Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21709 miejsce

Przemysł zbrojeniowy w okupowanym Poznaniu - wystawa

Niezmiernie ważnym ośrodkiem niemieckiego przemysłu zbrojeniowego podczas II wojny światowej stał się także Poznań. Dlatego zaraz po wkroczeniu jednostek Wehrmachtu do stolicy Wielkopolski okupant przejął najważniejsze zakłady w mieście.

Wernisaż wystawy czasowej Odbudowanie niemieckiej armii po I wojnie światowej wymagało nie lada wysiłku. Trudności wynikały nie tylko z porażki poniesionej w globalnym konflikcie militarnym, ale także z obostrzeń, jakie po Wielkiej Wojnie na kajzerowskie Niemcy nałożono w Traktacie Wersalskim. Pomimo tego w latach poprzedzających II wojnę światową siła Wehrmachtu urosła do tego stopnia, iż w krótkim czasie z rozkazu Adolfa Hitlera zdołał on opanować obszar znacznej części kontynentu europejskiego. Zwiększająca się powierzchnia imperium III Rzeszy nie była jednak tylko źródłem potęgi i siły, jako że nastręczała również olbrzymich problemów logistycznych. Rozwiązaniem tych trudności miały być zakłady rekwirowane na nowych, okupowanych przez nazistowskie Niemcy terytoriach.

Niezmiernie ważnym ośrodkiem niemieckiego przemysłu zbrojeniowego podczas II wojny światowej stał się także Poznań. Dlatego też zaraz po wkroczeniu jednostek Wehrmachtu do stolicy Wielkopolski okupant przejął najważniejsze zakłady w mieście do celów wojennych. Jeśli jednak chodzi o uruchomienie produkcji na rzecz wojska, to w przypadku Poznania największym rozmachem odznaczały się zakłady Focke-Wulfa, mające wytwarzać niezwykle nowoczesne myśliwce Fw-190, będące postrachem alianckich pilotów. Warto dodać, ze w szczytowym okresie produkcji, z taśm poznańskich fabryk schodziły 24 maszyny tego typu dziennie. Słowo „fabryka” zostało w tym tekście użyte nie przypadkowo w liczbie mnogiej. Myśliwskie Focke-Wulfy produkowano bowiem przede wszystkim na podpoznańskich Krzesinach (gdzie dzisiaj stacjonują myśliwce F-16), ale i na terenie targów (obecnie MTP) czy rozsianych wokół miasta fortów.

To przede wszystkim historię fabryk Focke-Wulfa zlokalizowanych w stolicy Wielkopolski przedstawia nam dzisiaj uruchomiona w Muzeum Uzbrojenia w Poznaniu wystawa czasowa pt. „Poznań 1939-1945. Przemysł zbrojeniowy”. Możemy na niej podziwiać oryginalne i w dobrym stanie zachowane elementy wspomnianego wcześniej samolotu Fw-190, takie jak silnik, część przedniego podwozia, działko pokładowe, bądź goleń tylnego podwozia. Są też elementy produkowanych na potrzeby wojenne serii parowozów, uzbrojenie i umundurowanie stacjonujących w Poznaniu niemieckich jednostek czy chociażby pamiątki po pracownikach poznańskich-okupacyjnych fabryk zbrojeniowych. Do tych z kolei oprócz zakładów Focke -Wulfa zaliczały się Fabryka H. Cegielskiego, gdzie okupant niemiecki uruchomił produkcję amunicji oraz zakłady Stomil przejęte przez firmę Continental Gummiwerke z Hannoweru. Oczywiście praca we wszystkich tych miejscach wykonywana była za głodowe pensje lub po prostu przymusowo. Dyscyplinę pracy utrzymywano zaś przy pomocy takich miejsc jak obóz karno-śledczy w Żabikowie, gdzie można było trafić np. za spóźnienie do pracy. Najczęściej jednodobowa wizyta w Żabikowie wystarczyła, by nawyk spóźniania się u robotnika (najczęściej polskiego) wykorzenić... Ale historia Żabikowa to już temat na kolejny artykuł.

Wystawa czasowa pt. „Poznań 1939-1945. Przemysł zbrojeniowy”, została uroczyście otwarta w Muzeum Uzbrojenia w Poznaniu dnia 10 czerwca br. Ekspozycję będzie można zwiedzać jeszcze niemal przez rok, bo do dnia 30 kwietnia 2017 roku. Muzeum Uzbrojenia jest czynne codzienne oprócz poniedziałków w godzinach 9.00-16.00 (niedziele i święta 10.00-16.00). Bilety można nabyć w cenach 6 zł normalny i 3 zł ulgowy. Wrażenia ze zwiedzenia ekspozycji czasowej i stałej – bezcenne!...


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.