Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3541 miejsce

Przemysław Antoniak - wszystko jest profesjonalnie i rzetelne!

Przemysław Antoniak, młody i zdolny piłkarz. Opowiedział mi o swojej pasji do piłki nożnej, Hutniku, marzeniach i planach. Zapraszam do przeczytania wywiadu!

Przemysław Antoniak (Nowy Hutnik Kraków) / Fot. Justyna BorowieckaJustyna Borowiecka: Jak to się stało, że zainteresowałeś się grą w piłkę nożną? Dlaczego wybrałeś tą dyscyplinę, a nie inną?
Przemysław Antoniak: - Pasją do piłki nożnej zaraził mnie mój tata. Od małego próbował zainteresować mnie tą dyscypliną. Chyba jak każdy młody chłopak grałem z kolegami na podwórku. Gdy miałem 9 lat jeden z nich poinformował mnie, że w szkole podstawowej do której wtedy uczęszczałem prowadzone są treningi z piłki nożnej. Nie wahając się długo poszedłem na swój pierwszy trening. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że klubem, w którym będę trenował jest Hutnik (uśmiech!).


Na co dzień grasz i trenujesz w Nowym Hutniku Kraków, jak Ci się tam pracuje?
- Z Hutnikiem jestem związany od małego. Zawsze marzyłem o tym by zagrać w pierwszej drużynie dlatego też treningi i mecze w barwach Hutnika zawsze dostarczają mi pozytywnych emocji.


Obecnie trenuje Was Andrzej Paszkiewicz, Twoim zdaniem, jakim jest trenerem?
- Szczerze mogę powiedzieć, że jest to osoba, która posiada dużą wiedzę trenerską i w jasny sposób potrafi ją przekazać zawodnikom. Mimo dość niskiej klasy rozrywkowej w jakiej w tym momencie się znajdujemy jako Nowy Hutnik, od strony treningowej zawsze wszystko jest prowadzone profesjonalnie i rzetelnie.


Pamiętasz swój dobry mecz, taki, który szczególnie dobrze Ci wyszedł?
- Jedną z moich wad jest słaba pamięć (uśmiech!). Mecz z Przebojem z mojej perspektywy to jeden z lepszych meczy, jakie zagrałem w tej rundzie i które jeszcze pamiętam (uśmiech!). Mimo, że nie wszedłem na swoją nominalną pozycję udało mi się wypracować dwie sytuacje, po jednej z których padł dla nas gol. Mecz wygraliśmy 4:0.


A jaki najsłabszy?
- Słabsze chyba lepiej pamiętam, bo zawsze próbuje z nich wyciągnąć konsekwencje i nie powielać błędów jakie popełniłem. Mecz u siebie z Łysicą Bodzentyn w tej rundzie to chyba jeden z najsłabszych meczy jakie zagrałem. Przegraliśmy po zaciętym boju 3:4 gdzie trzy razy wychodziliśmy na prowadzenie. Niestety błędy w defensywie zadecydowały o porażce.


Zajmujecie 6 miejsce w tabeli, przed Wami jeszcze jeden mecz ligowy z Bochnią, przygotowujecie się jakoś szczególnie do tego spotkania?
- Na pewno chcemy zakończyć sezon zwycięstwem by w dobrych humorach móc odpocząć przed okresem przygotowawczym. Ostatnio w Wolbromiu pokazaliśmy, że stać nas na dobrą grę i miejmy nadzieję, że w Bochni będzie podobnie.


Będziecie w przyszłym sezonie walczyć o awans, o pierwsze miejsce w tabeli, twoim zdaniem jakie macie szanse?
- W każdym meczu walczymy o pełną pulę. Nie zawsze się to udaję ale myślę, że zaangażowania i walki do ostatniego gwizdka nigdy nam nie brakuje. Potrafimy grać w piłkę i na pewno będziemy się starali to odzwierciedlić w przyszłym sezonie wysokim miejscem w tabeli.


