Facebook Google+ Twitter

Przełożony Bractwa św. Piusa X: Beatyfikacja Jana Pawła II duchowym tsunami

Przełożony Bractwa św. Piusa X, biskup Bernard Fellay nazwał "duchowym tsunami" i katastrofą, beatyfikację Jana Pawła II. Lefebryści uważają, że wyniesienie na ołtarze papieża Polaka, jak i zapowiadane na październik spotkanie Benedykta XVI w Asyżu "wystawia na niebezpieczeństwo zbawienie milionów."

 / Fot. http://www.archdioceseofcolombo.com/news.php?id=571/Domena publiczna"Bardziej niszczycielskie niż każdy kataklizm naturalny, z zabitymi, tragediami, bardzo bolesnymi cierpieniami, są katastrofy, które ranią lub zabijają dusze. Mówimy o katastrofach duchowych: w istocie jakim bowiem innymi mianem określić wydarzenie, które sprowadza na manowce ogromne rzesze dusz, które wystawia na niebezpieczeństwo zbawienie milionów, by nie powiedzieć miliardów dusz?" - powiedział biskup schizmatyckiego Bractwa św. Piusa X.

To Jan Paweł II nałożył ekskomunikę na założyciela bractwa Marcela Lefebvre'a. Stało się to w 1988 r., gdy papież wydał motu proprio "Ecclesia Dei", w którym ogłosił karę za wyświęcenie przez Lefebvre'a czterech biskupów, bez uprzedniej zgody Stolicy Apostolskiej. Ekskomunika latae sententiae (mocą prawa), objęła zarówno Lefebvre'a, jak i biskupów, których wyświęcił. Cofnął ją Benedykt XVI w styczniu 2009 r. Miał to być dla lefebrystów znak, że papież chce przystąpić do rozmów na temat ich powrotu na łono Kościoła. Jednym z warunków dialogu, miało być uznanie przez bractwo Soboru Watykańskiego II, w którym upatrują oni początku kryzysu Kościoła.

Spotkanie w Asyżu, które ma odbyć się w październiku, jest nawiązaniem do tego, w którym uczestniczył w 1986 r. Jan Paweł II. Lefebryści nie zaakceptowali, że papież podjął wówczas dialog z przedstawicielami innych religii i zrównał się tym samym z nimi. Bractwo nie może też wybaczyć Janowi Pawłowi II figurki Buddy, która podczas spotkania znalazła się na ołtarzu. Jest to dla nich widoczny dowód na to, że papież odszedł od doktryny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Kamil
  • Kamil
  • 02.08.2011 20:31

Zapraszam wszystkich na wykład księdza Karola Stehlina z Bractwa Kapłańskiego św Piusa X pt "Kryzys w Kościele i środki zaradcze", który odbędzie się 16.VIII.2011 w Gdańsku o godzinie 18.00 w budynku NOT na ulicy Rajskiej 6 w sali B. Byłem już kilka razy na wykładach tego cudownego kapłana. Serdecznie polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ste Der
  • Ste Der
  • 23.04.2011 11:32

@ Mariusz Wlodarz
Witam Panie Mariuszu! Zastanawiam sie od dluszszego czasu co powoduje takimi ludzmi jak Pan Wydawca czy Pani Redaktor, by z calym przekonaniem przedstawiac FSSPX jako tych "zlych i jatrzacych" Katolikow. Moim skromnym zdaniem istnieja dwa powody, dla ktorych tak sie dzieje. Albo ci ludzie nie posiadaja odpowiedniej wiedzy, albo kieruja sie zla wola. Nie dostrzegaja oni prawdziwych naduzyc, czy nawet aktow apostazji ze strony, np. najwyzszych oficjeli Kosciola Katolickiego, jednak z nieopisana checia probuja przedstawic FSSPX w najgorszym swietle. By nie byc goloslownym, podaje link na nieslychany wrecz akt apostazji, ktory mial miejsce w Wielki Czwartek A.D. 2009. Sprawa dotyczy samego Prymasa Niemiec, Roberta Zöllitscha, ktory WYPARL SIE Katolickiej Wiary, twierdzac przed kamerami, iz nasz Pan, Jezus Chrystus, nie poniosl smierci krzyzowej za nasze grzechy. Twierdzi on, ze Jezus Chrystus zmarl na krzyzu z uczucia SOLIDARNOSCI z nami ludzmi. Podaje link: http://www.kreuz.net/article.9113-page.html
Z niecierpliwoscia czekam na skomentowanie slow Bpa. Zöllitsch przez Pana Wydawce i Pania Redaktor, w kontekscie zaciagniecia na siebie ekskomuniki, oraz w kontekscie aktu schizmy.

