Facebook Google+ Twitter

Przemysław Opalach zawalczy 18 stycznia na gali WSB

Po grudniowym zwycięstwie nad Mustafą Doganem i zdobyciu pasa WBU International między ringowe liny powraca Przemysław Opalach (10-1, 9 KO). Założyciel "Wilków Olsztyn" zaboksuje 18 stycznia w pruszkowskiej hali Znicz podczas gali WSB.

 / Fot. Przemysław OpalachJuż 18 stycznia reprezentanci Hussars Poland będą mieli doskonałą okazję, by zrewanżować się ekipie Mexico Guerreros za porażkę 1:4 w inaugurującym meczu tego sezonu w lidze World Series of Boxing (WSB). Na ringowych deskach pruszkowskiej hali Znicz - poza polską "Husarią" - okazję do wykazania się między linami będzie miał również Przemysław Opalach (10-1, 9 KO). Rywal założyciela "Wilków Olsztyn" nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

- Usłyszałem o takiej możliwości w poniedziałek. Niewiele czasu więc do walki, jednak zdecydowałem się podjąć rękawicę. Zdaję sobie sprawę, że oznacza to niecałe dwa tygodnie do starcia - a trzeba dodać do tego jeszcze 2-3 luźniejsze treningowo dni przed samym pojedynkiem. W takim okresie nie ma możliwości przygotowania się pod prawdziwie wymagającego przeciwnika z wyższej półki. Owszem - szanuję każdą możliwość sprawdzenia się w ringu, zdobycia nowych doświadczeń, poprawienia rekordu. Nie chcę jednak komukolwiek wmawiać, okłamywać kibiców, że najbliższy rywal będzie powalał poziomem. Wprawdzie nie znam jeszcze jego nazwiska, ale będzie najwyżej przeciętny - przyznaje szczerze olsztynianin.

 / Fot. Przemysław Opalach- Chciałbym jednak szczerze podziękować panu Hubertowi Migaczewowi i Jarosławowi Kołkowskiemu, że dali mi taką szansę. Z szeregu innych pięściarzy wybrali właśnie mnie i pokażę, że była to dobra decyzja.

- Na lepszego przeciwnika, z którym prowadzimy zresztą rozmowy już od dłuższego czasu - i właśnie pod niego się przygotowuję - będę musiał poczekać najprawdopodobniej do 16 lutego. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to również w marcu będę miał możliwość stoczenia naprawdę, naprawdę poważnego pojedynku. Wtedy będzie to już coś znacznie poważniejszego. W obu przypadkach muszę jeszcze odrobinę poczekać przed oficjalnymi deklaracjami, bo nie zostały złożone jeszcze ostatnie podpisy na kontraktach - zapowiada założyciel olsztyńskich "Wilków".
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Opalach nie ma jednak szansy na dołączenie do ekipy, która walczy w WSB? Wiem, że po zmianach jest szansa na występy na olimpiadzie dla zawodników, którzy walczyli już zawodowo. Jednak nie wiem jaki jest limit tych walk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.