Kilka dni temu, rozegraliście mecz z Przebojem Wolbrom, co myślisz o tej drużynie?
- W pierwszej rundzie Przebój pokazał się z mocnej strony i wygrał na wyjeździe 2:1. Ostatnio odegraliśmy się wysoko co nie oznacza, że Gospodarze nie stworzyli sobie kilku sytuacji bramkowych. Gdyby po zmianie stron wpadła bramka dla Przeboju mogłoby być ciekawie (uśmiech!).



Pojawiłeś się pod koniec tego spotkania i od razu miałeś bardzo dobre wejście, z Twojego podania piłka powędrowała do Szymona Witka a on podał do Damiana Lubera, który zakończył akcję strzałem, dając czterobramkowe prowadzenia Hutnika.
- Piłkę do Damiana podawał Szymon Witek, który zabrał mi piłkę spod nóg, gdy miałem uderzać na bramkę (uśmiech!). Pamiętam, że na początku nie byłem zadowolony z decyzji Szymona, ale gdy zobaczyłem piłkę w siatce pomyślałem, że jednak dobrze zrobił (uśmiech!). Cieszę się, gdy mogę przyczynić się do strzelenia bramki przez naszą drużynę nawet jeśli to nie ja jestem jej głównym bohaterem (uśmiech!).


Grasz na prawej obronie, zawsze chciałeś grać na tej pozycji, czy brałeś też pod uwagę inną?
- Pamiętam, że od małego trenerzy stawiali mnie na skrzydle. Głównie była to właśnie prawa obrona, choć zdarzało mi się grać na boku pomocy. Trenerzy próbowali także ustawiać mnie na środku obrony ze względu na mój wzrost, jednak ja wolę bardziej dynamiczną, ofensywną grę.


Jakie jest Twoje największe marzenie?
- W tym momencie to chyba skończyć studia, móc nadal realizować się w tym, co lubię robić i czerpać z tego radość. Z takich trochę mniej przyziemnych to chciałbym kiedyś móc objechać wszystkie 50 Stanów w USA (uśmiech!).


Trzy słowa, które opisują Ciebie i Twój charakter?
- Ambitny, optymista, czasami zbyt ciekawski (uśmiech!).


W jakim klubie chciałbyś w przyszłości występować?
- Z tych mniej realnych to FC Barcelona, z bardziej przyziemnych to Nowy Hutnik 2010 w ekstraklasie (uśmiech!), może kiedyś się spełni (uśmiech!).


Twoimi ulubionymi piłkarzami m.in. są Gerard Pique i Łukasz Piszczek, dlaczego najbardziej cenisz właśnie tych piłkarzy?
- Lubię oglądać ich grę, zapamiętywać zachowanie i potem w swoim stylu odwzorowywać to na boisku.


Jakie masz plany na najbliższe dni, miesiące?
- Na razie nie skończyłem jeszcze zajęć na uczelni. Dodatkowo czeka nas jeszcze jeden mecz w lidze. Później trochę odpoczynku, może jakiś wyjazd poza Kraków żeby odetchnąć od miasta. Po urlopie kolejny okres przygotowawczy do nowego sezonu. Mam nadzieję, że dostanę szansę walki o miejsce w pierwszej jedenastce i uda mi się trochę częściej niż w tym sezonie wychodzić na boisku w pierwszym składzie.


I na koniec możesz pozdrowić czytelników Wiadomosci24.pl (uśmiech!)
- Pozdrawiam czytelników Wiadomosci24.pl i dziękuję za wywiad.


Dziękuje za rozmowę i poświęcony mi czas. Życzę Ci wszystkiego dobrego i spełniania marzeń!
-Również Dziękuję (uśmiech!)
Z Przemysławem Antoniakiem rozmawiała: Justyna Borowiecka

Zobacz zdjęcia z meczu Przebój Wolbrom - Hutnik Kraków (19.06.2013)

Druga część zdjęć z meczu Przebój Wolbrom - Hutnik Kraków (19.06.'13)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.