Pozdrowienia z Hamburga.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariusz Włodarz
  • Mariusz Włodarz
  • 23.04.2011 09:16

Chcę pogratulować koledze wspaniałej i PEŁNEJ, erudycyjnej odpowiedzi i pragnę za nią serdecznie podziękować!
Dla jeszcze większej ścisłości, której jednak niestety nie będę w stanie wyegzekwować do tego stopnia wjakim zrobił to kolega Ste Der, zwracam uwagę towarzyszce redaktorce o wzięcie pod uwagę fakt KONIECZNOŚCI zachowania przez Bractwo sukcesjii apostolskiej. Gdyby do święceń biskupich nie doszło Bractwo utraciłoby zwierzchnictwo i zostałoby rozwiązane po śmierci abp Lefebvra, który w roku '88 miał już 83 lata a zmarł w roku '91! Tę sytuację prawo kanoniczne tłumaczy jako okoliczność wyższej konieczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ste Der
  • Ste Der
  • 23.04.2011 02:01

@ Rafal Gdak
I cieszmy sie tylko z faktu, iz Bractwo neguje NOM. Rowniez Sw. Ojciec Pio prosil Pawla VI, by go ominal ten kielich (chodzilo o Missa Normativa, ktora byla przejsciem z MT do NOM). Jak wiemy, prosby Swietego z S.G. Rotondo zostaly wysluchane. O ile dobrze pamietam postanowienia soborowe, to liturgia KK miala pozostac LITURGIA LACINSKA. Co zrobiono z tym postanowieniem soborowym nie trzeba komentowac. W zwiazku z tym, prosze sie nie powolywac na postanowienie soboru i zarzucanie Bractwu uprawiania wybiorczosci, podczas gdy sam Pan tego dokonuje.
Jezeli juz pan cytuje notę Sekretariatu Stanu z 4 lutego 2009 r. to prosze na przyszlosc cytowac powyzszy tekst w CALOSCI a nie WYBIORCZO.
Podaje pelen cytat: >>>>2. Tradycja, nauka i Sobór Watykański II
Niezbędnym warunkiem uznania w przyszłości Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz Magisterium papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, a także Benedykta XVI.
Jak już zostało stwierdzone w Dekrecie z 21 stycznia 2009 r., Stolica Apostolska nie omieszka, w sposób, który uzna za stosowny, wyjaśnić wraz z zainteresowanymi otwartych jeszcze kwestii, by można było w pełni i w sposób zadowalający rozwiązać problemy, które spowodowały ten bolesny rozłam.<<<<
Wydaje sie byc jasnym dlaczego pominal Pan druga czesc postanowienia...
Coz rzec na temat schizmatykow niemieckich, mam na mysli episkopat niemiecki, ktory na zalecenie Benedykta XVI, by slowo z konsekracji wina "za was i za wszystkich" zostaly wreszcie zamieniona autentycznym "za was i za wielu", odpowiedzial tymi slowy: "dostosujemy sie do zalecenia do roku 2016"... a mieli sie dostosowac od 01.01.2010. A wiec jak to jest? Czy w takim ukladzie caly niemiecki Kosciol Katolicki jest schizmatyczny, czy nadal uprawiamy polityke WYBIORCZOSCI i twierdzimy, ze to niedobre Bractwo jest schizmatyczne?
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Val de Mar
  • Val de Mar
  • 20.04.2011 16:54

