Facebook Google+ Twitter

Przepraszają za talidomid, który zabił i okaleczył tysiące dzieci

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2012-09-02 09:59

Firma farmaceutyczna Grunhenthal, po raz pierwszy w historii, przeprosiła za lek, który w latach 50. i 60. wpłynął na powstanie wad genetycznych u tysięcy płodów. Przeprosiny nie zostały przyjęte.

Przeprosiny wystosował Harald Stock, szef firmy farmaceutycznej Grunhenthal, podczas odsłonięcia w Stolbergu w Niemczech pomnika upamiętniającego poszkodowanych. Jak informuje Polskie Radio wyraził przy tym "najgłębszy żal z powodu konsekwencji talidomidu i wyrazy współczucia wobec poszkodowanych, ich matek i rodzin".

Dlaczego dopiero w 2012 roku zdobyto się na ten gest? Zwlekano pół wieku z przeprosinami, ponieważ firma była w "cichym szoku" z powodu działania leku. - Byliśmy cicho i za to także przepraszamy - powiedział szef firmy farmaceutycznej.

Szef Thalidomide UK Freddie Astbury uważa, że przeprosiny to za mało i przyszły za późno. - Długo czasu zajęło im przeproszenie. Wiele osób poszkodowanych przez talidomid walczy z problemami zdrowotnymi w Wielkiej Brytanii i na całym świecie (...) Po co nam przeprosiny, jeśli Grunhenthal nie jest otwarty na rozmowę o odszkodowaniach?

Talidomid był stosowany jako lek o działaniu przeciwwymiotnym, przeciwbólowym, usypiającym i hipnotycznym. Jego produkcją zajmowali się chemicy z Chemie Grünenthal z Republiki Federalnej Niemiec w 1953. Na rynku dostępny był w latach 1957 - 1961 i był sprzedawany jako lek usypiający ogólnego stosowania bez recepty oraz w większych dawkach jako lek przeciwbólowy dla kobiet z powikłaną ciążą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Obserwator
  • Obserwator
  • 03.09.2012 12:42

Typowy objaw germańskiej wrażliwości i delikatności. A potem się dziwią , że wszyscy ich szanują, ale nikt nie lubi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejne reakcje na przeprosiny szefa koncernu

- rzeczniczka niemieckiej organizacji zrzeszającej ofiary leku, Ilonka Stebritz: "Oczekujemy czynów, a jeśli ich nie będzie, przeprosiny firmy Gruenenthal pozostaną pustymi słowami i zwykłym reklamowym chwytem"

- Nick Dobrik, jeden z poszkodowanych w Wielkiej Brytanii ;"Uważamy, że przeprosiny są tylko wtedy prawdziwe i uczciwe, jeśli ktoś faktycznie przyznaje się do winy - powiedział - Lecz tego nigdy nie zrobiono, co uwłacza ofiarom"

-adwokaci reprezentujący Lynette Rowe z Australii: "przeprosiny Haralda Stocka były "żałosne" - To za mało, za późno, i wciąż zbyt wiele w tym obłudy".

Komentarz został ukrytyrozwiń
pacjent
  • pacjent
  • 02.09.2012 18:04

Toż to lider na rynku farmaceutycznym

Grunenthal jest niezależną, obecną na rynku międzynarodowym, innowacyjną firmą farmaceutyczną. Od założenia Firmy w 1946r Grunenthal pozostaje Firmą rodzinną.
Nasze produkty obecne są w ponad 100 krajach, a liczba oddziałów Firmy Grunenthal na świecie stale wzrasta. Integralnym celem naszej polityki, aktualnie i w przyszłości, jest dalsza koncentracja na prowadzeniu innowacyjnych badañ naukowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niemieccy lekarze za zbrodnicze eksperymenty medyczne dokonywane podczas II wojny światowej przeprosili dopiero w tym roku link podczas kongresu w Norymberdze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
9309
  • 9309
  • 02.09.2012 14:09

Może czekali aż wszyscy poumierają?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byli w "cichym szoku"? Te przeprosiny to jakaś kpina...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie odszkodowania, renty i kara finansowa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.