Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Przemarsz nacjonalistów z ONR w Krakowie - zrobiło się przykro
4859 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 57pkt

Oceń:

Przemarsz nacjonalistów z ONR w Krakowie - zrobiło się przykro


Mam nadzieję, że obraz, który roztoczył się wczoraj przede mną w centrum Krakowa dotyczy tylko marginesu naszego społeczeństwa, a wśród nas wciąż jest wielu tych, którzy kochają ten kraj bez wystawiania środkowego palca.

Przed kościołem św. Idziego u stóp Wawelu w Krakowie spotkali się uczestnicy wiecu "Krakowianie przeciwko faszyzmowi". Fot. PAP/Jacek BednarczykDzień był bardzo piękny: kwiecień, stojące wysoko słońce i centrum Krakowa skąpane w jego promieniach. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu Kazimierza i obiedzie w jednej z restauracji odprowadziłam w kierunku dworca grupę znajomych turystów z Japonii, którzy korzystając z faktu przebywania na stypendium studenckim w Niemczech, postanowili zwiedzić sąsiedni kraj. Wyjeżdżali uśmiechnięci: wszak miasto przyjęło ich ciepło. Pojechali w samą porę.

Nieco później znalazłam się na Rynku. Podobnie jak na Kazimierzu roiło się tu od turystów z Izraela. Młode dziewczęta i chłopcy w jarmułkach, porozumiewający się w niezrozumiałym dla mnie języku tworzyli roześmiane grupki, zamknięte wokół objaśniającego im historię Krakowa przewodnika. Jednym słowem: zwykłe, sobotnie popołudnie w centrum miasta. Mijając kolejne grupy zwiedzających, dotarłam na przystanek tramwajowy na Placu Wszystkich Świętych.

Z przyjemnego zamyślenia wyrwał mnie powiększający się hałas: od strony ulicy Gertrudy dobiegały okrzyki. W zasięgu mojego wzroku pojawiało się coraz więcej policji. Wkrótce oczom zebranych na przystanku ludzi ukazała się grupa przeważnie młodych mężczyzn, idących przed siebie zamaszystym krokiem. Wielu z nich miało na sobie coś w rodzaju koszuli od munduru z naszytym na ramieniu symbolem. Niesione przez nich transparenty, opatrzone niejednokrotnie logo ONR, głosiły hasła odrodzenia Polski i zapewniały czytających je obserwatorów, iż dzierżący opatrzone w owe odezwy płachty stanowią jedyną i prawdziwą szansę na odrodzenie naszego kraju.

– Idioci, najpierw zróbcie coś dla tego kraju – mruknęła kobieta sprzedająca precle. Stałam obok niej, wśród dziesiątek gapiów i przerażonym wzrokiem patrzyłam na rzesze młodych nacjonalistów. Skojarzenia nasuwały się same: olbrzymie, czarno-białe place zapisane na starych taśmach oraz czarno-białe szeregi defilujących żołnierzy, których poza tym samym wzorem munduru łączył znak swastyki na okalającej ramię opasce. Obserwujący zajście przechodnie patrzyli z niedowierzaniem. Próbowano wyśmiewać defilujących młodzieńców; dominowały jednak uczucia niedowierzania i przerażenia. Kiedy ulicą przeszli już podążający za ogolonymi na łyso antydemonstranci, głoszący sprzeciw wobec rasizmowi, zgromadzony na placu tłum zaczął rzednąć. Manifestujący przeszli w kierunku Rynku, zwiedzanego właśnie przez dziesiątki, a może i setki żydowskich turystów.
Antydemonstracja.
O zakończeniu całego zajścia dowiedziałam się dopiero z internetu. Działacze ONR (Ruch Narodowo-Radykalny), wkroczywszy pomiędzy turystów obdarzyli ich odzywkami w stylu "fuck you" i symbolem wystawionego środkowego palca. Demonstranci dotarli do pomnika ofiar komunizmu na Placu Inwalidów, gdzie uroczyście odśpiewali "Mazurka Dąbrowskiego". Nie obyło się bez wyciągniętych w faszystowskim geście rąk.

Do tego, że w powyżej opisane zajście trudno mi uwierzyć, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Kilka dni spędziłam w towarzystwie turystów, pokazując im miasto i jego mieszkańców tak, by chcieli tu wrócić. W tej chwili pozostaje mi cieszyć się, że poznali Polskę piękną i atrakcyjną, taką, jaką przedstawiły im wcześniej zakupione jeszcze za granicą foldery. Oddycham z ulgą, że nie należą do tych, którzy wczoraj po południu zadzwonili do swoich przebywających w odległych ojczyznach z płaczem w głosie, po uprzednim odhaczeniu Polski jako kraju do którego nie warto przyjechać.

Demonstranci z ONR.Raz na jakiś czas wybucha kolejna afera w związku z faktem, że w którymś mieście zakazano, bądź myślano o zakazie marszów osób należących do mniejszości seksualnych. Z tymi ostatnimi można zgadzać się lub nie, jednak fakt, że nastawieni bądź co bądź pokojowo obrońcy praw homoseksualistów mają problemy ze zgodą na przeprowadzanie swoich akcji, zaś ONR taką zgodę uzyskuje uważam za lekką paranoję.

Pozostaje mi mieć nadzieję, że dumni młodzi ludzie, którzy wczoraj mijali mnie w centrum Krakowa, to margines społeczeństwa i że jest wśród nas wciąż wielu, którzy kochają ten kraj w nieco inny, pokojowy i prawdziwy sposób. Za tych, którzy wyładowania swoich frustracji szukają w wyciągniętym w kierunku Żyda środkowym palcu - przepraszam.

Zobacz także:

Urszula Agata Marczewska OFFline profil autora

Autor: Urszula Agata Marczewska

Napisz do autora

Artykuły (207) Galerie (21) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria

O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 44

Sortuj komentarze:

Rafał Skarżyński 15.04.2007 09:52

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 23

A co na to policja? Co policja na wyciagniete rece w faszystowskim pozdrowieniu?
To jest wlasnie nasza IV RP.
+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 15.04.2007 09:03

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 16

lubię twoje artykuły ale tutaj zmuszasz czytelnika, aby szukał po sieci co to jest te ONR. Mogłaś raz napisać w artykule :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aldona Kullmann 15.04.2007 08:32

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 17

Jeszcze tak niedawno ginęły miliony z rąk faszystów. Jeszcze żyje kilkoro "dzieci Oświęcimia", jeszcze ta ziemia nie otarła łez... Czy to już się stało, że nasze władze zezwalając i nie reagując na ten przemarsz - "stoją" teraz po stronie kapo obozów koncentracyjnych?! Niewyobrażalny ból, lęk i strach w mym sercu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Tomaszewski 15.04.2007 08:20

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 15

bardzo fajny tekst. niestety ONR powinien za swoje hasla, okrzyki i gesty zostac rozwiazane, tak jak to jest zapisane w KK. niestety prokuratora jakos nie chce sie tym zajac. a ponoc zyjemy w panstwie prawa. niestety do poki takie oszolomy beda istniec mlodzi Izraelczycy beda przyjezdzac do naszego kraju z wlasna ochrona a Polska bedzie krajem podwyzszonego ryzyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.