est to bardzo smutne a zarazem tragiczne ze ludzie w Polsce nie wierza w Pana Boga a raczej w Jana Pawla II. Nie praktukuja zasad wiary Katolickiej i nie chodza na Msze Swieta ale w domach maja obrazki Jana Pawla II a pala swieczki i modla sie do Niego. Czy my mamy wierzyc w Trojce Przenajswietrza czy tylko w Jana PawlaII poniewaz byl Polakiem. Takie bylo pytania do jednej pani: Dlaczego Pani nie lubi Benedykta XVI?
Odpowiedz: Przedewszystkim dlatego ze nie jest Polakiem-oto swiadomosc katolyczki

Komentarz został ukrytyrozwiń
Val de Mar
  • Val de Mar
  • 20.04.2011 16:53

Jest to bardzo smutne a zarazem tragiczne ze ludzie w Polsce nie wierza w Pana Boga a raczej w Jana Pawla II. Nie praktukuja zasad wiary Katolickiej i nie chodza na Msze Swieta ale w domach maja obrazki Jana Pawla II a pala swieczki i modla sie do Niego. Czy my mamy wierzyc w Trojce Przenajswietrza czy tylko w Jana PawlaII poniewaz byl Polakiem. Takie bylo pytania do jednej pani: Dlaczego Pani nie lubi Benedykta XVI?
Odpowiedz: Przedewszystkim dlatego ze nie jest Polakiem-oto swiadomosc katolyczki

Komentarz został ukrytyrozwiń
MorAmarth
  • MorAmarth
  • 20.04.2011 11:26

To wojna bratobójcza im krwawsza tym zdrowsza dla ludzi o odmiennym światopoglądzie niźli chrzescijaństwo. To jedna strona medalu, a druga pokazuje nam "prawdziwa jedność i miłość chrześcijańską" jaka panuje wśród braci w wierze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arcybiskup Lefebvre do Jana Pawła II:
"Właśnie po to, aby nasza wiara otrzymana na chrzcie pozostała nieskażona, przeciwstawiamy się duchowi Vaticanum II i zainspirowanym przez niego reformom. Fałszywy ekumenizm, który leży u źródeł wszystkich innowacji soborowych w liturgii, w nowych relacjach pomiędzy Kościołem i światem, w samym pojęciu Kościoła, prowadzi do jego upadku, a katolików do apostazji. Jesteśmy radykalnie przeciwni temu niszczeniu naszej wiary i zdecydowani trwać przy tradycyjnej nauce i dyscyplinie Kościoła, szczególnie w tym, co dotyczy formacji do kapłaństwa i życia zakonnego, dlatego też odczuwamy absolutną konieczność posiadania takiej władzy kościelnej, która będzie podzielała nasze troski i pomoże nam uchronić się przed duchem Vaticanum II i duchem Asyżu."

I odpowiedź:
"W skierowanym do mnie liście Ekscelencja zdaje się odrzucać wszystko, co zostało osiągnięte podczas dotychczasowych rozmów, jasno wyrażając zamiar <<zapewnienia sobie środków potrzebnych do kontynuowania swego dzieła>>, zwłaszcza przez dokonanie w najbliższym czasie jednej lub kilku konsekracji biskupich bez mandatu apostolskiego, w jawnej sprzeczności nie tylko z przepisami prawa kanonicznego, ale także z protokołem z 5 maja i z odnoszącymi się do tej sprawy wskazaniami zawartymi w liście kardynała Ratzingera skierowanym do Waszej Ekscelencji 30 maja.
Z głębi ojcowskiego serca, a równocześnie z całą powagą, jakiej wymagają obecne okoliczności, wzywam Cię, Czcigodny Bracie, do zrezygnowania z tego zamiaru, który, jeśli zostanie urzeczywistniony, nie będzie niczym innym, aniżeli aktem schizmatyckim, którego teologiczne i kanoniczne konsekwencje niewątpliwie są Waszej Ekscelencji znane. Gorąco wzywam Waszą Ekscelencję do powrotu w pokorze do pełnego posłuszeństwa Zastępcy Chrystusa. "

