić komiksów. Taki stan chyba określamy "pasją". Nie zaprzeczę, że nierzadko ma to destrukcyjny wpływ dla prywatnego życia i relacji rodzinnych, ale póki co, jest mi to stale wybaczane. Na taki stan rzeczy zdecydowanie może mieć wpływ fakt, że dość późno zainteresowałem się komiksem i mam dużo do nadrobienia w tej materii. Ba! Byłem jednym z tych, którzy uważali komiks za coś niepoważnego i, że się tak wyrażę, dokuczałem znajomym, którzy komiksami się zaczytywali. Teraz odkupuję swoje winy. A wiedząc jaki byłem, chcę "nawrócić" podobnych mi, dlatego pcham się do każdej akcji około-komiksowej w miarę możliwości. Cały czas jednak czuję niedosyt.

Ciekawa sprawa. Wychodzi na to, że to nie była "miłość od kołyski"? Brak będzie w tym wywiadzie klasycznego punktu "Czytałem Christę w przedszkolu" w takim razie. No dobrze, ale skoro nastąpił tak nagły i diametralny zwrot, to coś musiało go spowodować i było to chyba nie byle co, skoro od hatera nagle przeszedłeś na pozycję animatora i jednego z największych aktywistów środowiska, przynajmniej w centrum kraju?

Czytałem Christę w szkole podstawowej. Jak i Asteriksy, Donaldy i całą masę komiksów wydawanych przez TM-Semic. To za sprawą sprytnego systemu w szkolnej bibliotece, który nagradzał dzieci, które wypożyczały najwięcej książek. Kujony rzuciły się na lektury, a ja w ekspresowym tempie nabiłem rekordowy licznik czytając wszystkie komiksy w zasobach biblioteki (a całkiem sporo tego było, czemu się w sumie po czasie trochę dziwię... Komiksy? W szkole? Wow!). Po komiksach przeczytałem wszystkie tomiki poezji i bajki. Byłem mistrzem statystyk.

Najwięcej jednak komiksów przeczytałem podczas aktywnego udziału w szkolnych akcjach zbierania makulatury. Było coś takiego, jak Liga Ochrony Przyrody, do której pani od biologii zapisywała swoich uczniów pod rygorem zaliczenia przedmiotu. Z racji, że z biologii na tym etapie edukacji byłem orłem, zostałem dopuszczony do kluczy od kantorka sali biologicznej. Dokarmiałem zwierzęta w terrariach. Nauczyłem się, że świnki morskie nie trawią kiełbasy, a od gotowanego kartofla kiśnie woda w akwarium. Przy okazji rozkręciłem biznes na makulaturze. W stertach składowanych w kantorku wygrzebywałem komiksy i czasopisma kolorowe, które potem sprzedawałem w szkole. Wszystko wcześniej dokładnie czytając.

Więc nie było tak, że nie wiedziałem, co to komiks. Nawet miałem kilka w domu. "Hugo - Błękitną perłę", Tytusa "Wkrętacz" i kilka Donaldów. Zbierałem "Donaldowy Łamacz Głowy". Jestem fanem wszelkich łamigłówek logicznych.

Nie zmienia to wszystko faktu, że za fana komiksu się nie uważałem. W liceum już jak znajomego zobaczyłem z Produktem w rękach, wyśmiałem go. Ale pytałeś o zwrot. Kilka było czynników i jeden zdecydowany punkt zwrotny.

Po pierwsze zawsze lubiłem rysować. W szkole podstawowej byłem człowiekiem fabryką prac plastycznych dla całych klas. W ciągu godziny lekcyjnej wykonywałem takich 6 do 10. Płacono mi produktami spożywczymi, bądź w gotówce.

Po drugie - pisałem książki. Żadnej nigdy do końca nie napisałem, ale stworzyłem wiele fantastycznych historii. Z niektórych po face-liftingu korzystam i dziś. Po trzecie zacząłem rysować komiks. Jeden komiks na spółkę z kolegą z ławki, Tomkiem Kapuścińskim. Wpierw kadr po kadrze, na przemian. Następnie strona po stronie. Stworzyliśmy chyba kilkaset stron na kartkach w kratkę, gdzie nauczyciele ginęli w przeróżny sposób zabijani przez nas. Niektórzy się odradzali tylko po to abyśmy mogli zabić ich raz jeszcze. Komiks ten tworzyliśmy cienkopisami. Czarnym i czerwonym.

Wtem! Wyrzucony zostałem ze szkoły. W czwartej klasie. I to jest ten przełom. Kac moralny, jaki miałem patrząc na kłopoty jakie narobiłem moim rodzicom pchnął mnie w świat książek, kina i teatru. Zmieniłem się niemalże z dnia na dzień. Nadal rysowałem komiks. Tym razem byłem z tym sam. Tak zaczął się "Hadrian Gadająca Skarpeta Detektyw". A ja szykowałem się na studia.
Tomasz Pastuszka (w środku) i Piotr Nowacki (z prawej) na Warszawskich Spotkaniach Komiksowych 2009 / Fot. Bartek Biedrzycki Niektóre produkcje w ogromnym dorobku Tomka / Fot. Bartek Biedrzycki Autoportret z jednorożcem i autorem wywiadu. / Fot. Tomasz Pastuszka
Bartek Biedrzycki OFFline profil autora

Autor: Bartek Biedrzycki

Napisz do autora

Artykuły (63) Galerie (23) Średnia ocen (2.88)

Wiek: 34 | Miejscowość: Konstancin-Jeziorna | Kraj: Polska

O mnie: Zawodowo manager IT, z wykształcenia nauczyciel. Członek redakcji tygodnika Kultura Liberalna, miłośnik, recenzent, scenarzysta i wydawca komiksów, fotograf i videoamator dokumentalista uwieczniający co popadnie w rodzinnym... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.