Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6994 miejsce

Przemysław Borkowski sportowiec z klasą - wywiad

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-07-31 21:59

Przemysław Borkowski - sportowiec z klasą, gra w piłkę nożna w Płomieniu B Przyprostynia. Swoja przygodę piłkarską rozpoczął w ósmym roku życia, kontynuując tradycje rodzinne. Trenuje młodzików oraz orlików w Płomieniu.

Radosław Borkowski - Grasz w Płomieniu B, byłeś w kadrze drużyny, która awansowała do IV ligi i do tego trenujesz młodzików oraz orlików w Płomieniu. Jak oceniasz sezon w swoim wykonaniu i drużyn które reprezentowałeś?
Przemysław Borkowski / Fot. Archiwum KS Płomień PrzyprostyniaZacznijmy od PPA, sukces jaki osiągnęła ta drużyna to coś wspaniałego. Fajnie było być blisko drużyny i przyzwać ten historyczny awans. Natomiast PPB stać na więcej, ale nie wszystko od razu. W moim wykonaniu sezon w PPB był najlepszy. Dziewięć bramek, ale asyst powinno być więcej. Jako trener reprezentowałem trzy drużyny, z orlikami mistrzostwo i trzecie miejsce czyli bardzo pozytywnie, natomiast z młodzikami piąte miejsce.

Kiedy uwierzyłeś w awans do IV ligi, że staje się realny i co zadecydowało o sukcesie Płomienia?
O sukcesie zdecydowała solidna i wyrównana kadra i żaden z zawodników, prócz formacji defensywnych nie wiedział do końca czy zagra, a rezultatem tego było rywalizacja, czego brakowało wcześniej. Gdy któryś z zawodników wchodził z ławki rezerwowych dawał jakość w ofensywie i nowe rozwiązania. W awans uwierzyłem gdy zajęliśmy pozycję lidera, a już, że naprawdę jest blisko po meczu z Błękitnymi Wronki w rundzie wiosennej.

Przemysław Borkowski / Fot. Archiwum KS Płomień PrzyprostyniaCzego się spodziewasz po Płomieniu w IV lidze? Jakie pozycje, formacje wymagają wzmocnienia lub uzupełnienia?
Przy systematycznych treningach liczę, że środek tabeli powinien być osiągalny. Zmiany w kadrze to zdecydowanie wśród zawodników o statusie "młodzieżowców", którzy by wzmocnili rywalizację wśród nich, czego brakowało w ubiegłym sezonie. Długo nie trzeba było czekać i w Płomieniu zagrają Kamil Maciejewski oraz Hubert Wasilewski.

Od rundy wiosennej sezonu 2012/13 trenerem Płomienia B został Krzysztof Fleischer? Jak oceniasz trenera oraz jak układa się współpraca.
Z trenerem układa się dobrze, jednak wiem, że wymaga ode mnie więcej. Podczas przygotowań do nowego sezonu trzeba będzie zrobić wszystko, by trener miał jak najmniej powodów do narzekań w czasie rozgrywek. A co do oceny trenera, to Krzycha ciągnęło do trenerki i teraz ma możliwość wykazania się, choć prowadzenie drużyn B klasowych jest bardzo specyficzne.

Wymień 2-3 momenty sezonu 2012/13 które zapamiętałeś
Radość Tomka Śliwy po bramce w pierwszej kolejce z Mawitem, radość z awansu do IV ligi, i mecz z Okoniem Sapowice, gdzie wystąpiłem na pozycji bramkarza.

W Płomieniu B kierownik Gaweł stwierdził krótko: "To ma być nasz sezon w Serii B". Czy podzielasz optymizm kierownika i co trzeba zrobić, żeby tak było?
Tak, jak najbardziej się z nim zgadzam. Jednak zawodnicy muszą trenować, by ten sezon był nasz i potraktować poważnie podejście do treningów i meczów. Trzeba stworzyć solidną linię defensywną, natomiast z przodu posiadamy zawodników kreatywnych, jednak czasami za dużo wdajemy się w pojedynki jeden na jeden i szukamy trudniejszych rozwiązań. Stanowczo trzeba poprawić asekurację, granie do gwizdka oraz jesteśmy za bardzo rozluźnieni przed meczami, brakuje koncentracji z czego wynikają stracone bramki w pierwszych minutach meczu.

Czytaj więcej ------->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.