A dalej:
"Dnia 17 czerwca kardynał Gantin wysłał upomnienie kanoniczne. 30 czerwca 1988 r. abp Lefebvre przeprowadził wraz z biskupem Antonio de Castro Mayerem ceremonię święceń biskupich. W kazaniu Arcybiskup usprawiedliwił swoje działanie koniecznością przetrwania świętej Tradycji Kościoła. Po kazaniu arcybiskupa Lefebvre, współkonsekrator Antoni de Castro Mayer, biskup-emeryt Campos (Brazylia) złożył krótką deklarację.
1 lipca 1988 r. został opublikowany Dekret o ekskomunice, wydany przez kardynała Gantina, a 2 lipca sam Papież wydał swój list apostolski motu proprio Ecclesia Dei."
(Całość można znaleźć tu: http://www.piusx.org.pl/fsspx/abp-Marceli-Lefebvre)

Niezależnie od tego, jak oceniamy postawę papieża i arcybiskupa, z punktu widzenia prawa kanonicznego mamy tu do czynienia ze schizmą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Mariusz Włodarz. Myli się Pan :)

Proszę przeczytać notę Sekretariatu Stanu z 4 lutego 2009 r. "Niezbędnym warunkiem uznania w przyszłości Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz Magisterium papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, a także Benedykta XVI."
- http://www.vatican.va/roman_curia/secretariat_state/2009/documents/rc_seg-st_20090204_note-decree-cbishops_pl.html -
- zarzut kłamstwa jest zatem poniżej krytyki.

Co do schizmy: "Schizmatykiem jest ten, kto przyjąwszy chrzest i nie porzuciwszy miana chrześcijanina, uporczywie odmawia albo podporządkowania się Papieżowi albo pozostawania we wspólnocie z członkami, którzy mu podlegają"

Bractwo od dawna relatywizuje nauczanie papieskie i odrzuca rzeczywistość posoborową zarówno w wymiarze Novus Ordo Missae, jak i dialogu z innymi religiami, a także ekumenizmu. Po drugie zaś przez nieuprawnioną redefinicję prerogatyw soborów powszechnych wybiórczo traktuje Magisterium Kościoła, które de facto kończy się dla FSSPX na Piusie XII. Kolejna sprawa - negacja konstytucji Lumen gentium, Sacrosanctum concilium.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariusz Włodarz
  • Mariusz Włodarz
  • 18.04.2011 17:35

Bardzo zastanawiające jest stanowisko autora artykułu do całej sprawy. Po pierwsze brak mu podstawowych informacji na temat Bractwa św. Piusa X, ponieważ nigdy nie było i nie jest schizmatyckie, z tego po częsci wynika fakt, że nie było poważnych powodów do nałożenia eksomuniki (zaistniała sytuacja wyniknęła zaniedbania Watykanu), więc rzeczywiście nie została nałożona. I niezrozumiały jest zarzut nieakceptacji przez Bractwo II soboru, ponieważ w żadnym wypadku nie sprzeciwjają się woli Kościoła w tej sprawie, gdyż sobór ten nie wniósł żadnych postanowień dogmatycznych i jest absolutnie nie zobowiązujący. Bardzo krzywdzące są te kłamstwa wydane przez pana Rafała Gadaka i bardzo smutne jest, że to zrobił. Mógł ich uniknąć gdyby zainteresował się tym tematem i zdobył podstawową wiedzę z rzetelnych źródeł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.