Facebook Google+ Twitter

Przepraszam, czy to miejsce jest wolne?

Irytuje mnie to, denerwuje, przeszkadza mi. Momentami jest wręcz nieznośne, więc muszę o tym napisać. O czym mowa? O pasażerach, którzy blokują miejsca w autobusie.

Jest. W końcu nadjechał! Wyczekiwany przez grupę ludzi PKS podjechał na przystanek. Wszyscy w pozycjach bojowych, skupieni i przygotowani, by za chwilę powalczyć o wolne miejsce w autobusie. Drzwi otwarte i zaczyna się przeciskanie. Nieustraszone starsze panie, szybko znalazły się w środku. Chyba nie wierzą, że ktoś by im ustąpił miejsca. Ale jeśli umiesz liczyć, to licz na siebie. Wchodzi kolejna grupa osób, a wolne miejsca nikną w zastraszającym tempie. "Trzeba będzie dzisiaj stać" - pomyślałem i wkroczyłem niezbyt triumfalnie do pojazdu. Ale zaraz... ta dziewczyna w drugim rzędzie blokuje miejsce! Wygodnie rozsiadła się na zewnętrznym fotelu, drugi zaś zastawiła swoim plecakiem! Tak być nie może. Już się we mnie kotłowało, jednak przed radykalnymi działaniami powstrzymała mnie kobieta stojąca tuż obok winowajczyni.

- Przepraszam, czy to miejsce jest wolne?
- Tak... - odpowiedziała markotnie zapytana.

"O co chodzi?" - zadaje sobie pytanie w myślach. Tuż za kierowcą widzimy duży napis "Zakaz trzymania bagażu na siedzeniu", dlaczego więc ludzie blokują wolne miejsca? Ba, żeby tylko tak jak wspomniałem. Przykład podany wyżej jest jeszcze do zaakceptowania. Jednak zdarzają się inne, wyjątkowo perfidne. Do takich należy siadanie na zewnętrznym fotelu i przechodzenie w stan "uśpienia", bo to czy dana osoba śpi, jest mocno wątpliwe. Eliminuje to wiele osób chętnych do spoczęcia na siedzeniu. Śpiącego najczęściej zostawia się w spokoju.

Pisząc o tej "autobusowej" sprawie, mam ogromna nadzieję, że do kogoś moje słowa trafią. To po prostu elementarna zasady kultury! Rozumiem, że nie wszyscy lubią towarzystwo w postaci nieznajomej osoby, ale autobus nie należy tylko do ciebie. Ty płacisz za bilet, ja płacę i jeśli tylko jest taka możliwość to chcę usiąść. Twój plecak czy twoja reklamówka naprawdę nie potrzebuje odpoczynku!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Problem jest dopiero wtedy kiedy ktoś mimo naszej prośby czy zapytania nie zdejmie torby/plecaka itp. z siedzenia - i gdyby o tym był artykuł - o chamstwie i braku kultury - to bym zrozumiał... a tak? moim zdaniem ten artykuł to szukanie dziury w całym bo dopóki działa prośba i zapytanie to moim zdaniem sprawy nie ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Zakopanem się to nie zdarza zwłaszcza w busach, gdyby ktoś zastawił miejsce plecakiem lub reklamówką to by go kierowca objechał z góry na dół.
Tu panuje moda na wpychanie ludzi ile się da, właśnie dziś jechałem takim busem to więcej osób stało jak siedziało, jakby można było to by pewnie na dachu siedzieli.

Ale brawo za zauważenie faktu

Komentarz został ukrytyrozwiń

:))) do tego dodać nalezy, że (widywałam na własne oczy), że praktyczne staruszki nabieraja kierowców na znizkowe bilety - bez uprawnień, jak sie okazuje, kiedy kierowca zażąda dokumentu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jest problemem.
Ale problemem jest blokowanie miejsca. Bo łamie się wtedy regulamin. Bilet obowiązuje zajęcie jednego miejsca. I tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, boisz się ludzi? Takim problemem jest odezwanie się?

Komentarz został ukrytyrozwiń

do autobusu?

żeby mnie podsiadła jakaś baba z plecakiem?
we życiu.

niemniej, idę się ekcytowac nowymi problemi dalej, świat od razu wydał mi sie dzięki temu taki prosty! taki przewidywalny! taki obywatelski!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic Ci to nie da, proszę pani. Wracaj tam, gdzie powinnaś:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

do tej pory myślałam, że mam problemy, ale kiedy to rpzeczytałąm, to doszłam do wniosku, że niczym one są, bo większym jest, kiedy współpasażer trzyma plecak na siedzeniu i markotnie go zdejmuje, albo np. kiedy ktos wymusza pierwszeństwo na jezdni i wpycha się przede mnie a ja musze hamować, albo wpycha się w kolejke na poczcie, albo idę sobie i rozmyślam o kwiatkach i rabatkach i łące a tu idzie nieogolony facet i mówi"kurwa", a mnie to boli.
tak, to są problemy.
dziękuje, że mi to uświadomiłeś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz, okrutnie się wstydzę. Chyba jeszcze żaden mężczyzna nie spowodował u mnie takiego rumieńca zawstydzenia. ;) serio. ALe jak tu Cię nie lubić? hihihi ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.11.2008 21:41

+ :) No i bardzo fajnie! "Zwłoki ! Zwłoki ! - krzyczała babcia przytrzaśnięta drzwiami autobusu" (...) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.